Renowacja klasyków: Planescape: Torment

Jest to gra legenda, znana wśród starszych pokoleń graczy z tego, że jej fabuła inna niż zwykle. Historia w Planescape: Torment to nie jest oklepane ratowanie świata przed złymi magami/smokami/orkami/ogrami/demonami. Zamiast tego dostajemy opowieść dużo bardziej osobistą, zmuszającą do namysłu. Ba, raz pytanie zacytowane z tej gry „wyłączyło” na moich oczach doktora filozofii. Dodajmy jeszcze to, że świat przedstawiony w Planescape: Torment to nie jest kolejny świat fantasy. Nie ma elfów, są latające czaski. Nie ma księżniczek, są panny z szczurzymi ogonami. Dodajmy wiecznie podjaranego gościa i plejadę innych NPC-ów, które wywołują często samą swoją obecnością opad szczęki. Pisząc ten tekst podświadomie przyjąłem, że znasz ten tytuł. Jeżeli się mylę, to mam nadzieje, że ta ściana tekstu Ciebie przekona, by do niego sięgnąć. Moim celem nie jest opisanie gry, a jej odnowienie. I tym się teraz zajmiemy.

Planescape: Torment - logo
Logo Planescape: Torment – maglowanej przeze mnie gry

Skąd wziąć Planescape: Torment?

Mówiąc realnie, możliwości mamy niewiele. Pewniakiem, tak samo, jak w przypadku opisywanego przeze mnie już Arcanum jest możliwość kupienia kopii na GOG.com. Innym rozwiązaniem, jest polowanie na pudełeczka, takie jak to na fotografii poniżej: ponoć można jeszcze gdzieś kupić. Trzecie rozwiązanie? Odkurzamy półki i wyciągamy delikatnie nasz drogocenny skarb z pudełka (albo skarby, pierwsze wydania Planescape: Torment zajmowało 4 płyty CD)

Planescape: Torment - okładka pudełka
Tak wygląda Extra Klasyka. Ta akurat jest NAPRAWDĘ ekstra!

Ja, jakby co, po raz kolejny dałem plamy i nie posiadam wersji materialnej tej zacnej gry, więc będę się posiłkował efektem zakupów na GOG.com. Więc co, zaczynamy? Tradycyjnie, szykujcie się na instrukcję krok po kroku. Poprowadzę was przez wszystkie kroki do odpalenia nowego, lepszego Planescape: Torment. By nam się ta sztuczka udała, będziemy potrzebować:

  • Mod do obsługi ekranów panoramicznych, stworzony przez Bigg’a (NIEZALEŹNIE OD TYPU EKRANU JAKI MAMY) – stąd
  • Nowe UI do Planescape: Torment, autorstwa GhostDoga – stąd
  • Zestaw poprawek autorstwa Qwinna – stąd
  • „Niedokończone sprawy” tego samego magika – stąd

Istnieje też zestaw modyfikacji do Planescape: Torment, również autorstwa Qwinna. Wobec nich jednak zastosuje tzw. plan (czyli kompletne zignorowanie). Głównie z tego powodu, że kilka z opcji dostępnych w tej paczce zmienia grę w dość drastyczny sposób. A ja chcę karmić moją nostalgię, jakbym chciał zagrać w coś nowego, to odpaliłbym Neverwinter Nights 2 albo innego Dragon Age’a. Chętnych do eksperymentów jakby co zapraszam tutaj.

To co z tym towarem?

Zaczynamy od szybkiej i bezbolesnej instalacji Planescape: Torment. Tu każdy da radę. Tylko ZAPAMIĘTAJCIE gdzie to instalujecie, bez tego będzie kiepsko zaraz.

I UWAGA DODATKOWA: CAŁOŚĆ JEST WYKONANA POD WINDOWS 7. W PRZYPADKU WINDOWS 8/VISTA/XP TE KROKI MOGĄ SIĘ ODROBINĘ RÓŻNIĆ. W PRZYPADKU PROBLEMÓW PROSZĘ O KOMENTARZ, W CIĄGU 24H ODPISZĘ

Setup Planescape: Torment
Dajcie mi teraz PLANESCAPE’A~

A teraz, trzymamy się kolejności: pierwszy w obroty idzie mod do obsługi ekranów panoramicznych. Na sam początek będzie nas czekała odrobina zabawy. Przechodzimy do katalogu gry i odpalamy plik setup-ddrawfix.exe. W nim przeklikujemy odpowiednio 2, U (jak unistall) i potwierdzamy enterem. . Po tym, jak program nam zamelduje, że odinstalował się, to my mu pomagamy wyrzucając z katalogu plik setup-ddrawfix.exe i katalog ddrawfix. Zadanie wykonane, teraz NASZA KOLEJ NA POPRAWKI. Klikamy dwukrotnie na plik widescreen-v3.05.exe i kierujemy go do katalogu w którym mamy zainstalowaną grę i dalej sobie grzecznie naciskamy, to o co nas poprosi. Mamy tutaj dokładnie tą samą sytuację, co przy Arcanum: w trakcie instalacji musimy być BARDZIEJ NIŻ PEWNI naszej rozdzielczości ekranu. Gdy dojdziemy do momentu z zrzutu ekranu, to polecam jeszcze raz sprawdzić, ile ta rozdzielczość wynosi. Tylko po podaniu poprawnej rozdzielczości będziecie mieli 100% pewności, że wszystko zadziała jak należy. Po podaniu rozdzielczości klikamy odpowiednio Y[es], Y[es] i [N]o i mamy najbardziej problematyczną część przerabiania Planescape: Torment za nami.

Planescape: Torment widescreen
Najważniejszy punkt programu.

To teraz zaczynamy zabawę z resztą wtyczek. Jak zobaczyliście są one zapakowane w archiwa. Zmieńcie to: rozpakujcie wszystkie archiwa do katalogu z grą. To teraz odpalamy pierwszy plik: Setup-GhostDog’s-PST-UI.exe. Pozwalamy programowi chwilę popracować, potem wybieramy opcję [I]nstall, oczywiście naciskając I. Idziemy na herbatę, bo to trochę potrwa…

Planescape: Torment - nowe UI
trochę to potrwa…

Przez to, że rozdzielczość podskoczyła, to literki mogą się okazać za małe na nasze nowe monitory. Dostajemy więc wybór opcji dotyczących powiększenia tekstu. U mnie działa powiększenie o 20%. Wy też możecie spróbować, a w razie jakby się to okazało za małe, to możecie zawsze odpalić ten plik znowu i zmienić ustawienia 🙂 Wybieracie opcję, potwierdzacie enterem i kolejny punkt z głowy. 

Planescape: Torment - rozmiar czcionki
A tu wybieramy wielkość literek~~

Teraz czas na kolejnego pacjenta: Setup-PST-Fix. Odpalamy plik, wybieramy język i instalujecie WSZYSTKO co wam ten dodatek zaproponuje. Trzy razy „I” ! Dzięki temu pozbyliśmy się większości, o ile nie wszystkich błędów w grze. W tym także niezwykle denerwujących niedoróbek/literówek w dialogach. Ale po co się zatrzymywać na tym etapie, jak Planescape: Torment może być nie tylko poprawiony, ale i dokończony?

Planescape: Torment - Fix
Zestaw błędów został zlikwidowany~~

Ostatni pacjent: Setup-PST-UB.exe. Ten plik, jest największym cudem spośród tego zestawu: przywraca on to, czego twórcy nie zdążyli dokończyć przed wypuszczeniem gry. Tutaj należy zainstalować pierwszy pakiet prezentów i powiększoną „prawdę Deionarry”. Przedmioty służące do oszukiwania dobrze jest odpuścić…

GRATULACJE! Tak przygotowaną grę można bez wahania odpalić. Grafika nie wystraszy, błędy nie wyprowadzą z równowagi, a nowo-stara zawartość przykuje nas do monitorów. Miłego grania życzę. Dla mnie na bank takie będzie 😀

Planescape: Torment - menu główne
W KOŃCU MENU GŁÓWNE!

Autor: Jasiek a.k.a Yeti

Bloger-amator, kiedyś student dziennikarstwa. Teraz sprzedawca giereczek i klocków Lego czekający ciągle na wenę i czas by coś napisać.

Dodaj komentarz

13 komentarzy do "Renowacja klasyków: Planescape: Torment"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Piotr "Jasiek" Próchnicki
Gość

Komentarz testowy.

Rozczarowany użytkownik strims
Gość
Rozczarowany użytkownik strims

Jasiu, a co jeśli Torment z GOG-a nie ma ddrawfixa? 😉

Piotr "Jasiek" Próchnicki
Gość

To trochę kicha. Ale podejrzewam, że poinstalowanie tego wszystkiego na domyślnym silniku graficznym też powinno pójść. A jak nie pójdzie, to wtedy zaczniemy się martwić.

Ew. poszukam ddrawfixa (skoro jest na silniku WeiDU zmontowany), bo musi gdzieś być i zaktualizuje newsa o linka do niego i instrukcję użycia. Ale to po tym jak przetestuje działanie łatek na nietkniętej przez GOG.com wersji gry 😉

Piotr "Jasiek" Próchnicki
Gość

Dobra, lol, już śpię, teraz zauważyłem. Ogólnie zasada jest prosta: Torment z GOG-a ma ddrawfixa, jeżeli nie ma, to ściągnij znowu, wersję która ma xD

Nicander
Gość

Witam. Po tych wszystkich modach zamiast polskich znaków w grze występują „krzaki”. Dzieje się to tylko w dzienniku, ekwipunku i menu, dialogi są wyświetlane prawidłowo. Da się coś z tym zrobić ?

Michał Adam i tak dalej...
Gość
Witam Jaśku, pisałem kiedyś do Ciebie odnośnie Arcanum. Doradziłeś eksperymenty. Poległem, ale to nie była Twoja wina. W ferworze walki i pośpiechu przy ściąganiu plików wlazłem na stronę, która przy zachowaniu odrobiny spokoju wzbudziłaby obawy, ale zabrakło zimnej krwi i zaimplementowałem sobie trochę dziadostwa:). Odpuściłem na razie. Może za jakiś czas, mądrzejszy o pewne doświadczenia, wrócę jeszcze do przypomnienia sobie jednej z najbardziej niedocenionych gier. Nieważne. Teraz piszę, żeby podziękować Ci za poradnik dostosowania Planescape: Torment do nowych kompów i zamieścić skromne uzupełnienie, które może komuś pomóc. Otóż znowu okazało się, że Tormenta – podobnie jak Arcanum – mam na… Czytaj więcej »
Janek
Gość

Witam
Instalowałem zgodnie z instrukcjami lecz po polsku wskoczył mi tylko jeden kawałek rozmowy z morte :/
jakieś rady co zrobiłem źle ?

Szufla
Gość

Wielkie dzięki za ten artykuł :3 Wreszcie mogę przetestować Planescape’a, który jest podobno jednym z najlepszych RPG-ów xD Jednak mam dwa małe problemy. Po pierwsze w dialogach nie wyświetlają mi się polskie znaki (mam wersję z GOG-a) i w menu kiedy przejeżdżam kursorem „tworzą się” za nim tak jakby jego kopie. Jakieś rady? Byłbym jeszcze bardziej wdzięczny 🙂

Karina Rzeszowska
Gość
Hej! Mam pewien problem, otóż zainstalowałam grę z oryginalnego czteropaka i ogólnie wszystko działa bezbłędnie (windows 10) do pewnego momentu… Otóż jak zapisuję grę to mi się wszystko zawiesza – za pierwszym razem jeszcze w kostnicy przy autosave ( tak podejrzewam bo zmieniałam lokacje) a za drugim razem już po 8h grania przy quicksave. Jak potem próbuje uruchomić grę to pojawia mi się okienko ” An Assertion failed in F:TormentSourcebaldurInfGame.cpp number 2723″ nie mam pojęcia co to znaczy ale na innych stronkach poczytałam, że związane to jest z tym błędem zapisu i że trzeba usunąć pliki z folderów temp i… Czytaj więcej »
wpDiscuz