Wesołych świąt! I masy prezentów!

No siemka, jak tam święta?  Wszystko przygotowane? Czy obudzicie się zaraz z ręką w niefajnym miejscu? Ja staram się tego unikać, więc postanowiłem złożyć wam życzenia teraz. No i dobra, sobie też, jestem samolubnym draniem.

Ostrzeżenie: poniższe życzenia świąteczne zawierają znaczną ilość krwi i przemocy. Osoby bardziej delikatne są proszone o ograniczenie się do tekstu i późniejszej kolędy. Dziękuje 🙂

Ten filmik robił z wstęp, odkopanie go było o wiele łatwiejsze niż narysowanie czegoś od zera. Przez chwilę chciałem wrzucić tutaj kartkę świąteczną zrobioną przeze mnie w czwartej klasie podstawówki na zajęciach z informatyki. A tego byście pewnie nie chcieli, jak znam życie (i moje zdolności rysowania pędzlem w Paincie).

Na początku planowałem napisać coś o tym, że abwabwabwa, prawie rok, blablebli, myślałem, że krócej będę się tym bawił, hadzia bum bęc. Ułożyłem sobie nawet coś w głowie, ale patos moich własnych słów mnie przytłoczył niczym 4 słonie, które zazwyczaj stoją na jakimś żółwiu. Dlatego postanowiłem, że przejdę od razu do stosu życzeń.

Z okazji zbliżających się BARDZO SZYBKO świąt Bożego Narodzenia życzę wam:

  • 1000k gold na głowę
  • wysokiego Kill/Death Ratio w FPS-ach. (Za wyjątkiem Call of Duty, tam wam życzę byście przejrzeli na oczy)
  • zarąbistego łupu w Diablo 3 i innych tego typu grach
  • piętnastominutowego rekord w Super Hexagon
  • przecen 90% na gry, których pragniecie
  • wielkiej radości z odniesionych zwycięstw

Ale i tak chciałbym wam życzyć, przede wszystkim tego, by wasze osiągnięcia w realnym życiu sprawiły, że to wszystko powyżej wyda się być żałosne. 

Sobie natomiast życzę wytrwałości w swoim grafomaństwie i jakiegoś oświecenia, jeżeli chodzi o moje umiejętności pisarskie. Głównie po to, byście nie pożałowali spędzonego tutaj czasu.

No i na koniec, przypomnienie prostej zasady. Obietnica to obietnica. Dlatego też daję kilka prezentów do rozdania. A w związku z tym, że jestem nieogarnięty i do tego mamy okres świąteczny, to prezenty podrzucę dopiero po świętach. Zawsze możecie sobie wyobrazić, że Święty Mikołaj powiedział, że ma dość i się schlał. Wierzę w waszą pomysłowość.
A teraz skromny, bo czteropunktowy regulamin rozdawajki:

  • nie oszukujemy. Będę wyrywkowo sprawdzał, kto zrobił to co zadeklarował, a kto nie.
  • Podajemy prawdziwego i aktywnego maila. Jak zobaczę, że ktoś deklaruje zapisanie do newslettera za pomocą maila [email protected], to będzie ignor z mojej strony.
  • Wiecie, subskrypcja mailowa wymaga potwierdzenia na koncie mailowym. Pamiętajcie o tym: nie ma na liście, nie ma punkciorów.
  • w przypadku dżumy/syfilisu/wojny/czy innych zjawisk losowych zastrzegam sobie prawo do modyfikacji regulaminu.
  • Żeby nie było trzody i żeby pojawiła się jakaś niepewność: nagrody pójdą w ruch, jeżeli w całej akcji weźmie 10+ osób. Losowanie 3 paczek wśród 4 osób byłoby mega słabe.

Aktualna liczba uczestników: 6

a Rafflecopter giveaway

I żeby ułatwić wykonanie ostatniego punktu, to tutaj macie właściwy formularz do rejestracji 🙂
==================

Zapraszam na listę mailingową! W planach są też konkursy, prezenty i inne bonusy w ramach rozsyłanego (nie)spamu


111 osób już się zapisało, ty też możesz 🙂


==================

Na wszelki wypadek życzę wam po raz kolejny Wesołych i Radosnych Świąt Bożego Narodzenia. No, to do przeczytania! A teraz, kolęda 😉

Autor: Jasiek a.k.a Yeti

Bloger-amator, kiedyś student dziennikarstwa. Teraz sprzedawca giereczek i klocków Lego czekający ciągle na wenę i czas by coś napisać.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz