Muszę przestać narzekać. Ale nie dlatego, że to źle wpływa na moje samopoczucie, albo kiepsko się klika.

Tylko dlatego, że „rzeczywistość” bardzo się postarała o to, by pokazać mi, że jednak da się jeszcze troszkę dokręcić śrubę. Co widać po mojej aktywności growej i nie tylko.









