Wiem, że piszę to stanowczo zbyt często, ale tym razem naprawdę było spokojnie i nudnawo.

Do tego stopnia, że nawet nie chciało mi się szukać sensownego zdjęcia do wrzucenia jako pierwsze, więc wziąłem sobie „randoma” z telefonu
Wiem, że piszę to stanowczo zbyt często, ale tym razem naprawdę było spokojnie i nudnawo.

Do tego stopnia, że nawet nie chciało mi się szukać sensownego zdjęcia do wrzucenia jako pierwsze, więc wziąłem sobie „randoma” z telefonu
Początek roku sobie spokojnie mija, a ja absurdalnie niespokojnie pracuję, żyję i gram. Temu ostatniemu poświęcę ten wpis.

Chociaż powiem szczerze, że średnio jest czemu :X
Nowy rok, stary bloger. Dalej piszący takie same wpisy. Ale za to o nowych grach!

Albo chociaż o kilku nowych.