Tryb kolorów:
Rozmiar tekstu:
Dodatkowe akcje
Kategorie
Gry

Steam Box nadchodzi (?), czyli proroctwo dotyczące Valve.

Zapewne cześć z was wie, że na stronie Steam trwa teraz odliczanie do CZEGOŚ. Jeżeli nie wiecie, to czujcie się oświeceni, a w promocji otrzymujecie link do odliczania [TUTAJ]. Co to jest, co się pod tym kryje i na kiego grzyba to komu? Moje domysły i opinie znajdziecie niżej. A powiem jedno: może się zaraz zrobić ciekawie… Czyżby to miał być Steam Box?

Steam - nowy upgrade?
Co Steam kryje za tym… ciałem niebieskim?

Kiedy ostatnio spojrzałem na podlinkowany wyżej licznik, to pokazywał on 24 godziny do prezentacji nowego dodatku do swojej platformy.  Moim skromnym zdaniem Valve po raz kolejny nakręca atmosferę przed pokazaniem czegoś wielkiego. Dla wielu rzeczą cudowną była niedawno rozpoczęta beta „Steam Family Sharing”. Nie jest to jednak aż takie cudowne, jak wszyscy ludzie z znajomymi posiadającymi 200+ gier na Steamie mogliby uważać. Ale o tym kiedy indziej.

Kategorie
Offtop Blog

ZPG – RPG Edition

Ostatnio nie mam chęci, ani weny by bawić się w komentowanie różnych, co ciekawszych rzeczy ze świata gier. A jest tego naprawdę wiele: pożegnanie domu aukcyjnego w Diablo 3, słowa Gabena Newella na LinuxConie (co w połączeniu do odliczania na stronie Steam daje ładny efekt pt. STRZEŻCIE SIĘ, STEAMOWA KONSOLA NADCHODZI), psychodeliczną sprzedaż GTA 5 i WIELE innych. A to wszystko dlatego, że gram. Ale nie bez powodu… RPG samo się nie ogarnie!

Otóż, nie tylko przed komputerem da się grać. Powiem więcej: dawna, dawno temu, gdy komputery były czymś z legend, żyły sobie gry RPG. Polegały na tym, że każdy z graczy tworzył sobie postać i później ją odgrywał. Nieważne, czy to był elf,krasnolud, mag, kapłan, paladyn, gość z cybernetyczną ręką, czy kolejna wariacja na punkcie „Mad Maxa”.

Oprócz zwyczajnych graczy był sobie taki koleś. Miał on wiele imion. Jednak najcześniej z nich było używane miano „Mistrza Gry”. To on tworzył i opowiadał historię, w której znajdowali się gracze. On był ich światem: kiedy rozmawiali z wieśniakiem, to Mistrz Gry się w niego wcielał. Kiedy któryś z graczy mówi, że podchodzi do pomnika przy drodze, to Mistrz go opisuje. Gdy postaci gracza robi krzywdę ork z wielkim toporem, to Mistrz Gry mówi jak wielka to krzywda. Tak oto wyglądały gry RPG. Potem może poświęcę na ten temat trochę więcej czasu, już jako mniej „blogowy” wpis.

Wyglądały? Pfff… Dalej wyglądają. Wbrew tego, co można by podejrzewać, to są one nadal wydawane i trzymają się dobrze. Ja osobiście, w momencie kiedy piszę te słowa oraz kilka dni wcześniej, szykowałem się do roli MG. Moim głównym problemem było wymyślenie ciekawej historii (vel rozróby) w którą mógłbym władować postacie, które u mnie grają.

Kategorie
Gry

SUPERHOT przegrzało Greenlight.

Dobra, tzw. krótka piłka. SUPERHOT 5 dni temu wylądowało na Steam Greenlight. Popisałem sobie o niej wczoraj, w tym wpisie. A tu niespodzianka! Nawet dobrze nie było jak o tym poczytać, a tu leci informacja, że dostali zgodę na publikację na Steamie.

SuperHOT
Ta gra BĘDZIE parzyć (po tym jak sparzyła konkurencję w Greenlight)!

Najważniejsza sprawa z tym związana: SUPERHOT pobił rekord jeżeli chodzi o uzyskanie zielonego światła na Steamie (i czuje, że tak pozostanie na DŁUGI czas). Jakby ktoś chciał sobie poczytać o planach twórców, to mój poprzedni post jest dalej aktualny. Jak się czegoś dowiem, to dam znać. A jak nie, to cóż… trudno poczekamy. I tak teraz pozostaje nam tylko to: twórcy będą musieli SUPERHOT odpicować na wysoki połysk by potem zainteresowani ich nie zabili za niedotrzymanie obietnic i spalenie potencjału tego tytułu. Jakby co można im patrzeć na ręce (na tyle na ile pozwolą) na ich profilu na Facebooku.

Jeżeli jakimś cudem któryś z twórców to czyta, to niech przyjmie do wiadomości: ludzie chcą rzucać forsą w waszą stronę. 

Nie dajcie plamy! Na SUPERHOT czekają teraz tysiące ludzi. Możecie zrobić coś dobrego dla gatunku, który leci na wtórności i marketingu (Call of Duty XVX I Battlefield 4059). I to wszystko za pomocą pomysłu. Serio, nie przegrajcie tego.

Dobra, koniec patosu, idę rozegrać kolejną rundkę w aktualną wersję SUPERHOT (klik!

Kategorie
Gry

Bundle Bonanza – czyli wielki wysyp paczek z grami

Dobra, piszę sobie tutaj o Humble Bundle, a tu w trybie ninja pojawiają nam się kolejne paczuszki do zgarnięcia z masą gier. Jeżeli ktoś chce podbić sobie listę gier na Steamie do 300 pozycji, to teraz ma masę okazji. Bundle bundle’a bundlem pogania, chciałoby się powiedzieć. Warto wejść na strony, które wcześniej podałem w swoim poradniku zakupowym (TUTAJ), bowiem ich oferta teraz… miażdży.

Bundle Bonanza - fotka poglądowa
Bundle Bonanza – czyli wielki wysyp paczek wszelkiej maści. Prawie jak prezenty

Ale nie, serio: paczek z tanimi grami się tyle pojawiło, że doszedłem do wniosku, że dobrze by było, jakby ktoś to zebrał te wszystkie bundle w całość. A jako, że nie mam weny na bardziej ambitne utwory literacko-blogowo, to oto przed państwem: WIELKA (dosłownie) lista paczek do zgarnięcia!

Kategorie
Gry

Nowe gry do Humble Indie Bundle 9 – tyłka nie urywa (ale i tak jest dobrze)

Ostatnio mam strasznego lenia, więc szybko opiszę co takiego dowalili w Humble Indie Bundle 9 i idę do leniuchowania dalej. Albo do zajmowania się przygarniętym kociakiem, cokolwiek. Zwłaszcza, że, w moim mniemaniu, nie ma specjalnie o czym się rozpisywać.

Humble Indie Bundle 9
Nowe indyki, gulugulugulu!

Minął półmetek zbierania gotówki, więc ekipa Humble Bundle dorzuciła węgla do pieca, czego efektem są nowe gry do kolekcji. Są to odpowiednio:

  • Bastion – stały bywalec Humble Indie Bundle: był już trzykrotnie sprzedawany w ten sposób. Co nie zmienia faktu, że gra jest naprawdę zacna. Olbrzymimi plusami jest niecodzienny sposób narracji, porządnie zrobiony zręcznościowy gameplay i wciągająca fabuła (mimo niemego głównego bohatera). Ja osobiście grałem w tę grę po nocach: parę wykładów przez to przespałem, przyznaje się!
  • Limbo – kolejny dubel. Platformówka z zagadkami logicznymi, która podbiła serca ludzi głównie za sprawą specyficznego stylu graficznego i paru innych rzeczy, o których nie wspomnę by spoilera nie było 🙂
  • A Virus named TOM – diabelnie dynamiczna gra logiczna. Nawet nie czuje jak rymuje. Pograłem dosłownie 3 minuty i wiem, że kolejne 30 jest w drodze.
  • Rocketbirds: Hardboiled Chicken – platformówka akcji w której kurczaki z karabinami maszynowymi obalają dyktaturę pingwinów z karabinami maszynowymi… Powiem wprost: na gameplayach ładnie wygląda, ale to jedyna gra z tego Humble Indie Bundle, którą boję się w ogóle uruchomić. Zbyt schizowy pomysł, jak dla mnie.

Te gry, jakby nie patrzeć, są zacne. Jednak problemem jest to, że najlepsze tytuły już były wcześniej w sprzedaży. Ale jak dodamy do tego tytuły jakie były od początku Humble Indie Bundle 9, to nie ma tragedii. Powiem nawet więcej: śmiem twierdzić, że ta paczka jest bardziej „miodna” od Humble Origin Bundle, przy okazji którego część graczy pokazała swoją prawdziwą twarz. Ale i tak dla mnie hitem tych wakacji było Humble Deep Silver Bundle (Risen 2 Sacred 2 i Sacred Citadel? Mówcie mi jeszcze! 😀 ) No ale dobra, żeby skończyć bardziej optymistycznym akcentem: skoro piszę tutaj o „indykach”, to w gratisie leci kawał o tym zacnym zwierzaku! http://www.youtube.com/watch?v=o0PFuBTKgFA

Kategorie
Gry

SUPERHOT – y r u so awesome?

UPDATE: SUPERHOT ODNIOSŁO SUKCES. W REKORDOWYM CZASIE

Dobra, mam pretekst do przebudzenia się. Od jakiegoś czasu po internetach krąży link do SUPERHOT: strzelanki (albo FPSa, jak ktoś ma fetysz na skróty) z grafiką, która wygląda jakby ktoś skąpił pieniędzy na grafika od tekstur. Ascetyczna grafika nie była jednak tym, co jest w tej grze najlepsze, co to to nie. Dobra, a czemu się przebudziłem? Bo SUPERHOT trafił na Steam Greenlight. A ja uważam, że ta gra MUSI trafić na Steama. Czemu?

SuperHOT
Ta gra PARZY!

Kategorie
Offtop Blog

ZPG – Cywilizacja 5, Dragon Ball Z i memy do tego.

Tia, gram sobie grzecznie w zacny tytuł, jakim jest Cywilizacja 5, aż ponownie spotkałem swojego najgorszego przeciwnika. Nie jest on potęgą militarną. Wybitnym ekonomistą ani naukowcem też nie jest. Za to pokonuje mnie… śmiechem. Moim własnym. Oto przed państwem KAMEHAMEHA! z Polinezji.

Cywilizacja 5
Dragon Ball Z~~
Kategorie
Offtop Blog

Z pamiętnika gracza – wstęp

Drogi pamiętniczku.

Zaczynam ten wpis w taki tępy sposób, głównie dlatego, że nie mam pojęcia jak zacząć pisanie bloga. Bo jakby nie patrzeć, to co dotychczas pisałem niewiele z blogiem miało wspólnego.

Recenzje? Są. Publicystyka? Niby jakaś jest. Zapowiedzi, wywiady, niusy? SĄ. Bloga w tym niewiele. Tyle co mój język, który by mi załatwił wylot z każdej redakcji w trybie natychmiastowym i odrobina własnych myśli oraz opinii, które gdzieś tam się przemycą w tekście.

Dlatego też, to będzie taki sobie blog w blogu. Bardziej blogowaty, osobisty, itp. itd. Nie bać się, nie będę was karmił moim życiem codziennym: faktem, że opiekuję się wraz z moją lubą kotem bez oka, tym, że jest środek nocy a mi się nie chce spać (to widać zresztą). Będzie to bardziej zbiór anegdotek, często związanych z tym w co gram, albo inne tego typu pierdoły.
Ew. od czasu do czasu machnę czymś zupełnie nie powiązanym z grami: książką, filmem, muzyką, opowieścią o ześwirowanej sąsiadce. Spokojnie, żalów nie będę wylewać.

Chyba, że na studia. Z nich lubię się nabijać, przy każdej okazji 😉

Żeby nie narzucać się specjalnie z tymi mniej interesującymi i bardziej osobistymi wpisami, to informuje o następujących faktach:

  • posty „blogowe” nie będą publikowane na FB i Twitterze, tak jak to się ma z normalnymi postami. Ten jest wyjątkiem, by ustrzec was przed tym co nadchodzi.
  • posty w dotychczasowych klimatach są, były i będą się tutaj pojawiać. Moje zacieszanie się bundle’ami, grami indie, większymi tytułami i w sumie wszystkim dalej znajdzie tutaj dla siebie miejsce.
  • jak ogarnę jak to zrobić, to „wyparuje” ten „blog” z strony głównej. Zostawię tylko odnośnik do kategorii, o!
  • najprostsze sposoby by być z nimi na bieżąco? Dodanie bloga do czytnika RSS (polecam Feedly lub The Old Reader), subskrypcja mailem (CHYBA już działa bez usterek) lub mój własny strim na stronce Strims (taki polski Reddit). Tam autopublikacji albo nie umiem, albo nie chcę wyłączyć.

Tyle tytułem wstępu, teraz idę próbować zasnąć. Jak nie dam rady w ciągu 20 minut, to idę grać w Cywilizację 5 aż do utraty funkcji myślowych. Dobranoc i życzę miłej lekturki przyszłych wynurzeń 🙂

Kategorie
Gry

Eets Munchies – wrażenia z bety(?)

Nadeszło Humble Indie Bundle 9 (moje wrażenia na jego temat? Są tutaj), a w nim silna reprezentacja gier od studia Klei. Pomyślmy: Shank 1 i 2? Rzeka krwi taka, że Diablo wydaje się być bardziej stonowane. Mark of The Ninja? Przelewanie krwi tak by nikt nie zauważył. A co z Eets Munchies? Jeżeli miałbym opisać tę grę jednym słowem to byłby nim…

CUKIER

Eets Munchies
A ja, to bym zjadł ciastko…
Kategorie
Gry

Indie is BACK – Humble Indie Bundle 9

Jak wiecie, mam w zwyczaju jarać się Humble Bundle. Był Origin, który był reklamą EA. Humble Deep Silver Bundle było pełne zacnych gier (mimo, że w większości starych, to do dziś jarych). Eeeee… Olać to, jak się okazało to „indyki” dalej są górą! Zawartość Humble Indie Bundle 9 w moim mniemaniu zamiata swoich poprzedników pod stół.

Humble Indie Bundle 9
Skromne indyki są, (nie) skromnie mówiąc, zajebiste

Powiem to tak: w momencie kiedy zobaczyłem Mark of The Ninja za takie grosze, to z automatu kupiłem. Za kolejną grę twórców lubianego i krótko przeze mnie opisanego Shanka 2 nie planuje się obrazić. Mam tylko nadzieję, że dam radę ją przejść . No i oprócz tego postanowiłem przekroczyć BTA (wtedy jeszcze się zmieściłem w 4$). Głównie po to by dorobić się własnej kopii FEZa: teraz będę mógł pograć w niego dłużej niż „15 minut u kumpla”. Kto wie, może w końcu zmienię zdanie o tym „tak jakby” porcie? XD

Dobra, to teraz, jakby ktoś się dopiero obudził: Humble Indie Bundle 9 zawiera takie łakocie jak:

  • Mark Of The Ninja zasługuje trochę dłuższy opis. Jest to platformówka 2D, z grafiką BARDZO podobną do Shanka. Jednak, o ile w Shanku chodziło o bezpośrednie przelewanie mórz krwi, to w Mark of The Ninja musimy postawić na spryt i dyskrecję. W końcu gramy ninją, prawda? 😀 I żeby nie było wątpliwości: ta gra to mój podstawowy powód, dla którego przygarnąłem Humble Indie Bundle 9.
  • Trine 2 Complete. O tej grze się sporo nasłuchałem, ale podejrzewam, że może być bardziej niż ciekawa: platformówka, gdzie sterujemy trzema bohaterami i korzystamy z ich umiejętności by rozwiązywać zagadki i walczyć z potworami. Do tego jest opcja grania w trybie CO-OP na trzy osoby. Będę musiał to na dniach przetestować. Zaczynam żałować, że nie miałem do czynienia z poprzednią częścią Trine, znałbym chociaż ideę rozgrywki.
  • Eets Munchies wcześniej nie słyszałem. Szybka rozmowa z wujkiem G. powiedziała mi, że Eets to pierwsza (wydana w 2006. roku) gra Klei Entertainment, która jest wariacją na temat lemingów z dość pokręconym (nawet jak na twórców Shanka) stylem graficznym. Eets Munchies natomiast ma być zremasterowaną wersją tejże. Lubię Lemingi. Może ta gra ma sens? JESZCZE nie wiem. Ale się dowiem.
  • Brutal Legend, czyli nic innego jak wrzucony do miksera otwarty świat, elementy slashera w stylu Devil May Cry (dużo mniej przegiętego), RTS i OLBRZYMIA ilość odniesień rockowo-metalowych. A, i najważniejsze: Jack Black dostarcza głos głównemu bohaterowi (twarz w sumie też, różnice są niewielkie). Jeżeli wiesz kto to, to już podskakujesz z radości. Tę grę też polecam, głównie ze względu na główną postać i chory klimat stworzony przez Double Fine, twórców między innymi Psychonautów.

Oczywiście, jakby nie było gratisów dla przodowników pomocy (ludzi płacących więcej niż średnią) to by było z Humble Indie Bundle 9 kiepsko. Tym razem są to dwa zacne tytuły i X nieznanych:

  • O grze FEZ każdy słyszał. A jak nie o samej grze, to chociaż o twórcy, który ma tendencję do agresji, fochów większych niż cały szwadron dziewczyn i innych „prezentów”. A jak słyszał o grze, to głównie o tym, że była robiona X lat (chyba 4, ale głowy nie dam) i że jest innowacyjną platformówką 2D z „elementem” 3D. Zresztą, co się silę, tę grę na pewno znacie nawet lepiej niż ja. Ale to tylko przez jakiś czas, poznam ją. Soon!
  • Faster Than Light jest jedną z pierwszych gier, które zostały sfinansowane za pomocą Kickstartera i był pierwszym dowodem na to, że ten sposób fundowania działa. A co takiego zostało ufundowane? Roguelike, w którym zamiast kierować jedną postacią mamy do dyspozycji cały statek i lecimy! Zestaw zawiera również możliwość ulepszania statku, questy, możliwość „expienia” załogi i odblokowywanie innych statków do wykorzystania w następnych podejściach. Wciąga? Jak diabli.

Szczerze? Jeżeli o mnie chodzi, to patrzę na to i na moje wypociny o Humble Origin Bundle i… tamta paczka wcale nie była taka mega. Tutaj jest więcej frajdy w zestawie. A, i mówię tutaj o sytuacji na ten moment. A jak wiemy „z tradycji” (i z informacji podanej na bezczelnego na stronie HB), to (zapewne) za tydzień  zobaczymy jeszcze więcej gier dla tych, którzy nie szczędzili gotówki płacąc za Humble Indie Bundle 9.

W sumie zestaw gier jest na tyle pokiełbasiony, że nie mam pojęcia co mogłoby tutaj jeszcze dojść. Macie jakieś swoje „typy”?

A, i bym zapomniał: do Trine 2 dołączony jest artbook w PDF-ie. Całkiem ładnie tam namaziane jest 😀