Nie ma co się szczypać, czas na autorski wybór najlepszych informacji z tegorocznej gali The Game Awards

Koniec wstępu, lista moich powodów do radości poniżej!
Wszystko związane z grami, co powinno was zainteresować.
Chociaż troszkę.
Nie ma co się szczypać, czas na autorski wybór najlepszych informacji z tegorocznej gali The Game Awards

Koniec wstępu, lista moich powodów do radości poniżej!
Powiem szczerze – są dwa powody, dla których ten wpis powstaje. Podstawowy powód jest taki, że nie udało mi się znaleźć podobnego poradnika do Asus ROG Ally po polsku.

Drugi jest taki, że ustawiając tę niby prostą pierdołę wyłysiałem do końca. Wszystko z powodu durnego błędu w Armoury Crate SE, którego się absolutnie nie spodziewałem.
Dzięki temu, Instant Replay, czyli zapisanie ostatnich 30 sekund rozgrywki, w końcu działa jak powinno!
Wiecie co jest lepsze od życia po Black Friday? Bo ja nie wiem, bo zdążyłem zapomnieć XD Wreszcie mam czas pograć, posiedzieć i pomyśleć trochę.

Ale przede wszystkim pograć i popisać 😀
Myślałem, że to będzie gierka do „odbębnienia”. Wygląda jednak na to, że trafi do mojej rotacji na dłużej. Po raz kolejny udowadniam sobie, że za cholerę nie wiem kiedy coś przykuje moją uwagę.

Podejrzewam, że po części jest dlatego, że Dungeon Stalkers jest w niektórych aspektach grą wyjątkową – czasem wręcz na swoją szkodę.
W okołoblackfridayowym szaleństwie zapomniałem się pochwalić tym jakie gry nominowałem do Steam Awards 2025.

Patrząc na to, jakie poruszenie wywołały moje głosy i uwagi dotyczące The Game Awards 2025, jestem strasznie ciekaw, czy znów dokonam jakiegoś niezamierzonego kontrowersyjnego wyboru.
Przeżyłem Black Friday1. Cieszcie się moim szczęściem i moim potencjalnym powrotem do żywych.

Co prawda aktualnie najwięcej czasu spędzam w krainie zmarłych, ale niedługo się to może zmienić.
Niektórych rzeczy sobie nie odmówię. Pizzy. Kawy. Urlopu. Pisania długich tekstów o Monster Hunter Now, gdy mam pretekst, by o tym pisać.

A pochwalenie się tym, jak mi poszło w trakcie polowania na Malzeno to piękna okazja do tego.
Dobra, poddaję się. Potrzebuję urlopu. Chcę pograć w spokoju. Poobijać się.

Bo aktualnie to nawet jak wrócę po pracy do domu, to po wykonaniu obowiązków „nie mam mocy” na nic bardziej wymagającego. A tu historia mi stoi w miejscu D:
Jak już wspomniałem w poprzednim wpisie – niektóre nominacje w ramach „growych Oscarów” wywołały u mnie uniesienie brwi i inne reakcje.

Uniesienia brwi nie mam jak przenieść na formę tekstową. Całą resztę znajdziecie poniżej.
Ogłoszono nominacje do „growych Oscarów” i dano nam możliwość głosowania, więc skorzystałem. A w związku z tym, że sezon mam taki, jaki mam, to nie odmówię sobie napisania tekstu, który „pisze się sam”.

Zwłaszcza, że wszystko wskazuje na to, że istnieje całkiem spore grono ludzi, których moje opinie interesują. Czemu miałbym ich zawieść?