Nie wiem czy płakać po Expanded Universe… Że niby Star Wars przepadło?

Disney ogłosił, że wszystko co nie jest filmem kinowym ani serialem animowanym Clone Wars zostaje wyrzucone z kanonu Gwiezdnych Wojen. Cały Expanded Universe wylądował w „koszu”.  Fani krzyczą o marszu z pochodniami. Chociaż częściej pojawia się pomysł wykonania „Rozkazu 66”. A ja? Jakoś nie potrafię zacząć płakać.

Star Wars: The Force Unleashed
Powiem wam szczerze, że cieszę się, że tego pana wywalili z kanonu. Tutaj łzy są. Ale szczęścia

Pewnie jakiś wpływ na ten fakt ma to, że książki, komiksy i gry z (już) niekanonicznych Gwiezdnych Wojen dalej będą wydawane. Co prawda pod szyldem „Legendy”, ale będzie dostępne. Nie zmienia to jednak faktu, że ja (i liczne grono innych osób) niechybnie uroni łzę nad ostatecznym pozbawieniem ich marzeń o filmie kinowym na bazie gier z serii Jedi Knight, albo dziejących się w czasach Knights of The Old Republic. Nie doczekam się animowanej ekranizacji książek o admiralu Thrawnie, nie doczekam się wojny z Yuuzhan Vongami w postaci gry. Ale dalej nie jest mi smutno. Dlaczego? Czytaj dalej Nie wiem czy płakać po Expanded Universe… Że niby Star Wars przepadło?

Star Wars: The Old Republic – Drugie starcie

Dawno, dawno temu, w nieodległym (bo znajdującej się na tej samej planecie) domu, próbowałem podejść do Star Wars: The Old Republic. Ta gra jednakże odstraszyła mnie z przerażającą skutecznością. Zbliżająca się jednak wielkim krokami nowa gra MMO w systemie P2P sprawiła, że dałem tej grze drugą szansę. Dlaczego akurat tej?

Star Wars - The Old Republic

 

Czytaj dalej Star Wars: The Old Republic – Drugie starcie