Powiem wam zupełnie szczerze, że jak przeczytałem całą informację o zwolnieniach w Xboksie, to uwierzyłem, że to może wyjść wielu ludziom na dobre. Potem zobaczyłem jednak co dokładnie robią. I wiecie co?
Jakby co wiem że to stare logo – ale to było łatwiej wyedytować
Gdyby nie wcześniejszy kretynizm Sony, to byśmy teraz cały swój gniew skupiali na nich – ta akcja wyszła im koszmarnie.
Doczekaliśmy się. Co prawda Pillars of Eternity było zamkniętą historią, ale nowe uniwersum dawało jeszcze wiele możliwości. Wygląda na to, że Pillars of Eternity II je wykorzysta.
Wszystko oczywiście zależy od efektów zbió… Aaaaa. Oni już zebrali. To pogadajmy o tym co dobrego obiecuje nam Obsidian.
Obsidian zna się na dwóch rzeczach – wjeżdzaniu z buta w cudze marki i pokazywanie im jak się robi je dobrze, oraz robieniu od zera rzeczy wyjątkowych. Tyranny pokazuje, że dalej potrafią to drugie. Czy bycie złym wygra w walce o nasz czas i portfel?
Lubię mapy i nic na to nie poradzicie C:
Zło zawsze kusiło, ale jakoś w książkach i filmach zawsze wygrywa. Jak będzie w przypadku Tyranny?
Nie byłbym sobą, jakby nie było wprowadzającego wpisu do pierwszego (no dobra, drugiego) mojego występu na YouTubie.
Pokrótce:
Filmik nie był w żaden sposób obrabiany, za wyjątkiem obrócenia obrazu. Tak, jestem na tyle zdolny, że źle trzymałem telefon
Nie miałem statywu, przez co chwilami obrazem miota jakby go opętało.
Jest nieśmiertelne „yyyyy”
Filmik zawiera niewielkie ilości kota
Recenzję napiszę jak przejdę grę albo ugram jeszcze z 10-15 godzin. Zależy co nadejdzie pierwsze. Mam nadzieję na to drugie.
Filmik uświadamia mnie, że ja i „profesjonalny YouTube” to antonimy. Jestem za leniwy na ten szrot.
To teraz, bez trajkotania, oto filmik!
Obejrzane? To poniżej w komentarzach kopcie mnie po nerkach i każcie mi trzymać się z dala od kamery. Ewentualnie możecie też powiedzieć „JASIEK, OGARNIJ SIĘ I OGARNIJ JUTUBA!”. O ile ktoś uważa, że to miałoby sens 😀
Na niedawnym Game Developers Conference trochę się działo. Nie będę jednak udawał, że wszystko mnie zainteresowało. Całą moją uwagę przykuło zło. Bo Tyranny będzie złem, w postaci czystej. Pięknej. I kuszącej.
Obsidian wyszedł na scenę, załączył trailer… A potem dranie nie pomogły mi w zbieraniu szczęki z podłogi.
Stało się – nagrałem się w Pillars of Eternity na tyle, by móc z czystym sumieniem napisać wyczerpującą recenzję tej gry. Precyzując, to zobaczyłem w końcu epilog.
Ta grafika zawsze będzie wyglądać ładnie.
I przy okazji nakłonić niezdecydowanych do panicznego biegu do sklepów internetowych po swoją kopię gry.
Chodzi konkretnie o „Edycję Awanturnika”, która zastępuje pierwsze wydanie pudełkowe gry. Potem już pewnie będzie mniej bogato.
Ale tym bardziej mam ochotę to zapisać dla potomnych.
Informacja z gatunku ważnych – z powodu sklerozy i złośliwości rzeczy martwych we wpisie nie ma zdjęć wszystkich elementów zestawu. Macie dwie opcje – wierzycie na słowo albo czekacie aż po weekendzie uzupełnię wpis.
Miałem nic nie pisać. Życie mi nie pozwoliło – IGN umieściło na swoim kanale na Youtube prawie 30 minut gameplayu z Pillars of Eternity. Jak mógłbym o tym nie napisać?!
TAK! TAK BARDZO TAK!
Od dawna chciałem napisać długi wpis na temat nowych informacji o tej grze. Ale wygląda na to, że dano nam coś lepszego niż kolejne połacie tekstu o tym co znajdzie się grze. DOSTALIŚMY GAMEPLAY PILLARS OF ETERNITY.
Każdy z nas ma jakieś marzenia, prawda? Siedząc na Wykopie (głównie dlatego, że zaczęli stamtąd wchodzić na mój poradnik dotyczący Arcanum) wpadłem raz z jednym z wykopowiczów na pomysł, który domagał się realizacji. Zobaczyłem moje marzenie jako gracza. I postanowiłem spróbować je spełnić. Pomożecie mi w tym?
To nie powinno tak się skończyć.
Nie będę was przekonywał. Pisał wam o tym jakie to może być wspaniałe. Zdaje się na was i wasze odczucia. Na to, co wiecie o Pillars of Eternity. Na wasze wspomnienia z grania w Arcanum. Poniżej zamieszczam link do polskiej wersji językowej petycji. Jeżeli jesteście za tym pomysłem, to wiecie co macie robić.
Na dłuższą metę, to ja się cieszę: darzę Obsidian Entertainment sporym zaufaniem, więc z chęcią się dowiem więcej na temat ich idei stworzenia nowej gry. Tak: Feargus Urquhart dał do zrozumienia, że planują oni nową grę, tym razem bardziej „skyrimowatą”.
Na Pillars of Eternity się nie skończy?
W długiej rozmowie z Rock, Paper, Shotgun Feargus Urquhart, szef wszystkich szefów w Obsidian Entertainment powiedział, że planuje w przyszłym roku rozpocząć zbiórkę na nową grę na silniku utworzonym na potrzeby Pillars of Eternity.
Plany na kolejny tytuł tego developera są bardzo ambitne: chcą oni bowiem utworzyć grę z bardziej otwartym światem. „Na razie próbuję wymyślić, jak moglibyśmy zrobić grę na pc – na razie zapomnijmy o konsolach – podobną do Skyrim, na bazie silnika utworzonego na potrzeby Pillars of Eternity„. Zastanawia się no również nad tym, czy nie pozwolić Chrisowi Avellone na stworzenie nowego, bardziej otwartego świata oraz nad wydaniem tej gry w systemie „odcinkowym”.
BŁAGAM, NIE! Znaczy inaczej: izometryczny Skyrim w wykonaniu Obsidian? HELL YEAH. Sprzedawanie gry w kawałkach? Otwartego cRPG-a w cząstkach? NIE, TYLKO NIE TO. Gdzie tu miałaby być otwartość, jak świat by się odblokowywał w znacznych odstępach czasu? Na całe szczęście ten zamysł jest dopiero w fazie „myślenia”, więc nie ma tu nic pewnego. Mam nadzieję na porzucenie tej idei.
Feargus Urquhart powiedział ekipie z Rock, Paper, Shotgun jedną konkretną rzecz: więcej informacji dostaniemy w marcu/kwietniu przyszłego roku. Wtedy „będziemy już mieli o czym rozmawiać z ludźmi”. Biorąc pod uwagę jak bardzo w przypadku Pillars of Eternity było podkreślane, że kampania crowdfundingowa to głównie kontakt z fanami, to podejrzewam, że możemy zacząć się przygotowywać psychicznie na kolejną zbiórkę na Kickstarterze.
Jak myślicie, będzie dobry towar, taki izometryczny otwarty świat?