Wildstar będzie Free to Play. To niestety było do przewidzenia

W lipcu 2014. roku swoją premierę miało Wildstar. Gra MMO z pokręconym klimatem, przyjemną dla oczu grafiką, masą ciekawych pomysłów i abonamentem. Od jesieni tego roku to ostatnie przestanie obowiązywać.

Wildstar Free to Play
Reakcja nędznej części graczy na informacje o przejściu na F2P.

I tak, drodzy czytelnicy, kończą „zabójcy Warcrafta”. Nie oni pierwsi. I nie oni ostatni.

Jak to będzie wyglądać?

Nijak.
Zwyczajnie, jesienią tego roku (brak na ten moment konkretnej daty) Wildstar stanie się grą Free 2 Play.
Cała zawartość gry będzie dostępna za darmo. Każda klasa, każda rasa, wszystkie lokacje, lochy, zadania, WSZYSTKO. Ograniczenia mają obowiązywać przede wszystkim domu aukcyjnego oraz niektórych funkcji społecznościowych takich jak tworzenie gildii.
Wszyscy dotychczasowi subskrybujący dostaną w prezencie od twórców bonusy – przedmioty w grze, stałe premie do niektórych czynności w grze, i tak dalej…
Więcej i bardziej szczegółowych informacji możecie uzyskać na stronie twórców. Znaczna część informacji jest podana za pomocą czytelnej tabelki. Wszystko pod tym linkiem.

Do tego obejrzyjcie sobie trailer, niczego sobie. PARTY HARD!

Czemu to nastąpiło?

Od samego początku swojego istnienia Wildstar miało spore problemy z zdobyciem aktywnych graczy. Za sprawą stosunkowo regularnych, wychodzących co dwa-trzy miesiące, obfitych aktualizacji,  z utrzymaniem nie było wielkich problemów. Ale zdobywanie ludzi skłonnych kupić grę, a potem przeznaczać na nią 15$ miesięcznie to już coś, co nawet potężnemu World of Warcraft przestaje wychodzić.

A tymczasem Free 2 Play to potencjalne zbawienie dla gry – więcej graczy pozwoli na więcej interakcji z czymś innym niż NPC. Z dzikich hord, jakie przybędą do tej gry w ciągu kilku pierwszych tygodni po przejściu na nowy model płatności, przynajmniej część się ostanie. A od zawsze wiadomo, że lepiej grać z ludźmi. A nie z botami, bądź samotnie.
Sami gracze nie będą zmuszeni niczego kupować, chyba, że sami tego zachcą. Będą to jednak głównie małe bzdury służące tylko do tego by grało się trochę przyjemniej. „Kolorki”, jak to co bardziej wredne osoby nazywają.

A osoby, które miały dotychczas wykupioną subskrypcję? Dalej będą mogły ją mieć w zamian za wymierne korzyści w postaci szybszego zdobywania punktów doświadczenia oraz wszelkiego rodzaju walut w grze.
W myśl zasady, że pieniądze i czas są równorzędną walutą.

Historia zna wiele przypadków gier, które po przejściu na model Free 2 Play się rozwinęły. Dungeons and Dragons Online, Lord of The Rings Online (które twardo się trzyma, mimo przeminięcia szału wywołanego ekranizacjami), Age of Conan, Aion, Tera Online… I tak dalej.

Czemu o tym piszę? Bo Wildstar jest świetną grą.

Biorąc pod uwagę moje (niestety krótkie) epizody z Wildstar to jestem zdziwiony, że gra miała te problemy. W tej grze MMO było wszystko, co można by wymagać od przedstawiciela tego gatunku – PVP, rajdy, „lochy” do spenetrowania, duży świat do zwiedzenia i masę rzeczy do robienia po tym jak już się nabije ten maksymalny, pięćdziesiąty, poziom.
No dobrze, niektórych może odstraszyć kresówkowa grafika i projekty postaci. Jeżeli pragniecie zła i mroku zewsząd (lub macie alergię na obrazki serwowane przez Wildstar), to idźcie stąd i pograjcie sobie w Dark Souls. Albo Wayward Souls, też niczego sobie. Tutaj nie macie czego szukać

Z tego powodu, korzystając z okazji, że nie będę was narażał na ryzyko finansowe, chciałbym wam tę grę polecić. Nie teraz, ale jak już będzie po przejściu na Free 2 Play.

I poza tym – Wildstar ma deskolotki. Takie jak te z”Powrotu do przyszłości”. Czy może być coś fajniejszego od tego? Poniżej filmik z wyjaśnieniem jak to działa. Najbardziej sensowny materiał jaki znalazłem.

A teraz pytanie do publiczności:

Autor: Jasiek a.k.a Yeti

Bloger-amator, kiedyś student dziennikarstwa. Teraz sprzedawca giereczek i klocków Lego czekający ciągle na wenę i czas by coś napisać.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz