W związku z gwałtownym wzrostem zainteresowania grą Jotun, postanowiłem sobie ją odświeżyć i napisać o niej kilkadziesiąt słów.

Droga do Valhalli w Jotun nie jest długa. Ma jednak swoje niedogodności.
Różnorakie wpisy odnoszące się do platformy Steam i gier, jakie ogrywam na tej konkretnej platformie. Jeżeli jakiś wpis otagowany jest nazwą największego sklepu z grami w wersji cyfrowej, to oznacza to jedną z dwóch rzeczy:

Droga do Valhalli w Jotun nie jest długa. Ma jednak swoje niedogodności.

Zresztą – sam tytuł pewnie nakłonił część z was do pójścia od razu na Steam i zrobienie zakupów. Tych, którzy chcą wiedzieć więcej nim rozbiją skarbonkę zapraszam dalej.

Głównie niemu będzie poświęcony wpis. Ale o grze, teraz nazywającej się Titan Quest Anniversary Edition też będzie trzeba co nieco napisać.
Wystarczy połączyć ze sobą konta GOG i Steam na dedykowanej stronie, pomodlić się o to by za naszego życia zrobiło się co trzeba i TADA! Już, tylko* tyle!

A jednak je dostaliśmy. Dużo i szybciej niż myśleliśmy. I przez to mogę sobie już napisać co sądzę na tę chwilę o tej grze. Fajnie, prawda?

Box Kid Adventures to gra, która wyciągnie wasze wewnętrzne dziecko z pudełka, w którym się ukrywa.
Boże, ale to głupio brzmi D: Ale to nie istotne – ważne jest to, że ta gra jest ŚWIETNA.

Co może oznaczać brak możliwości kupienia Mad Maxa na jedyną słuszną platformę? Co to oznacza dla PC Gaming Master Race?
Same dobre rzeczy.