Biorąc pod uwagę jak dobra ta gra jest, czym się inspiruje i jak szokująco dobry pomysły w sobie zawiera, to nie ma prawa być inaczej.

W końcu powstało Battle Royale, w którym ktoś się skupił na tym, by strzelanie było dobre.
Prosta reguła – jeżeli można w coś zagrać całkowicie za darmo i jest to bazowa cena, to jest to gra free to play. A jak jest to gra F2P, to dostaje ona ten tag i nie ma żadnego powodu by jej nie wypróbować.
Zwłaszcza, że, jak wszyscy wiemy, „za darmo to uczciwa cena”. Zwłaszcza, że niektóre gry free 2 play, takie jak Warframe, Pokemon GO czy Monster Hunter Now są całkiem przyzwoite. Zwłaszcza za taką cenę.

W końcu powstało Battle Royale, w którym ktoś się skupił na tym, by strzelanie było dobre.
Pomijając oczywiście gry karciane rozgrywane za pomocą normalnych talii kart, a nie takich, gdzie cena pojedynczej karty może osiągnąć do piętnastu tysięcy dolarów.
Co do wrażeń z ogrywania Magic: The Gathering – Arena to mogę powiedzieć, że jest na co czekać, ale….

I uzasadnienia, które znajdziecie poniżej. Poniżej znajdziecie kilka dobrych powodów by grę MOBA od Blizzarda chociaż wypróbować.

Wiecie jak to jest: nie ma róży bez kolców. Albo dymu bez ognia. Jeżeli chcecie wiedzieć czy warto inwestować czas w Fire Emblem Heroes i czemu tak, a nie inaczej, to polecam klikać 🙂

Autor – Donnie Illustrations @ Behance
Jakie? To poniżej 🙂

Co zepsuli? Czemu to zrobili? Co powinni zrobić? To i masa innych przemyśleń poniżej.

I tak, drodzy czytelnicy, kończą „zabójcy Warcrafta”. Nie oni pierwsi. I nie oni ostatni.

Dwie pieczenie na jednym ogniu. Najbardziej cieszy ponowne ożywienie sceny moderskiej wokół League of Legends

Dobrze, że tu chodzi o Azję. I że nie stwierdzono żadnych zmian w normalnym wydaniu Diablo 3. Przynajmniej na tę chwilę.