Gotowi na załamanie nerwowe i zastanawianie się z jakiego pierdolonego urwiska ludzkość pragnie zeskoczyć?
Oficjalne ostrzeżenie – tym wpisie będzie bardzo dużo przekleństw. Bo jak to czytam, to inaczej zwyczajnie nie daje rady.
Jako były student dziennikarstwa czasem będę musiał narzekać na media. To już jest część mojej natury

Najgorsze w nim jest to, że tę tezę da się obalić w sekundy. Już pierwsza strona artykułu daje nam dowody niekompetencji autora i/lub redaktora prowadzącego. I ja w tej sytuacji miałem się powstrzymać od szyderstw? JA?

Ale to nie jest moja wina, że cała sprawa śmierdzi na kilometr. W ostatnim czasie głównie niekompetencją. Ale kupą niestety również.
Niektórzy z was chcieli jasnego ostrzeżenia przed wpisem niegrowym. W związku z tym OSTRZEGAM.

Na dobrą sprawę dajcie mi jeszcze chwilę, bo dalej nie wierzę, że przeczytałem coś tak głupiego.
W końcu ktoś z kompetencjami postanowił zakasać rękawy i zrobić to dobrze. Ale potrzebuje do tego pomocy, głównie w postaci pieniążków na sprzęt, montaż i inne tego typu. Ale dobrze, bo się jeszcze rozpisze. „Oddaje głos” organizatorce, publikując informację prasową dotyczącą całej akcji.

I przyznaje się bez bicia: jakby oni odpuścili sobie zablokowanie mnie na swoim fanpage’u, to ja odpuściłbym sobie ten wpis. Chyba.

Oprócz tego pojawiło się kilka innych komunikatów, które dają nam sporo do zrozumienia.

Mam wrażenie, że już kiedyś to pisałem, ale „nie wiem co z tego jest gorsze”.

Wygląda na to, że wszelkiego rodzaju czarnowidzowie mieli rację. A ja w końcu mam wystarczająco dużo powodów by przestać podchodzić do tematu bez większych emocji.