League of Legends jako bijatyka? Czemu nie!

Mogę sobie nie lubić League of Legends, mogę szydzić z ich zakazów wobec streamerów (a potem z tendencji do szybkiej zmiany decyzji), ale jedno muszę im przyznać: fanów mają oddanych.

League of Fighters
Garen vs. Riven.

A jeżeli coś ma być dowodem tego, to niech to będzie League of Fighters: tworzona zupełnie od zera bijatyka z postaciami z League of Legends. Zupełnie za free i w całości przez oddanych wielbicieli pierwowzoru.

Grubsze wytłumaczenie się z poprzedniego wpisu będzie jak skończę robić jak murzyn na wczesnoamerykańskiej plantacji bawełny.
Gra jest w trakcie produkcji. To co twórcy udostępnili, a ja wam pokazuje, może, albo wręcz NA PEWNO ulegnie jakimś zmianom.

Obraz powie więcej niż tysiąc słów. W związku z tym zaczynamy od projekcji youtubowej:

Osoby, którym było smutno, że zamiast zapowiedzianej walki Annie vs. Katarina dostaliśmy pojedynek cieni: wiedźcie, że też się zawiodłem.

Nie zmienia to jednak, żaden sposób faktu, że League of Fighters będzie zupełnie darmową (bo Riot mówi jasno i klarownie: na tym co LoL-owe możemy zarabiać tylko my) bijatyką, z trybem single i multiplayer. Jest ona tworzona na silniku FM2K (taki RPG Maker dla bijatyk 2D) przez grupę (aktualnie) 70 zapaleńców. Oprócz tego w grze wystąpią głosy Ezreala i Jaxa z oryginalnego League of Legends (będą się odzywać w menu głównym, lepsze to niż nic)

O samej rozgrywce wiadomo tyle, że:

  • sterowanie będzie podobne do tego z Super Smash Bros. (klawisz + kierunek = dany atak, tak w BARDZO dużym skrócie)
  • w grze, oprócz ataków postaci, będą dostępne też zaklęcia przywoływacza (Flashe, Shieldy, Heale i inne Cleanse’y czy Revive’y)
  • oprócz naszej postaci, będziemy mogli też poprosić o Ganka. Wtedy na planszę wskoczy nam pomagier i użyje jakiejś zdolności na przeciwniku. Potem oczywiście pierzchnie do bazy, by już się nie pojawić na polu bitwy.

Wśród postaci, które już są zapowiedziane i chociaż szczątkowo pokazane, mamy:

  • Annie
  • Katarinę
  • Riven
  • Garena
  • Warwicka
  • Jinx
  • Vi
  • Sonę
  • Fizza
  • Urgota
  • Tarica

Oprócz tego na stronie twórców możemy wyczytać, że mają oni 30 postaci  (zarówno w pełni grywalnych, jak i gankujących).
Poniżej zmontowałem galerię artworków i screenów z gry, które twórcy udostępnili (wcześniej były one porozrzucane po imgurze niczym ciuchy w trakcie orgii).

Pod nimi znajdziecie linki do profili artystów na róźnych stronkach. Kasy nie można im dawać, to chociaż dajcie im +1, czy jakiś inny odpowiednik „lubię to”.

Nie ujmę wszystkich, bo często jest to praca zbiorowa, ale:

Co ja do diaska robię? Próbuje wymienić 70 osób? Nah, informacje o reszcie twórców znajdziecie tutaj.

Przewidywany termin premiery? Dawno temu twierdzili, że początek 2014 roku, ale teraz, wg. informacji z Reddita zostało to zmienione na „kilka miesięcy później”. Czyli po naszemu: gra ma być hołdem dla tworu Riot Games, ale aktualnie bliżej jej do Blizzardowskiej maksymy „when it’s done”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *