Tryb kolorów:
Rozmiar tekstu:
Dodatkowe akcje
Kategorie
Offtop Blog

Offline: World of Tanks, Frozen i Sherlock.

Bo tak to jest, że czasem trzeba być z dala od kompa. I jako, że dawno nie pisałem o czymś innym niż gry, to życzę owocnego wpisu. Na warsztat wezmę trochę dobrego towaru z którym miałem do czynienia wczoraj, kiedy byłem odpięty od internetów i ciągłego dostępu do Battle.Net (który ostatnio stał się dla mnie synonimem odpalonego kompa).

Nie siedziałem wczoraj zbyt aktywnie przed komputerem głównie z powodu faktu, że wyssanie krwi z moich żył sprawiło, że wczoraj w niewielkim stopniu ogarniałem. Nie było to tak, że nie mogłem grać. Po prostu nie chciałem grać, gdy nie do końca rozumiałem co robię (czyli leciałbym na automacie). Ale mimo to podbiłem kilka poziomów swojej czarodziejce (magini? XD) w Diablo 3. Ale oprócz tego? Bierna rozrywka panie, bierna. No i oprócz tego kuchenne rewolucje, ale pisanie o kuchni sobie odpuszczę. No chyba, że chcecie się przerazić studencką kuchnią gościa, który uwielbia gotować, wtedy dajcie znać, napiszę tutaj jakiś dziwny przepis. Tak czy siak, kto chętny by polecić mu trochę dobrego towaru innego niż gry, to zapraszam poniżej.

Kategorie
Offtop Blog

Diablo 3 – nawrócenie gracza marnotrawnego

Jak już zauważyliście (np. po wzmiankach w recenzji Path of Exile) nie przepadam za Diablo 3. Ciągle coś na niego jęczę. Jednak, z okazji Blizzconu i tej całej gadaniny na temat dodatku Reaper of Souls postanowiłem dać tej grze szanse. W końcu, jakby nie spojrzeć, demo było ode mnie na odległość jednego kliknięcia. Kilka godzin później przestałem się okłamywać i kupiłem Diablo 3. I jednocześnie chciałbym wam napisać GDZIE się myliłem w swojej pierwszej ocenie tej gry, którą wydałem po paru godzinach grania w demo zaraz po premierze gry.

Diablo 3 - Act 5 - The Crystal Arch
Diablo 3, DAWAJ NA RING!

Nie muszę pisać o tym, ze tekst zawiera lekkie spoilery z Diablo 3?

Kategorie
Offtop Blog

Wiemy co pojawi się w Hearthstone?

Tak przynajmniej można podejrzewać na podstawie ankiety, którą Blizzard rozesłał mailowo uczestnikom (jeszcze zamkniętej) bety Hearthstone: Heroes of Warcraft.

Hearthstone: Heroes of Warcraft
Hearthstone: Heroes of Warcraft – zmiany nadchodzą?

Ankieta jak to ankieta, jednak dwa pytania mnie na tyle zaciekawiły, że aż postanowiłem podać je dalej. Jakby nie patrzeć, to mogą być przyszłe plany Blizzarda. Jak ktoś żył w jaskini i nie wie czym jest Hearthstone: Heroes of Warcraft, albo chciałby poznać moje pierwsze wrażenia, to zapraszam do tego posta. Pierwsze pytanie dotyczące Hearthstone, które jest warte wzmianki brzmiało „Dodanie jakich funkcji do Hearthstone: Heroes of Warcraft ucieszyłoby cię najbardziej?”

Kategorie
Offtop Blog

GaMERCaT – webkomiks o grach

Ogólnie, to staram się was trzymać z daleka od wszystkiego, co nie jest grami. Głównie dlatego, że podejrzewam, że część z osób, które to czytają mogłoby się tym kompletnie nie interesować. Ale teraz nie ma strachu, bo GaMERCaT to połączenie czegoś, co nas niewątpliwie interesuje, z najbardziej popularnym gatunkiem zwierząt w całym internecie. Na tyle fajny, że zasłużył sobie na dedykowany wpis, a co mi tam? 😀

GaMERCaT Comic, Assasin's Creed, Komiks sieciowy
Jedno z wielu wcieleń GaMERCaTa – żródło strona z łakociami GaMERCaTowymi

Lubię ten komiks sieciowy. Za pomysł by zrobić z mojego ulubionego gatunku zwierząt domowych gracza. Oczywiście, nie oznacza to pozbawienia go cech typowych dla kotów (no, może poza spaniem 15 godzin na dobę) i dorzucenie gratisowego elementu (czerwona chusta pod szyją). Jaki może być tego efekt? W wielu momentach przekomiczny! Zwłaszcza, że GaMERCaT jest graczem „hardokorowym”, bez konsoli nowej generacji dostanie świra. Do takiego stopnia, że bez konsoli nowej generacji… a zresztą, sami zobaczcie tutaj.

Oprócz tego warto zauważyć, że GaMERCaT nie jest sam. Ma swojego padawana, małego kotka o uroczym imieniu Glitch (po naszemu Usterka, albo w związku z tym, że to facet, to Usterek), oraz… swojego właściciela, który pojawia się komiksie tylko wtedy, jak koty chcą nowej gry albo nowej konsoli. Trochę trudno go przekonać, zwłaszcza, że żaden człowiek naszego GaMERCata nie rozumie. I na całe szczęście, tak jest zabawniej.

Jakby ten koteł miał mało przygód w realnym świecie, to jeszcze przeżywa swoje przygody w grach w które się zagrywa z uporem godnym największego maniaka. Dowiedział się już o najlepszej technice skradania w Metal Gear Solid, porozwalał wazony w Legend of Zelda (bo w czym innym) czy polował na myszy-templariuszy w Assasin’s Creed. O przygodach z Pokemonami nie wspomnę. Ups, już to zrobiłem.

To teraz do rzeczy: z całego serca chciałbym wam polecić przygody GaMERCaTa: zwierzaka, który ma większego świra na punkcie gier niż ja.
Jakby co tutaj znajdziecie oficjalną stronę komiksu, ALE najnowsze części znajdziecie na Tapastic. Nie wiem czemu tak jest, ale nie narzekam. Nawet lepiej dla mnie, tam łatwiej zorganizować sobie kanał RSS.

Tyle na dziś: wracam do czytania, mam zaległości w postaci 4 stron. Nic wielkiego (za 3 minuty będę to miał za sobą), ale to dobry pretekst by ten tekst zakończyć i iść sobie (grać w Hearthstone). Do przeczytania!

Kategorie
Offtop Blog

Ja(siek) wspiera Checkpoint, Checkpoint zaprasza Jaśka.

Lubię dostawać maile. Z propozycjami tematów, z opiniami, grami do ogarnięcia, pytaniami… Albo z propozycją współpracy. Po niewielkim zagłębieniu się w temat postanowiłem się wpakować bardziej konkretnie w pewno przedsięwzięcie. Chciałbym was zaprosić na Checkpoint: zacnie zapowiadającą się imprezę gamingową w stolicy naszego kraju.

Checkpoint
Jest Checkpoint, to czas zapisać grę 😀

Dafuq is this?

Powiem wprost: Checkopoint wyskoczył mi przed twarz niczym Filip z konopi. Żadne znaki na niebie, ziemi oraz internecie nie pokazywały, że takowa impreza miałaby się odbyć. No cóż, aż do teraz!

Czym właściwie będzie Checkpoint? W założeniu ma być to połączenie targów gier i konferencji poświęconej na temat… no wiadomo, że chomików. A tak na serio, to też gier. Będą one omawiane zarówno od strony biznesowej, jak i gamedevowej.

Za całym przedsięwzięciem stoi silna grupa zapaleńców z Zrzeszenia Studentów Polskich przy Szkole Głównej Handlowej. Mają oni za sobą całkiem spore doświadczenie w organizowaniu większych imprez, więc jestem bardziej niż pewien że skoro już zaczynają rozsyłać informacje do ludzi, to wiedzą, że dadzą radę to zorganizować. No i poza tym, SGH to nie jest Uniwerek Szczeciniecki, ich umiejętności organizacyjne muszą stać na zupełnie innym poziomie 🙂 Zresztą, osoby, które chcą spojrzeć prosto w oczy ekipie organizatorskiej może zrobić to tutaj. „Czy te oczy mogą kłamać?”. A tak bardziej na serio, to daje im kredyt zaufania.

Głównie dlatego, że takie imprezy są potrzebne. Gry dalej są postrzegane zwykle jak zło, mrok, marycha i wódka w jednym z dodaniem arszeniku i bóg wie czego jeszcze. Im więcej gamingu trafi do głównego nurtu, tym lepiej. Impreza organizowana z pomocą jednej z bardziej prestiżowych uczelni naszego kraju na pewno nie zaszkodzi w osiągnięciu tego celu.

Dobra, ja czytam tego bloga, co ta współpraca dla mnie oznacza?

Ano to, że od czasu do czasu uchylę rąbka tajemnicy dotyczącego organizacji tej imprezy. Może do tego jakiś wywiad z organizatorami, informacje z pierwszej ręki o zatwierdzonych gościach… Na pewno nie będziesz żył w niewiedzy o Checkpoint.

Dodatkowo napiszę jeszcze, że jeżeli ja czegoś nie spartolę, to prawdopodobnie będziecie mieli okazję posłuchać mnie na żywo: pojadę tam z prelekcją. Jeszcze nie wiem jaką, pewnie poproszę o pomoc w wyborze. Ale to, że się pojawię jest bardziej niż pewne. Zapraszam i polecam! No dalej, będzie ciekawie! 😀

Mało informacji, chcę więcej!

Pfff… będzie więcej! Ale jeżeli chcesz, to zawsze możesz sprawdzać ich stronę internetową i śledzić profil Checkpoint na Facebooku. No i oczywiście czekać na niusy ode mnie. Póki co powiem jedno: bez odbioru i do poczytania o tej imprezie, już wkrótce 🙂

Kategorie
Offtop Blog

Krótkie info o statusie bloga

Czołem czytelnicy! Wiem o tym, że ostatnio mało piszę, ale obiecuje, że wkrótce ruszę z kopyta. Poniżej, jakby był ktoś zainteresowany, to może zobaczyć trochę wyjaśnień, trochę planów i trochę… wszystkiego?

cropped-banner.jpg

 

No to teraz po kolei zajmiemy się tym co wymieniłem. Nie piszę bo:

  • nie chce mi się, nie mam weny
  • czuje się jak ludzka pomyja. Odkryłem, że wystarczy tydzień bez możliwości zagrzania sobie większej ilości ciepłej wody i człowiek od razu traci chęci do życia. Nawet nie mogę sobie miski ciepłej wody zagrzać do kąpieli, bo zdąży ostygnąć. Uwierzcie mi: kiedy nie można się nawet porządnie umyć, to ledwo chce się żyć :/
  • tak samo z żarciem. Jeżeli jutro nie będę mógł na legalu, w domu zrobić „najprostszego spaghetti na świecie”, to zamówię półmetrową pizzę i zjem zaraz po tym jak wyjmą ją z piekarnika. Ot tak, by zjeść coś ciepłego
  • Diablo 3 mnie wessało (tak jak zapowiadałem). W ciągu ostatniego tygodnia ugrałem w nie nędzne 15 godzin. Nie będę się oszukiwał: zakup już wkrótce. Na pewno przed premierą Diablo 3: Reaper of Souls. 
  • Wspominałem, że mi się nie chce?

Ale dobra, to tak: jutro moje życie (dostawy gazu) powinno wrócić do normy. Wtedy też wrócę do pisania jakiś bardziej konkretnych tekstów. I w ramach rekompensaty macie wyciąg z mojej listy tychże. Serio, zacząłem zapisywać tematy na wpisy. Kupiłem sobie na studia ładny zeszyt z napisem „Keep Calm And Love The Internet”, a potem się okazało, że jest JEDEN przedmiot na którym muszę COŚ pisać. I tyle, nic poza tym. Więc zeszyt zmienił zastosowanie na moje blogowe pierdoły, takie jak spontaniczne zapiski na potrzeby wpisów. Soon (w znaczeniu Blizzardowskim) będę pisał o:m

  • Defender’s Quest 2
  • QbQbQb
  • Reaper
  • Cat Cafe
  • Lubię Być Fantastą
  • Ugabuga, tego wam nie powiem
  • Diablo PL
  • Everquest Next
  • Pewnie jeszcze coś o Deathfire się dowiem
  • O pewnej imprezie growej

I pamiętacie o tym, że zawsze jestem otwarty na propozycje? 🙂 Jak mnie dopaść wiecie, a jak nie wiecie, to tu się dowiecie!

Jak wam się podoba znaczek FB z boku? Ogólnie, przyjmuje uwagi dotyczące konstrukcji bloga. Z doświadczenia wiem, że po tym jak się rozpiszę, to będę miał ochotę na przerwę. Znając mnie, to w trakcie jej trwania będę grzebał sobie w blogu. Jeżeli macie pomysł na coś co może „technicznie” mu pomóc, to jestem otwarty na propozycje.

No i dobra, w sumie tyle na dziś. Życzę wam miłych ostatnich godzin weekendu i powiem jedno: do przeczytania wkrótce!

 

Kategorie
Offtop Blog

Weekend pełen Zamieci, czyli Blizzard Strikes Back

Pomijając urodziny jednego młodzika, krótką eskapadę po sklepach i bycie świadkiem (i po części uczestnikiem) pełnoprawnej dramy, to moja przerwa od wioski z tramwajami (Szczecin) w wiosce bez tychże (Chojnice) minęły strasznie nerdowato i Blizzardowo.

Blizzard Logo, Blizzard Entertainment Logo, Blizzard
Zamieć przyszła

Taki urok małych miejscowości: nie ma co robić (zwłaszcza w przeddzień Święta Niepodległości) w samym mieście, podczas gdy na korzystanie z uroków przyrody jest już zbyt zimno. W ostatecznym rozrachunku cała zabawa skończyła się tak, że od groma czasu spędziłem przy komputerze. Widać to zresztą po ilości postów jakimi was zasypałem. Oprócz uprawiania grafomanii oraz Śledzenia informacji na temat rozpierdzielu „pseudopatriotycznego” (patologia znów podpala wszystko co im się nie podoba. W tym roku drzewa im podpadły) z okazji Święta Niepodległości, to samemu szerzyłem śmierć i/lub zniszczenie.

Kategorie
Offtop Blog

GoToXY (Chojnice City)

Czołem czytający! Ostrzegam, post napisałem w całości w pociągu. Jedyna rzecz, jaką zrobiłem przez kompa to dodanie galerii fotek na końcu. Będę dużo jęczał i troszkę informował. Jakby co końcówka to część ogłoszeniowa.

Muszę wam zdradzić, że mam ostatnio sporo czasu, nawet mierząc standardami moich (ekhm!) studiów. Pewnie osoby, ktore mają ustawione powiadomienia mailowe (które szczerze polecam) by mnie zabiły za ilość powiadomień na skrzynce gdyby nie jedno ale: nie miałem w domu ludzkich warunków do życia.
Zaczęło się od wizyty mojej mamy w wynajmowanym przeze mnie i moją lubą. W związku z tym, że powitała mnie pytaniem „Czemu tak tutaj cuchnie gazem?”. Jeden telefon do pogotowia gazowego i parę dni póżniej DALEJ nie mam gazu w domu. Co to oznacza? Brak ciepłej wody i niedziałającą kuchenkę gazową. Pomyślcie sobie… BRAK KAWY? BRAK KĄPIELI? Ej, serio, w takich warunkach nie chce się żyć, a co dopiero tworzyć posty. Co nie zmienia faktu, że „dla chcącego nic trudnego”. Pierogi i hamburgery z opiekacza do kanapek zawsze są okej.

A teraz? Jestem w drodze do Chojnic, rodzimego miasta mojej lepszej połowy. Niestety przekonałem się na własnej skórze, że podróż PKP przed długim weekendem to próba odporności na nieludzki warunki o wiele większa niż jakiś tam żałosny brak gazu 🙁 oprócz tego informuje, że raczej nie zobaczycie nowych postów w tym tygodniu. No, chyba, że pogoda będzie wyjątkowo paskudna i będę przyspawany do kompa. Wtedy pewnie nie będę miał nic ciekawego do roboty i zacznę śledzić informacje z BlizzConu.
Ale będę dobrej myśli i przyjmę, że wyjazd będzie udany i napiszę „Do przeczytania w wtorek!”

P.S Trochę (OD GROMA) dobrej muzyki:

P.S 2 Wpis pisałem 8 listopada, zacząłem ogarniać o pierwszej w nocy 9 listopada, a ostatecznie udostępniłem dopiero teraz. Czemu? BO NIE MIAŁEM JAK TYCH FOTEK ZGRAĆ :<

P.S 3 Oddam duszę za Heroes of The Storm. Ale o tym w innym poście, tymczasem obejrzyjcie sobie gameplayotrailer, jest PRZEBOSKI 😀

Kategorie
Offtop Blog

Czemu czekam na Blizzcon? Głównie przez Heroes of The Storm!

Taki mały, skrobnięty na szybko post, będący odpowiedzią na pytanie powyżej. Bo Blizzcon to dobra rzecz, a moim marzeniem jest tam trafić. Ale no cóż, nawet na wirtualny bilet mnie nie stać :<

Blizzcon 2013, Logo, Blizzard
Czemu mnie nie ma na BlizzConie? :<

W sumie, to napiszę w kolejności od najmniej, do najbardziej mnie interesującego motywu. A w tym roku Blizzard się postarał o to, bym miał na co czekać.

 

Na dłuższą gardzę tym, że zapewne powiedzą coś o przyszłości World Of Warcraft. Mikro, nie mikro, ale nie bez powodu Blizzard zarejestrował domenę WarlordsOfDreanor.com i tak samo zrobił z znakiem towarowym w Australii i Nowej Zelandii. Pozdrowienia od WowCenter.pl za tę informację. Kto wie, może powiedzą coś o tym. Ale jest problem: nie obchodzi mnie to zbytnio, WoW mnie nigdy specjalnie nie kręcił. Jedyne co mnie w tej grze interesuje, to jej wpływ na świat Warcrafta :/

Nie posiadam Diablo 3, nie przepadam za tą grą (głównie za, w moim mniemaniu, efektowny brak systemu rozwoju postaci). Ale tym bardziej mam nadzieję, że na BlizzConie Blizzard powie, że zbliżający się dodatek Reaper of Souls zmieni coś w tej kwestii. Chciałbym móc zagrać w Diablo 3, ale póki czegoś nie zrobią w tej sprawie, to dalej ograniczę się do bycia „forever starter edition”.

Jestem fanem (i lamerem przygraniu) Starcrafta 2. Uwielbiam to uniwersum gameplay ubóstwiam i uważam drugą część Starcrafta za dowód, że Blizzard potrafi z gry doskonałej (pierwsza część) zrobić coś, co zmienia definicję doskonałości. A mimo to od BARDZO dawna nie było żadnych informacji o drugim i ostatnim dodatku do tej gry. Chcę informacji o Starcraft 2: Legacy of The Void i chcę ich JUŻ! :<

Ale i tak najbardziej się jaram na myśl o pokazaniu po raz pierwszy gameplayu Heroes of The Storm. Jeżeli ktoś nie ogarnia tematu, to tytuł ten ma być grą typu MOBA od Blizzarda. Co ma być w niej takiego fajnego? Występować w niej będą postacie z gier Blizzarda. Grom Hellscream i Thrall z Warcrafta,  Jim Raynor, Zeratul i Kerrigan z Starcrafta oraz Diablo i Łowczyni demonów z Diablo w jednej grze? Jestem na tak. Bardzo na tak. I poza tym, gra, która trzy razy przechodziła zmianę nazwy? Nawet twórcy zadbali o odpowiednią zapowiedź gry. Wrzucę ją do posta jako pożegnanie. Ale przedtem łapcie coś epickiego: pierwszy artwork z gry Legend of The Storm. Prawda że epicki? 😀 Do tego ma wartość informacyjną (wiemy już jakie postacie będą w grze).

Heroes of The Storm
This is why I love Heroes of The Storm

Ale wcześniej jedno pytanie: a wy na jakie ogłoszenia na BlizzConie czekacie?

A tutaj obiecana animacjo-zapowiedź Heroes of The Storm

Kategorie
Offtop Blog

Nadszedł Ragnarok Online!

To nie nius (bo nikt się Ragnarokiem Online jako tako nie interesuje), zapowiedź (zapowiadać grę wydaną eony temu?) ani recenzja (dopiero zaczynam grać). To bardziej próba przybliżenia mojego stosunku do tej gry. I wytłumaczenia faktu, że informacja, że gra pojawiła się na Steamie została skwitowania stwierdzeniem „HELL YEAH”. Doszedłem do wniosku, że gra ta zasługuje na słowo uwagi. Albo 399

Ragnarok Online
Atak nostalgii za trzy, dwa, jeden, zero…