Czemu powinniście się cieszyć na widok GOG Galaxy?

Pomijając fakt, że ja się cieszę. Niedawno zostały otworzone testy wersji beta klienta gier od GOG.com. Każdy może zmacać i pobawić się długo oczekiwanym programem.

GOG Galaxy Logo
Bo jakaś grafika na początku wpisu musi być.

Już pierwsze kilka minut zabawy uświadomiło mnie, że to jest rzecz, której BARDZO mi brakowało.

GOG Galaxy ułatwia życie.

Potrzeba czterech kliknięć by zainstalować grę obecną w naszej bibliotece. Tyle samo kliknięć by jakąś grę kupić*.

Te same czynności na GOG.com dodatkowo wymagały logowania się na stronę internetową, ściągania instalatora na dysk i późniejsze przeklikiwanie się przez instalator. To jest tak oldschoolowe, że aż przerażające.

Co prawda taki sposób instalacji przywraca wspomnienia, ale raczej nie o taki powrót do przeszłości chodziło w chwili, gdy dostosowywano Baldur’s Gate’a do nowych systemów operacyjnych.

GOG Galaxy bierze z aplikacji Steamowej to co najważniejsze: najzwyklejszą na świecie wygodę użytkowania.

Do tego wygląda ładnie 😀

GOG Galaxy 3

Szok, trwoga, niedowierzanie.

GOG Galaxy trafiło do szerokiej publiczności będąc, powiedzmy wprost, w powijakach.
Nie chodzi mi o to, że aktualnie dostępne funkcje nie działają dobrze, nic z tych rzeczy.
O wiele bardziej bolesny jest fakt, że nie ma znacznej części funkcji, którymi ekipa GOG.com reklamowała swoją aplikację dawno temu.

Granie z ludźmi korzystającym z Steama, albo, olaboga, gier w wersji DRM Free spoza GOG.com? Nie.
Funkcje socjalne? Brak.
Osiągnięcia? Nie ma.

Jedyną wychodzącą ponad niezbędną minimum opcją jest możliwość swobodnego cofania gry do jej poprzednich wersji. Jest to bardzo przydatna funkcja, zwłaszcza w przypadku nowych gier, które potrafią dostawać nową łatkę co tydzień. Pillars of Eternity jest idealnym przykładem takiej gry.

GOG Galaxy Pillars of Eternity
Jakby co Pillars of Eternity w wydaniu kickstarterowym mam na GOG.com.
NIKT MI TEJ GRY NIE ZABIERZE, NIKT!

Czym NIE JEST i NIE BĘDZIE GOG Galaxy?

Dla większości ludzi GOG Galaxy będzie niewiele więcej niż ciekawostką. Nie będzie on zastępstwem dla Steama, ani programem, który będzie się włączał wraz z komputerem. Ale to tyczy większości ludzi.
Nieliczni mądrzy zobaczą, że GOG Galaxy sprawi, że katalog gier od tego dostawcy cyfrowych będzie bardziej atrakcyjny.

Czemu tak będzie?

Jak już wspomniałem dawno temu, podstawową różnicą między Steamem a GOG.com jest to, że na Steama trafią gry, a na GOG.com trafiają wyłącznie dobre gry.
No dobrze, z tym „wyłącznie” delikatnie przesadziłem – znajdziemy tam z cztery/pięć produkcji, które najlepiej byłoby spuścić w toalecie razem z twórcami.
Tymczasem Steam ma swojego Greenlighta, który jest zwyczajną komedią. Dokładniej mówiąc parodią moderacji. Co prawda nie doczekaliśmy kolejnej kompletnej porażki pokroju Air Control jeszcze się nie doczekaliśmy. Ale, jeżeli Steam utrzyma swój kierunek rozwoju, to będziemy musieli się z czymś takim użerać ciągle.

Kiedyś na plus Steama szła wygoda, o której napomknąłem na początku. Teraz? To samo oferuje GOG.com, oprócz tego dając:

  • co najmniej dobre gry
  • stare produkcje przerobione tak, by się uruchamiały pod nowymi systemami operacyjnymi.
  • wygodę instalacji za pomocą OPCJONALNEJ aplikacji
  • instalatory bez jakichkolwiek zabezpieczeń/ograniczeń

Mam nadzieję, że ludzie to zobaczą i zaprzyjaźnią się z tą platformą. Co prawda nowy Assassin’s Creed nie trafi tu w dniu premiery. Ale, do diabła, tu jest tyle świetnych gier do ogrania, że jakoś nie można być z tego powodu smutnym.
Zresztą – jest Pillars of Eternity. Mam tę grę jeszcze dwa razy do ogrania.

GOG Galaxy
Tak mało gierek…
A jeszcze mniej czasu

[divider type=”thin”]

Na ten moment czekam tylko na dalszy rozwój GOG Galaxy i na to, co on przyniesie. Nie wierzę w to, by ludzie nagle odwrócili się od platformy Valve i bezmózgowych przecen -90% Mimo to, dzięki GOG Galaxy, GOG.com ma jednak szansę zagarnąć większą część tortu, jakim jest rynek cyfrowej dystrybucji gier.

A gdy już to nastąpi, to może jednak jakieś gry AAA trafią na GOG.com ? Jakby nie patrzeć, to nawet na brak zabezpieczeń można znaleźć sposób.
Na koniec pytanie:

Autor: Jasiek a.k.a Yeti

Bloger-amator, kiedyś student dziennikarstwa. Teraz sprzedawca giereczek i klocków Lego czekający ciągle na wenę i czas by coś napisać.

Dodaj komentarz

4 komentarzy do "Czemu powinniście się cieszyć na widok GOG Galaxy?"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Pok
Gość

Ja tam wole GOG od Steam. Na gogu można też wykorzystać klucze ze starych gier. Na razie dotyczy to tylko kilku gier ale w przyszłości liczba gier ma się zwiększyć.
Nox – not yet played… Łaj?

Jorengarenar
Gość

Wszystko ładnie pięknie, tylko ankieta do bani: A co jeśli ja i tak dużo kupowałem na GOG-u? Jak zaznaczę niezupełnie, to będzie wyglądało tak, jakby GOG Galaxy było dla mnie niczym, a odkąd pojawiła się wersja alpha nie wyobrażam sobie tego sklepu bez niej (tak, zapisałem się do niej i co chwila wchodziłem na http://gog.com/galaxy , żeby sprawdzić, czy już jest). Dodaj do ankiety może opcję: „Nie zwiększy zakupów, ale zwiększy ich komfort”

wpDiscuz