Gdy już powstrzymałem pierwszą, hurraoptymistyczną reakcję na ogłoszoną przez Valve nową falę sprzętów, to dałem radę się trochę uspokoić. Usiąść. Przemyśleć. Przekalkulować.

No i nie wiem, na co mi to było, jak w ostatecznym rozrachunku i tak będę chciał tę kostkę u siebie na biurku.
Skąd taka szalona myśl? Mam dla was ponad 600 słów na ten temat.


