Pisanie czegoś na bieżąco ma swoje zalety i wady.

Tą pierwszą jest to, że dzięki temu proces twórczy jest trochę sprawniejszy i jest mniejsza szansa na pominięcie czegoś NAPRAWDĘ ważnego. Ta druga? Jeżeli wydarzy się coś drastycznie zmieniającego nastrój, jak w minionym tygodniu, to nastrój wpisu może stać się „zaburzony”.
Dokładnie tak jest poniżej









