Tryb kolorów:
Rozmiar tekstu:
Dodatkowe akcje
Kategorie
Gry

Diablo 3: Reaper of Souls i patch 2.0.1 – zmiany, zmiany…

Nagrałem się w Diablo 3. Pokonałem Diablo. Pokonam go jeszcze trzy razy. Wdepczę go w ziemię. Bo to wciąga. Prawdopodobnie nie będę bawił się w półśrodki, tylko kupię Diablo 3: Reaper of Souls w dniu premiery. Głównie by zaspokoić niedosyt. Ale dobra, tyle moich wyznań. Teraz do rzeczy: w internetach panuje niewielki zamęt w sprawie tego co i dla kogo zmieni się w tej grze. Przybywam na ratunek!

Reaper of Souls Logo
Logo dodatku Reaper of Souls

Zacznijmy od szybkiego wytłumaczenia podziału: wiele zmian dla Diablo 3 nadejdzie w łatcie 2.0.1, która jest teraz „in da production”, a która JESZCZE W TYM ROKU wyląduje do publicznych testów. I zmiany te będą dostępne dla każdego posiadacza gry. Tak, pewnie nawet w rozbudowanym demie, które mi starczyło na kilka godzin siekania. Najpierw jednak skupię się na nowościach, które będą dostępne tylko dla posiadaczy dodatku do trzeciego „Diaboła” (czyli Reaper of Souls).

Diablo 3: Reaper of Souls – nowości

Nowa klasa: Krzyżowiec – parafrazując prehistoryczny kawał „Mówisz Krzyżowiec, myślisz Paladyn”. Tak najłatwiej skwitować tą postać: młoty, bicie tarczą i „Pieść Niebios” połączona z ciężkim pancerzem i tendencją do szerzenia destrukcji. Koncept postaci? Sprawdzony. Umiejętności? Poza starymi znajomymi (ciekawe ilu Krzyżowców będzie walczyć TYLKO tarczą?) nowe pomysły, takie jak możliwość przejechania się po wrogach na koniu. This is Madness! Ale wygląda całkiem zjadliwie. Poniżej macie galerię pełną concept artów i kilku zrzutów ekranu z Krzyżowcem w roli głównej.
Limit poziomów podbity do 70. – W Reaper of Souls dostajemy dodatkowe 10 poziomów do zdobycia. Co z tego wynika? Więcej umiejętności służących do przelewania demonicznej krwi. Tyczy się to wszystkich klas postaci, zarówno starych, jak i Krzyżowca.
Nowy akt i nowe „wszystko” – tak, wiem, plotę oczywistość, jest dodatek do Diablo 3, więc nowy akt musi być. A w nowym akcie nowe potwory, nowy główny zły i nowe lokalizacje. Nowymi potworami są głównie przedstawiciele (nie)umarłych, nowym głównym złym jest Maltael, były archanioł wiedzy, aktualnie zajmujący się śmiercią. Nowymi lokalizacjami jest Zachodnia Marchia oraz Forteca Pandemonium (ciekawe, czy chodzi tutaj o twierdzę Pandemonium z Diablo 2?). Poniżej galeria z widoczkami z Aktu V.

Mistyczka/zaklinaczka/jak tam ją nazwą – podczas piątego aktu dodanego w Reaper of Souls będziemy mogli uratować rzemieślniczkę, która doda nam jeszcze więcej opcji modyfikacji ekwipunku. Za odpowiednią sumę złota będzie mogła zamienić jedną z magicznych cech danego przedmiotu (ale tylko jedną) na jedną z kilku losowo wybranych. Boli Ciebie to, że znalazłeś potężny dwuręczny miecz z bonusem do inteligencji? Wylosuj coś zamiast powiększenia mózgu. Oprócz tego będzie też mogła zmieniać wygląd przedmiotów, dzięki czemu będziemy mogli dość swobodnie „ubrać” postać nie tracąc magicznych właściwości danego przedmiotu.
Tryb przygodowy – dostajemy całą mapę świata z odblokowanymi wszystkimi portalami (czyli lądujemy gdzie chcemy) i możemy się pałętać po świecie i mordować przeciwników. Po co? DLA ŁUPU! Żadnego innego powodu nie ma. W ramach trybu przygodowego pojawią się dwie nowe „opcje zarobkowe”: Nagrody i Szczeliny Nephalemów (Nephalim Rifts jednak brzmi lepiej). To pierwsze to proste zadania: zabij wszystko z obszaru X, dostaniesz nagrodę. Za zdobycie wszystkich „nagród” z danego aktu dostaniesz jeszcze większą nagrodę. Ostra sieczka.
Szczeliny Nefalemów – kompletny hazard: portal, a za nim są losowe stwory, na losowym obszarze z losowym bossem, który się pojawi dopiero, jak ubijemy dość dużo „szarych” przeciwników. Będzie przepakowany i równie losowy jak stwory napotkane na mapie. Jak go ubijemy, to co otrzymamy? STOS ŁUPÓW. Czyli to co fani Diablo uważają za najważniejsze. No, może poza masakrowaniem demonów.
Nowe przedmioty legendarne

Na koniec tematu dodatku, macie trailer Reaper of Souls, który pokazuje Krzyżowca w akcji i oprócz tego pokazuje sporo zacnych motywów z łatki 2.0.1, która nadchodzi wielkimi krokami 😀 http://www.youtube.com/watch?v=g46jbtrCDZU

Diablo 3: Patch 2.0.1 – Nowości

To tyle z łakoci, które dostaną osoby, które mają przygotowane do rzutu karty kredytowe. Nie jest to jednak koniec dobroci, jak przyjdzie do grających w Diablo 3. W nadchodzącej łatce 2.0.1 zostanie dodane:

Przebudowa systemu Paragon – to jest temat na osobnego posta (ten i tak się dłuży). Wersja skrócona: poziomy paragon są sumowane z wszystkich postaci i mogą być potem wykorzystane do wybierania bonusów w stylu +x% do siły, czy +y% do szybkości ataku. Po wykupieniu wszystkich dostępnych ulepszeń będziemy otrzymywać zwyczajny bonus do statystyk.
Loot (łup) 2.0 – totalna przebudowa systemu zdobywania łupu. Ponownie wersja skrócona: łupu ma być na tony i ma być w większości przypadków dostosowany do postaci, które go zdobywają. Koniec znajdywania barbarzyńcą dwuręcznych mieczy +109 do inteligencji!
Klany i grupy – tego nie tłumaczę, bo esencję tematu już znacie, a o tym jak to będzie działać konkretnie w przypadku Diablo 3 jeszcze niewiele wiadomo.

Imponująca lista, nieprawdaż? Sama łatka 2.0.1 wywróci świat fanów Diablo 3 do góry nogami i sprawi, że większość argumentacji malkontentów (takich jak kiedyś ja byłem) umrze. Reaper of Souls natomiast doda to, czego fani najbardziej potrzebują czyli treści (albo jakby to powiedział „Rzeźnik” mięsa)!

Otwarte testy łatki 2.0.1 mają się zacząć jeszcze w tym roku, a dodatek ma się ukazać w 2014 (z adnotacją „kiedy będzie gotów”).

Jak się wam podobają zmiany, które się pojawią wkrótce w tej grze? Wrócicie do niej? A może dopiero wtedy po nią sięgniecie?

Kategorie
Gry

Wiemy jaki będzie kolejny Humble Bundle: Yogscast’s Dwarven Dairy Drive

Miałem iść spać, ale OLAĆ TO! Są informacje dotyczące następnego Humble Bundle, który rozpocznie się za niecałe trzy dni. No dobra, kiedy to czytacie, to pewnie będą już tylko dwa dni. Ekipa z Yogscast wraz z Humble Bundle szykują Dwarven Dairy Drive. Co będzie w ofercie? Zapraszam na info poniżej.

Dwarven Dairy Drive
Takie sobie logo Dwarven Dairy Drive
Kategorie
Gry

Dark Souls – Per aspera ad astra

Rzadko kiedy mam okazję zagrać w coś, co jest „inne”. Co nie wywołuje u mnie dialogów wewnętrznych w stylu „O, taki quest był w Arcanum. O, a rozwój postaci podobny do gier z Dungeons&Dragons. Pfff… W Skyrimie był bardziej otwarty świat”. Aż w końcu, cytując pewną postać z gry „Trafił topór na kamień”. Ten tekst to hołd grze, której prawdopodobnie nigdy nie przejdę. Grze, która zasługuje na zachwyt. Mimo ilości przekleństw i łez rozpaczy jakie potrafi zafundować. Oto mój osobisty hołd dla Dark Souls.

Dark Souls
Gotowi na śmierć?

Ten tekst ma tylko nędzne „znamiona” recenzji: nie dowiecie się z niej wszystkiego co powinniście się dowiedzieć przed podjęciem decyzji o zagraniu. Za to przekonacie się czemu  uważam, że zamiast marnować czas na czytanie opisów, lepiej zacząć już grać.

Kategorie
Gry

Super Br Jam czyli BRAAAAAAAAAZIL~~ pomaga dzieciom

Dawno nie pisałem o żadnym dobrym bundle. Czemu? BO NIE BYŁO O CZYM! <badum tss>. Pomoc przyszła z nieoczekiwanej strony: nieznany dotąd gracz, czyli Universala zorganizował paczkę nazwaną Super Br Jam, o której warto wspomnieć z dwóch powodów: ilości gotówki, która idzie na cele charytatywne i zacne tytuły, jakie się w niej do wyrwania.

Super Br Bundle, Indie Bundle, Game Jam
SUPER BR BUNDLE, HUHU!

Zacznijmy od tego, co najbardziej nas kręci, czyli gier. Najpierw pewniaki, czyli gry, które otrzymamy jak przekażemy 5 dolarów na cel charytatywny tej paczki. Są to:

  • Dungeonland – nie znam gry kompletnie, ale mam ją już od dawna na Steamie i NIE POTRAFIĘ się do niej wziąć. Szkoda :/
  • Magicka – fajna gra w maga. Tworzymy zaklęcia mieszając żywioły, napotykamy żart na żarcie połączony z żartem. Do tego masakrujemy trolle, walczymy z smokami, wampirami, teściowymi, czy bóg raczy wiedzieć czym jeszcze.
  • Magicka: Wizard Wars – „mokry sen” fanów League of Legends i Magicki, czyli gra MOBA w której samemu tworzysz zaklęcia mieszając ze sobą żywioły. Jestem w 200% na tak. (Chciałem dostać się do bety, ale mi nie wyszło)
  • Knights of Pen&Paper +1 Edition – moje marzenie. Gra w grze: gramy jako mistrz gry i tworzymy przeszkodę dla naszych graczy. Potem stajemy się graczami sesji rpg-owej i walczymy z tym co nam mistrz gry rzucił na stół. 256% na tak
  • The Showdown Effect – o tej grze napiszę jedno: styl i destrukcja ponad wszystko
  • Out There Somewhere – tylko na Desurę
  • Quasir al-Wasat – tylko na desurę
  • Project Tilt – kod premium do gry na FB. 

Oprócz tego otrzymamy gry stworzone w trakcie „tytułowego” Super Br Jam. Będą je tworzyć studia takie jak (wymieniam część, lenia mam):  Arrowhead, Critical Studios, Behold Studios, SwordTales. Dodajcie do tego jeszcze gry od pozostałych 10 twórców. One są dostępne  od kwoty JEDNEGO dolara (mniej nie można dać).

Na koniec to co równie ważne, ale nas (was?) trochę mniej interesujące: CAŁY (calusieńki, co do centa) dochód z Super Br Jam zostanie przeznaczony na  Solar Meninos de Luz: instytucję, która wzięła pod swoje skrzydła 400 biednych brazylijskich dzieci i zapewnia im pełny dostęp do nauki i opieki medycznej. Powtarzam: twórcy gier ani organizatorzy nie dostaną z tej imprezy ANI GROSZA. Koszty opłaca Paradox Interactive oraz twórcy silnika Unity.

Dlatego też, gotowi, do kupna… START!

Kategorie
Gry

Neverwinter: Shadowmantle – znamy już datę premiery dodatku!

Świętujemy! Mamy oficjalne informacje: kolejny duży dodatek do Neverwinter, zatytułowany Shadowmantle wystartuje 5 grudnia! Wszyscy, którzy już wymaksowali swoje postacie w grze i zaczęli być znużeni grą mogą szykować się do powrotu do gry!

Neverwinter: Shadowmantle Logo, Neverwiner, MMO
W końcu dopadłem logo Neverwinter: Shadowmantle!

Proponuje w ramach przygotowania rzucić szybko okiem na moje wcześniejsze wypociny o tym dodatku. Naskrobałem o tym aż trzy wpisy:

Jakby co zapraszam do zadawania dodatkowych pytań, chętnie odkopię więcej informacji o Neverwinter: Shadowmantle, jeżeli ktoś będzie ich potrzebował/chciał!

Kategorie
Gry

Hunter Ranger – nowa klasa do Neverwinter MMO

Jedną z największych atrakcji nadchodzącego wielkimi krokami dodatku do Neverwinter jest długo oczekiwana nowa klasa postaci. Hunter Ranger o którym mowa będzie wielką atrakcją dla wielu graczy i wielbicieli świata Dungeons And Dragons. Poniżej zobaczycie wszystkie informacje o tej postaci, jakie udało mi się wygrzebać z odmętów internetu.

Hunter Ranger, Neverwinter: Shadowmantle Logo, Neverwiner, MMO,
Podoba mi się to logo, ciekawe jak będzie z dodatkiem 🙂
Kategorie
Gry

Defender’s Quest – więcej niż kolejny tower defense.

Defender’s Quest: Valley of The Forgotten to jeden z tych tytułów, o którym chciałem napisać od dawna. Powody mogę rzucać niczym z rękawa: bo lubię ten gatunek, bo fabuła jest ciekawa, bo wciąga… ale dobrze, już przestaje. Głównie dlatego, że Defender’s Quest zasługuje na trochę więcej niż wymienienie wad i zalet od myślników. Na przykład na pełnoprawną recenzję.

Defender's Quest Main Menu, Tower Defense
Tak się zaczyna Zadanie Obrońcy (ale ten tytuł kretyńsko brzmi po polsku)
Kategorie
Gry

Neverwinter: Shadowmantle – dłuższy opis nowych podklas/paragon paths

Rzeczą, na którą najbardziej czekam, jeżeli chodzi o nowy dodatek do MMO Neverwinter, są nowe archetypy postaci. Pal licho nowe przygody (chociaż nie będę krył: czekam na możliwość zmasakrowania czerwonego smoka), artefakty (chociaż perspektywa posiadania przedmiotu, który rozwija się wraz z postacią do mnie przemawia). No i nie będę krył, że czekam na klasę łowcy (już nawet wykupiłem dodatkowe sloty na postacie). Ale teraz skupię się na nowych „podklasach” (po angielsku „paragon paths”), które się pojawią wraz z Neverwinter: Shadowmantle.

Logo Neverwinter MMO
Logo Neverwinter

Kategorie
Gry

Reportaż o grach TVP – rozgrzeszenie i dopowiedzenie

Na początek niewielki offtop: jakby mi ktoś powiedział, że będę pisał o TVP w kontekście innym niż definicja konieczna do zaliczenia jakiegoś egzaminu na studiach lub wyśmiania ich od góry do dołu to bym mu nie uwierzył. Ale stało się: Telewizja Polska w trakcie „Wiadomości” sprzed parunastu dni wyemitowała reportaż o grach o lekko upiornej nazwie „Gry Kontrolne”. Czytając „gównoburzę” związaną z tym materiałem poczułem się zobligowany do zabrania głosu i wytłumaczenia graczom czemu się mylą bezmyślnie mieszając ten materiał z błotem.

Na początek, nim zacznę pisać, dobrze by było sobie przypomnieć ten materiał. Nie wiem jak tam z dostępnością na oficjalnych kanałach TVP, ale jak to powszechnie wiadomo: co raz ląduje w internecie, zostaje w internecie. Tak też jest z materiałem poniżej

Obejrzane? To pogadajmy o tym co jest nie tak, a co jest w porządku.

Kategorie
Gry

Tower of Guns – Roguelike FPS

Kiedy to piszę, to na IndieGameStand można dopaść grę Tower of Guns. Pomijając zacne logo i cenę będącą równowartością dobrej buły i butelki soku, to jest to gra warta szybkiego wpisu na blogu i pogardłowania.

Logo Tower of Guns
Logo Tower of Guns

Czemu Tower of Guns jest na tyle zacne bym w środku dnia w polowych warunkach wam o tej grze pisał (póki jest do dopadnięcia tanio)? Żeby ułatwić sobie życie, to polecę z listą wypunktowaną:
– zeschizowana grafika, wyglądająca na Borderlands
– największy plus: za każdym razem kiedy odpalamy grę, to poziomy są generowane od zera. NIGDY nie natrafimy na tych samych przeciwników na tych samych planszach.
– krótkie „posiedzenia”- odpalasz na przerwie na kawę i zdążysz przejść etap (lub umrzeć) zanim do końca ją dopijesz. No, chyba, że to espresso, wtedy się mylę.
– staroszkolność strzelania – czyli pierwszy od dawna FPS, w którym musisz ciągle być w ruchu: podskakiwać, strafe-ować(chodzić w boki). Czasem dobrze jest wykonać rocket jumpa 😀
– możliwość modyfikowania broni – jak znajdziesz modyfikator do broni ,to możesz go podpiąć do swojej broni, nawet jeżeli to jest chore. Shotgun maszynowy? Pistolet rakietowy? A może shotgun rakietowy (5 rakiet na strzał)? Spoko, da się załatwić.

Dobra, przy pisaniu tego wspomagał się materiałem prasowym, to teraz jedno zdanie od siebie: wciąga jak diabli. Gram, mimo iż mój staruszkowy laptop nie potrafi często w trakcie strzelania przekroczyć bariery 25 FPS. Od kiedy to wciągnąłem (wczoraj popołudniu jakoś) to ugrałem około 20 rund w tej grze. Jakby ta gra była gorsza, to bym napisał wam o niej wcześniej, o! A tak, to byłem za bardzo nią zajęty.

Tower of Guns polecam każdemu, kto lubi sobie dawkować gry w niewielkich dawkach, albo potrzebuje przerw od różnych irytujących rzeczy (np. wykładów z tytułów tekstów prasowych). W momencie kiedy to piszę, to gra jest do zdobycia za 1$ na IndieGameStand. Potem Tower of Guns będzie dostępna w ramach przedsprzedaży na stronie twórcy za 9,5 dolara. Powiem to tak: kto nie kupi za dolara, ten ma pecha, ale nie aż tak wielkiego. Bo ta gra spokojnie jest warta tych pieniędzy, nawet w swoim niedokończonym stanie. Jest to druga gra FPS (po SUPERHOT), która w tym roku sprawiła, że strzelanie sprawiło mi frajdę. Biorąc pod uwagę moją pogardę dla gatunku, to jest to nie lada osiągnięcie!