Moja niechęć do AI zwykle jest argumentowana „na bieżąco”. W pewnym momencie zauważyłem, że nie mam takiego „ogólnego”, głównego powodu niechęci. Postanowiłem więc przysiąść, pogapić się w ścianę i zebrać myśli

Żeby nie było, podzielam większość, jak nie wszystkie, zarzuty wobec AI, jakie zobaczycie. Ale zrozumiałem, że poza wpływem na środowisko, ceny sprzętu i bycie maszyną do masowego plagiatowania istnieją jeszcze inne problemy. Takie, które dotykają mnie – jako internautę, gracza i szeroko rozumianego nerda.









