Informacja o tym, że Nintendo zaczyna współpracę z firmą tworzącą gry na platformy mobilne teoretycznie jest dobra. Uśmiech jednak znika z ust w chwili, gdy przyjrzymy się poprzednim grom tej firmy.
Co ta współpraca oznacza dla graczy? Będziemy się smucić? Radować? Nie przejmować się tym?




