Iron Harvest – gra RTS w czasach 1920+. Zapowiada się świetnie <3

Ci z was, którzy znają twórczość Jakuba Różalskiego i  stworzony przez niego świat 1920+ teraz podskakują z radości. Ci, którzy nie znają zaraz go poznają i prawdopodobnie zaczną skakać razem ze mną. Wszystko przez Iron Harvest.

Iron Harvest
Misio <3 Mechy <3 Polska! <3

Powyższa grafika robi za dobre wprowadzenie do tematu. To teraz wyobraźcie sobie grę RTS w tym świecie. Tym właśnie będzie Iron Harvest.

Szybkie, słownikowe, wprowadzenie do tematu

Jakub Różalski – polski artysta, tworzący grafikę cyfrową. Aktywny zawodowo od 2002 roku. Sławę na całym świecie zyskał przede wszystkim dzięki serii obrazów dziejących się w świecie 1920+. Osoby bardziej zainteresowane twórczością Jakuba zapraszam do obejrzenia jego portfolio na ArtStation – lepszego miejsca nie ma.

Iron Harvest 2
WIĘCEJ MECHÓW!

1920+ to pomysł Jakuba, który dotychczas został przedstawiony przede wszystkim w serii grafik, takich jak ta powyżej. Jest to alternatywna wersja wojny polsko-bolszewickiej, w której ktoś wpadł na pomysł, że przerośnięte roboty to bardzo dobry pomysł na dozbrojenie wojska i swój plan wprowadził w życie. Oczywiście zmieniło to też trochę balans sił na świecie i tak dalej.

Jak kogoś interesuje skąd wziął się pomysł na 1920+ i chciałby przy okazji poznać bliżej autora, to polski Vice przeprowadził z nim bardzo ciekawy wywiad.

Czym będzie Iron Harvest?

Iron Harvest będzie rozwinięciem świata 1920+ w najlepszy możliwy sposób – jako gra komputerowa.

Precyzując, to jako pełnoprawna gra RTS. Z całym dobrodziejstwem inwentarza. Trzy strony konfliktu, każda z własną kampanią single-player, które będą razem opowiadać spójną historę.
Do tego  multi-player, wraz z trybem rankingowym (którego obecność jest pewna tylko w przypadku przekroczenia odpowiedniego progu na Kickstarterze).
Twórcy pod względem zaplanowanych rozmiarów produkcji porównują ją do Company of Heroes.

Iron Harvest Gameplay Winter
Taka tam destrukcja z gry

To porównanie zresztą obowiązuje nie tylko odnośnie rozmiarów, ale też mechaniki gry.

Ekonomia nie będzie polegać na ścinaniu drzewek i wysyłaniu robotników do kopalni złota, tylko na zajmowaniu jednostkami strategicznych miejsc na mapie, co będzie generować zasoby używane przy budowaniu budynków i rekrutowaniu wojska.

Sama walka będzie bardzo taktyczna – osiągnięcie dobrych efektów będzie wymagało przemyślanego wybierania składu armii i wykorzystywania osłon. Które zresztą w tej grze będą powstawać i znikać za pośrednictwem rozbudowanego systemu zniszczeń. Każdy budynek będzie mógł wylecieć w powietrze i stać się osłoną, a każda osłona szybko wyparować.

Iron Harvest destrukcja otoczenia
BOOM!

Trzy strony konfliktu obecne w Iron Harvest mają być zróżnicowane względem siebie. Wszystkie będą jednak miały armie składające się przede wszystkim z dwóch rodzajów wojsk – piechoty oraz mechów.

Tyle teorii, teraz czas na odrobinę praktyki – specjalnie dla was filmik pokazujący rozgrywkę z aktualnej wersji gry.  Jest to bardzo wczesna wersja gry, ale da wam jakiś wstępny ogląd jak to będzie wyglądać.

Jak wam się podoba? Bo mi, jak na stan surowy, bardzo się to podoba.

To teraz pogadajmy o tym co trzeba zrobić bym następnym razem pokazał bardziej dopracowaną wersję gry.

Kickstarter Iron Harvest

W chwili gdy publikuje ten tekst rozpoczęła się zbiórka na Kickstarterze, dzięki której gra może stać się rzeczywistością.

Samą grę robi studio KING Art Games. Mają pewne doświadczenie w robieniu gier strategicznych, masę doświadczenia w tworzeniu gier w ogóle i trzy gry ufundowane za pośrednictwem Kickstartera.

Podsumowując – to nie jest ich pierwsze rodeo. W najgorszym razie wyjdzie z tego porządna rzemieślnicza robota. W najlepszym razie coś świetnego. Szanse na zniknięcie z kasą? Około zerowe.

Iron Harvest Wielki Mech
A jeżeli spróbują, to skończą tak.

Dlatego ja dziś bezpośrednio po pracy rzucam w ich stronę kasą. Jeżeli ktoś podziela mój entuzjazm, to może się pójść w moje ślady pod tym adresem.
Edycja cyfrowa gry zaczyna się od 45 USD.

Edycje pudełkowe kosztują kupę szmalu, ale to dlatego, że w trakcie zbiórki nie ma dostępnej „normalnej” edycji pudełkowej. Jest jedynie w pełni wypasiona zawierająca masę dodatków. Jak ktoś chce „normalne” pudełko, to niestety musi poczekać na premierę Iron Harvest.

Mam tylko nadzieję, że nastąpi to szybciej niż później.

Autor: Jasiek a.k.a Yeti

Bloger-amator, kiedyś student dziennikarstwa. Teraz sprzedawca giereczek i klocków Lego czekający ciągle na wenę i czas by coś napisać.

Dodaj komentarz

3 komentarzy do "Iron Harvest – gra RTS w czasach 1920+. Zapowiada się świetnie <3"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Michał
Gość

Cytując: „Ekonomia nie będzie polegać na ścinaniu drzewek i wysyłaniu robotników do kopalni złota, tylko na jednostkami strategicznych” chyba coś tu uciekło ;). A o tytule słyszałem i może być to ciekawa rzecz, szczególnie, gdy rtsów ostatnimi czasy raczej mało. Byle był rozbudowany i dobry singiel, bo to coraz większa bolączka dzisiejszych produkcji :/.

Ironekk
Gość

Zapowiada się nieźle.

Ironekk
Gość

Zapowiada się nieźle