To jeden z tych wpisów gdzie musiałem odczekać nim się wypowiem, by nie wyjść na turbozajaranego maniaka, który myślał nad skalibrowaniem urlopu by pasował do eventu w grze.
I wiecie co? Mam wrażenie, że pomimo ochłonięcia sytuacja niewiele się zmieniła.
Co się stało?
Z technicznego punktu widzenia nic się jeszcze nie stało, ale entuzjazm już się u mnie pojawił.
Jakiś czas temu Blizzard przedstawił swoje plan rozwoju Diablo 4. Wrzucam poniżej:

Powiem wprost – spojrzałem na niego, powiedziałem „meh” i poszedłem dalej.
Jasne, było tam kilka fajnych rzeczy, jak wsparcie dla klawiatury i myszki dla graczy konsolowych czy możliwość zdobycia kota jako zwierzaka. Nie było to jednak coś, co by mnie ruszyło i/lub przekonało do zainstalowania znów gry.
A współprace między markami? Nie jarają mnie, chyba, że:
- te marki całkowicie do siebie pasują
- zwyczajnie na świecie je lubię
No i wczoraj pokazali z jaką marką Diablo będzie miało współpracę:
Krótka wersja mojej reakcji? „O kurwa *_*”
Skąd ta reakcja na crossover Diablo i Berserka?
Uważam Diablo 4 za dobrą grę. Jak zauważyliście (dzięki moim regularnym wpisom w pamiętniczku) nie gram w nią na co dzień. Nie zmienia to faktu, że czas spędzony na graniu w najnowszą część Diablo wspominam dobrze. Zwłaszcza, że ta gra, w przeciwieństwie do wielu innych, jest świadoma, że grają w nią ludzie, którzy mają prace, inne pasje i obowiązki. Albo pisząc bardziej wprost – ma jakiś szacunek dla czasu gracza.
Warto napisać czym jest Berserk. Nie jest to tylko manga dark fantasy. To jest TA manga.
To jest tytuł, który się podaje kiedy ktoś ciebie pyta „ej, słuchaj, potrzebuję niecukierkowego fantasy. Takiego brudnego. Krew, przemoc, śmierć, tego typu sprawy”. Jeżeli to nie jest jedna z pierwszych odpowiedzi, to wytłumaczenie jest tylko jedno – niewiedza.
Zresztą – spora cześć graczy zna już tę mangę, tylko pośrednio. Berserk jest bowiem daleko idącą inspiracją dla From Software – głównie serii Dark Souls. Tak daleko idącą, że jak patrzę na listę nawiązań, to zastawiam się czy ta seria gier by w ogóle powstała bez Berserka.
No i teraz informacja dla tych, którzy nie mieli styczności z jednym, albo drugim – zarówno Diablo 4 jak i Berserk ociekają mrokiem. Przykłady pod spoilerami poniżej:
Spoilery z fabuły Diablo 4
Na dzień dobry próbują ciebie poświęcić w krwawym rytuale poświęconym Lilith. Potem w trakcie fabuły jakieś 90% twoich towarzyszy umiera. Zwykle w cierpieniach. Ci, którzy przeżywają są skazani na samotną tułaczkę, pozbawiani ręki, albo stają się celem fanatyków religijnych. Ale wcześniej patrzą na to jak ich dzieci umierają po opętaniu przez demona albo po zbliżonych przeżyciach.
Spoilery z Berserka. Nie wierzę, że muszę to napisać, ale TW: gwałt
Główny bohater został znaleziony pod swoją powieszoną matką. Precyzując – powiesili ciężarną kobietę, ona zmarła, on przeżył. Został przygarnięty przez bandę najemników, przez których został wyszkolony do pomocy. Walczył by preżyć od 9 roku życia. Żeby nie było zbyt przyjemnie – jego ojczym, chwilę po jego pierwszej walce, pozwolił członkowi kompanii najemników go zgwałcić za 3 srebrne monety.
I skoro już jesteśmy przy gwałcie – chwilę przed tym jak jego prawdopodobnie najlepszy przyjaciel na jego oczach zgwałcił jego ukochaną stracił pół ręki i oko.
Dlatego uważam, że Berserk i Diablo 4 są do siebie na tyle nastrojem, że będą z sobą świetnie współgrać.
Co wiemy o tym crossoverze?
Tak naprawdę to tyle co nic.
Wszystko co dostaliśmy na ten moment to trailer jaki wrzuciłem wyżej i ta strona na której nie ma nic poza zapowiedzią współpracy i trailerem.
Jedyna dość ciekawa rzecz, jaka się potwierdziła dzięki tej stronie, to fakt, że w crossoverze weźmie udział zarówno Diablo 4, jak i Diablo „Nie macie telefonów?” Immortal.
Czy to coś złego? Absolutnie nie.
Mam tylko nadzieję, że nie dojdzie do sytuacji w której to mobilna odsłona serii dostanie ciekawsze aktywności i przedmioty kosmetyczne w ramach tego crossovera. Przy czym nie planuje się okłamywać: jestem wielkim fanem Berserka. Dlatego, znając siebie, przez cały czas trwania wydarzenia będę bardzo, ale to bardzo diablocentryczny, za co muszę z góry przeprosić 😀
Ale powiem wam zupełnie szczerze, że nie takiej tematyki się spodziewałem tuż przed świętami – ociekającą krwią i ofiarami z ludźmi seria gier i manga, w której koszmary związane z wojną są tymi mniej przerażającymi motywami.
Świetny temat do poczytania przed obiadem świątecznym 😀
Btw. jeżeli ktoś doczyta do tego miejsca, to może mi w komentarzu napisać czy interesują go wrażenia z Diablo Immortal. Podejrzewam, że osób skłonnych i jednocześnie kompetentnych do podzielenia się opinią o tej grze może być niewiele.
Przez kompetentnych mam na myśli „takich, którzy rzeczywiście w nią grali”. Opinie osób skłonnych do jej wyrażenia są obecne wszędzie i zwykle są bezsensu.
Odkryj więcej z Yeti (nie tylko) o grach
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.


2 odpowiedzi na “Nie wiedziałem, że zagram znów w Diablo, ale nie wiedziałem też o crossoverze z Berserkiem”
[…] gra do kolekcji, wszystko przez to co Blizzard ostatnio odpierdolił. Ustawiłem sobie w weekend zarówno wersję PC jak i mobilną i dałem jej szansę. I wiecie co? […]
[…] jak zapowiadałem, tak […]