JEŻU! Tyle dobroci dla fanów strategii i taktycznego myślenia nie było od dawna. Z drugiej strony – takowi mają Humble Firaxis Bundle od dawna.
Jak nie całą, to chociaż w częściach, pokupowanych dawno temu.
W gratisie dorzucam każdy pro-tip do obsługi serwisu jaki przyjdzie mi do głowy, byście nie musieli chodzić po Spajder-Łebach, czy Antyłebach.
No, ale to tylko bonus do właściwego wpisu, który macie poniżej.
Jeżeli wszystko, co napisałem poniżej okaże się być w stu procentach prawdą, to będzie to prawdopodobnie jeden z większych i bardziej bezczelnych przekrętów w historii Kickstartera i crowdfundingu jako takiego.
Chcą tego tak bardzo, że aż są skłonni wyręczyc ich w wielu rzeczach. Byleby dożyli wypuszczenia następcy Dreamcasta.

Potraktujcie to jako wstępną ocenę Przebudzenia Mocy. Całościową macie poniżej.
Ilość spoilerów w tekście jest umiarkowana. A one same są jakieś małospoilerowata. Ale jednak są, więc czujcie się ostrzeżeni.

W związku z tym, że muszę się wyżyć pisarsko, to przechodzę do tłumaczenia się. A potem do właściwego pisania. Potem ewentualnie pogram.

A jednak je dostaliśmy. Dużo i szybciej niż myśleliśmy. I przez to mogę sobie już napisać co sądzę na tę chwilę o tej grze. Fajnie, prawda?