Przetrwałem pierwszy tydzień pracy po urlopie. Kiedy piszę te słowa, to jestem przeraźliwie zmęczony i absolutnie niechętny do myślenia o pracy.

Za to każdy inny temat wywołuje uśmiech na mojej twarzy, więc nie mam oporów przed pisaniem 😀
Wszystko związane z grami, co powinno was zainteresować.
Chociaż troszkę.
Przetrwałem pierwszy tydzień pracy po urlopie. Kiedy piszę te słowa, to jestem przeraźliwie zmęczony i absolutnie niechętny do myślenia o pracy.

Za to każdy inny temat wywołuje uśmiech na mojej twarzy, więc nie mam oporów przed pisaniem 😀
Koniec urlopu, koniec z giereczkowaniem przez większość dnia. Ale nim to nastąpiło? Musiałem „zrobić zapasy”.

I to o nich będzie poniżej!
Pierwszy tydzień urlop po którym spodziewałem się wielu wrażeń. No i je dostałem.

Tylko z kompletnie niespodziewanego miejsca.
Nie wiem czy to wyszło przypadkiem, ale twórcy Mecha Break bardzo się postarali by informacji o tym jak skonfigurować współdzielenie postępów nie przekazać w sensownym sposób. A tak właściwie to nie przekazać wcale.

Na całe szczęście wpadłem na to by zapytać, a gdy już dostałem odpowiedź, to podaję ją dalej by nikt nie musiał jej długo szukać. Albo, co gorsza, popełnić tych samych błędów co ja.
Mamy piękną okazję by zobaczyć, na przykładzie Microsoftu, że szkodliwość AI objawia się nawet wtedy, gdy nie jest używane.
Zapraszam do przeczytania historii o tym jak korporacyjny styl myślenia i bezmyślenie podążanie za trendamio krzywdzi wszystkich. Dziś krzywdzi pracowników Microsoftu i graczy czekających na produkcje od ich studiów.
Kto będzie kolejny? Tego nie wiem. Ale postaram się wytłumaczyć jak i czemu kolejni będą pokrzywdzeni.
Ale ten tydzień był ładnie grany. Aż czuję się szczęśliwy z tego powodu 😀

Z innych powodów też, ale o tym będzie potem.
Dorosłe życie ssie. Czy mogę poprosić mój urlop, tak bym miał czas zarówno na pisanie jak i na granie?

A jak nie, to chociaż dość dużo czasu by jakąś konkretną grę dokończyć?
Powiem krótko: HUNTER MUST HUNT!

Dziękuje, tyle w temacie, po szczegóły zapraszam poniżej!
Napisać o tej grze miałem dawno temu, ale za każdym razem kiedy ją włączałem po to by zrobić jakiś zrzut ekranu, albo sobie coś odświeżyć, to wsiąkałem na tak długo, że brakowało mi czasu na pisanie.

Na całe szczęście udawało mi się skupiać na innych, odrobinę mniej wciągających produkcjach. Tylko dzięki temu ten wpis powstał