Kategorie
Gry

Legend Of Dungeon – lochy do zwiedzenia

Kontynuuje pielęgnowanie mojej fazy na gry ufundowane na Kickstarterze. Po Project Eternity, Torment: Tides of Numenera, visual novel Megatokyo i bardziej swojskich Mimsach nadszedł czas na małą rybkę, która w trakcie zbiórki rozrosła się do rozmiarów niewielkiego rekina. Z mieczem, bandą trzech kumpli i lochem do zwiedzenia. Przed wami przedpremierowa recka Legend of Dungeon !*

Legend of Dungeon - main menu
Legend of Dungeon – ale jakiego lochu, osohozi? o.O
*przedpremierowa w tym przypadku oznacza tyle, że zagrywam się w wersję beta, która była aktualna w chwili pisania tego tekstu. Premiera Legend of Dungeon jest za niecały miesiąc, więc pewnie niewiele się zmieni, ALE… nawet jeżeli, to najważniejsze bzdety są (albo i ich nie ma) i jest co oceniać.
Kategorie
Gry

Path Of Exile – nowa łatka niszczy struktury.

Niewątpliwą zaletą posiadania własnego bloga jest możliwość pisania o czym się chcę, kiedy się chce. Przykładowo ja teraz napiszę o takiej małej rzeczy jak nowy patch do Path Of Exile. Czemu? Bo najlepsza wiadomość dla mnie od czasów… prehistorycznych.

Path Of Exile - logo
Logo Path Of Exile

Czemu dobra wiadomość? Bo ta łatka na dobrą sprawę sprawiła, że do loga powinni wcisnąć gdzieś napis 2.0. To co zostało zrobione z Path Of Exile można sklasyfikować jako cud. Ewentualnie hardkorową optymalizację.

W łatce oznaczonej numerem 0.11.4 gra zajmuje 3,7 gigabajtów. Wcześniejszy wynik to 6,5 gb, więc nie mam bladego pojęcia jak oni tego dokonali :X Żeby nie było, że ja na tak zacną grę żałuje miejsca, ale dodatkowe miejsce zawsze się przyda. Zwłaszcza, że oprócz tego ilość klatek na sekundę na moim lapku podskoczyła o jakoś 20%. Tak, gra, w którą nie mogłem wcześniej wygodnie grać z powodu rozpadającego się laptopa teraz mi chodzi płynnie na podwyższonych ustawieniach.

Oprócz tego poprawiono stabilność gry na systemach 32-bitowych (HURRA, ja taki mam!),  naprawiono balans rozgrywki, dodano dwie ładnie wyglądające mikropłatności i przerobiono jedną walkę z mini-bossem. Jakby ktoś był zainteresowany, to pełny wykaz zmian zobaczy tutaj.

Jeżeli ktoś miał wcześniej problemy z Path Of Exile, to teraz spokojnie może sobie pozwolić na drugie podejście. Ci z was, którzy wcześniej nie próbowali mają teraz niemal o połowę mniej plików do ściągnięcia, więc możecie spokojnie przetestować. Pomyślcie sobie tak: teraz w najgorszym razie zmarnujecie o połowę mniej czasu na ściąganie. Inna sprawa, że ja szczerze wątpię byście pożałowali (przyjmując, że gry diablopodobne to wasz żywioł). Jakby co lektura mojej recenzji Path of Exile powinna pomóc.

Ja natomiast wracam do grania: przerwa w pisaniu mi się przyda 🙂

Kategorie
Gry

Blizzard też chce być fajny: dostępna jest beta klienta Battle.net

Electronic Arts ma swój Origin, Valve ma swojego Steam’a… To co, Blizzard, twórca Diablo, Starcrafta i Warcrafta ma być gorszy? JASNE, ŻE NIE! Zaliczyłem wielkie zaskoczenie, jak dowiedziałem się o tym, że istnieje oficjalny Klient od Battle.Net ich autorstwa. Jakby to powiedzieć… NIESPODZIANKA!

Klient Battle.net
Battle.net to już coś więcej niż multiplayer…

I jakby nie było, pamiętajcie: to dopiero wersja beta klienta Battle.net. I nie wiem jak z jego ogólną dostępnością, ja mogę go ściągnąć. Wy możecie się przekonać wchodząc na swoje konto na Battle.net i sprawdzając, czy macie dostęp do instalatora klienta.  W trakcie pisania dowiedziałem się, że launcher został udostępniony jakoś tydzień temu. I ja nic o tym nie wiedziałem? ;-; HAŃBA! Ale dobra, co takiego nam to ustrojstwo daje?

Kategorie
Gry

Origin motorem zmian? Możliwość (ograniczona) zwrotu zakupów na Originie

No dobrze, nie jest aż tak pięknie, my trochę poczekamy na tą możliwość, ale wiem jedno: Electronic Arts dobrze idzie poprawa wizerunku: teraz trwa „Humble Origin Bundle„, które bije wszystkie rekordy. I jakby tego było mało, to „Elektronicy” właśnie umożliwili możliwość zwrotu zakupionych u nich na platformie Origin gier. Oczywiście, zawsze musi być jakieś ale…

Origin - Electronic Arts przybywa pozamiatać.
Origin przybywa niszczyć struktury

Wpis sponsoruje Kotaku, które tą nowiną „zrobiło mi dzień”.

Co najbardziej bolesne: jeszcze trochę sobie poczekamy na możliwość zwrotu gier w naszym kraju: aktualnie Origin pozwala na oddanie zakupionej cyfrowo gry tylko w 20 krajach świata. Oczywiście Polska nie należy do tego grona. 

Inną bolączką, jak na tą chwilę, jest fakt, że możemy poprosić o zwrot kasy tylko za gry wydane przez Electronic Arts. No dobra, to aż tak bolesne nie jest, bo oferta Origin to GŁÓWNIE gry od EA. Ale coś spoza ich „macek” mają w ofercie, i za to pieniążków nie dostaniemy z powrotem.

Największa bolączka: czas na oddanie gry jest ograniczony. Są to odpowiednio: 24 godziny od pierwszego odpalenia gry, 7 dni od zakupu, albo w ciągu 7 dni od premiery, jeśli zamówiło się grę w preorderze. W przypadku „paczek” wszelkiej maści liczy się czas aktywacji pierwszej gry z zestawu.

Nie zmienia to dwóch rzeczy: Electronic Arts stara się ze wszystkich sił, by gracze znów ich pokochali ( i idzie im to całkiem zgrabnie, najpierw Humble Origin Bundle, teraz zwrot cyfrowych zakupów). No i co dla mnie osobiście jest najważniejsze: przebili tą możliwością Steama. Nie ma nic lepszego dla konsumentów jak jedna firma wyskakująca z innowacją. Plotki o tym, że Steam się przygotowuje do wypożyczania gier, to jedno. To, że Origin właśnie stał się pionerem w sprawie cyfrowej sprzedaży, to zupełnie inna historia.

Pozostaje nam tylko czekać na ruch Valve, który teraz musi co najmniej dorównać Electronic Arts.  Tak, czy siak polecam przygotować popcorn, może być ciekawie 😀

P.S Życzę wszystkim graczom, by każdy post poświęcony od teraz Electronic Arts i/lub Origin kończył się tym obrazkiem. Jak dotąd dobrze im idzie!

Humble Origin Bundle - Hell Frozen
Origin chce nam oddać hajs za gry? PIEKŁO NIE PRZESTAJE ZAMARZAĆ O__O
Kategorie
Gry

Baldur’s Gate: Enhanced Edition wraca do sprzedaży. Nowe info o BG2:EE i wersji na androida? Soon!

Powiem szczerze, że czekałem na to info z wielką (nawet jak na mnie) niecierpliwością. Ale stało się: Baldur’s Gate: Enhanced Edition wróciło do sprzedaży, co sprawi, że życie grających w tę produkcję stanie się trochę lepsze.

Baldur's Gate: Enhanced Edition - Logo
Logo wskrzeszonego

„I tłum szaleje!” Tak można określi reakcję na wiadomość, jaką otrzymali dzisiaj fani Baldur’s Gate: Enhanced Edition, którzy się zapisali do newslettera gry. W niej doczytamy, że problemy prawne gry zostały rozwiązane, dzięki czemu studio znów zacznie działać. Co to, otwieramy szampana z radochy?

Kategorie
Gry

Path of Exile – Siekanie i rąbanie w sosie online.

Gdyby ktoś mi powiedział 3-4 lata temu, że nie będę nawet myślał o kupnie Diablo 3, to najpewniej bym go wyśmiał. Albo uznał jego poziom głupoty za niebezpieczny dla społeczeństwa. Musiałbym teraz takiemu delikwentowi kupić flaszkę. Albo trzy. Bo byłby on rzadkim przypadkiem człowieka, którzy zamiast szaleńcem, okazał się być prorokiem. Dzisiaj opowiem wam wszystko o grze, która trochę osłodziła mi gorycz po zawodzie jaki doznałem z rąk Blizzarda.

Opowiem wam o Path of Exile

Path Of Exile - logo
Logo Path Of Exile
Uwaga techniczna: z przyczyny technicznej, jaką jest sypiący się sprzęt do grania, wszystkie ustawienia gry zostały ustawione na minimalne. Screenshoty i filmiki traktować poglądowo, z adnotacją „u mnie Path of Exile będzie wyglądał i działał około 3,5 raza lepiej”.

Dodatkowa informacja: ten tekst jest moim prezentem urodzinowym dla was! (Zazwyczaj to solenizant dostaje prezenty, ale co tam) Mam nadzieję, że będziecie zadowoleni z lektury. Miłego dnia, ja idę świętować! 😀

Kategorie
Gry

Humble Origin Bundle, czyli jak EA niszczy kosmosy?

Myśleliście, że Humble Deep Silver Bundle było epickie? No cóż, ja myślałem, i się myliłem. Wszyscy się myliliśmy. Przyszło Electronic Arts ze swoim Humble Origin Bundle. I powiedziało, cytując klasyka polskiego internetu (w odrobinę „ugłaskany” sposób) „rozwalimy kosmos”. I co jak co, ale wyszło im to 😀

Humble Origin Bundle
Tak się niszczy system!

Kategorie
Gry

Bonfire – taktyka „ogniskowa”

Bonfire jest kolejną grą od studia MoaCube, która wpadła mi w ręce. Wcześniejsze dwie, czy Cinders i Magi bardzo przypadły mi do gustu i na dobrą sprawę przyjąłem je bez większej krytyki. Czy kolejna gra ich produkcji również wciągnie mnie na godziny? A kto to wie? Ale biorąc pod uwagę, że Bonfire jest teraz w wersji „rozwojowej”, to może być ciekawie…

Bonfire - logo gry od MoaCube
Bonfire – czyli ognisko walecznych 😀

Bonfire, na podstawie samego opisu z strony twórców, zapowiada się na dość ciekawą i „świeżą” grę. To co, zobaczymy jak im to wyszło?

Kategorie
Gry

Piractwo gier – Bez sensu?

Zastanawia mnie szczerze, jakim cudem dzisiaj piractwo komputerowe jeszcze istnieje. No dobrze, skonkretyzuje swoją tezę: piractwo gier komputerowych nie ma dziś sensu. Część osób, które to przeczyta weźmie mnie za obłąkańca po lekturze tego wpisu, ale co mi tam, jam jest piewca opinii i kryć się z nią nie będę!

Piractwo - Jolly Roger jako pierwowzór
Piractwo od zawsze, na zawsze? Jolly Roger – typowa piracka bandera

 

Zacznijmy od wyjaśnienia sobie jednej sprawy: konsole to nie mój dział tego interesu, o nich na dobrą sprawę nie będzie. Nie kupuję gier na konsole, to nie będę pisał udając, że umiem. A zabawę w teoretyzowanie o piractwie na czymś innym niż na PC zostawię jajogłowym.  PC-towcom natomiast życzę miłej lektury.

Kategorie
Gry

Games Rage – szał narasta

Powiem szczerze: już wcześniej miałem paczkę Games Rage za całkiem udaną. Ale NIE… Twórcy zawsze muszą mi zniszczyć światopogląd: tak samo jak niedawno stało się z Humble Deep Silver Bundle, tak samo Games Rage otrzymało sporo nowego dobra. W jak zawsze najmniej spodziewanym momencie. Co dobrego dostaliśmy od hodowców polskich „indyków” ?

Games Rage - Polandball
Poland CAN into gaming C: