Człowiek nie może na spokojnie sobie przewijać internetów, bo się dowiaduje, że AI się pcha wszędzie, niczym plaga. Do tego sprawia, że gry wyglądają jak gówniane obrazki z generatora „AI slopu”.

Mam chwilę między graniem w Diablo 4, próbą powrotu do Death Howl i siedzeniem w kuchni. Pozwolę sobie poświęcić ją na wyszczególnienie czemu ten wynalazek, to jedna z bardziej zjebanych rzeczy, jaka się zdarzyła grom w ostatnich latach.







