Paczka godna wzmianki: Humble Weekly Bundle: Relic Entertainment.

Pisanie wpisów o paczkach gier przy moim aktualnym harmonogramie to karkołomne, wymagające poświęcenia czasu snu zadanie. Dla tej paczki jednak warto to zrobić. Humble Weekly Bundle: Relic Entertainment to jest to, o czym warto wspomnieć. I kupić. TERAZ.

Humble Weekly Bundle: Relic Entertainment

Tyle krwi, tyle zniszczenia… Tyle genialnych gier do ogrania…

Czytaj dalej Paczka godna wzmianki: Humble Weekly Bundle: Relic Entertainment.

Paczka godna wzmianki – Killer Bundle 3

Łał. Zwyczajnie łał. Takiej sytej paczki się nie spodziewałem. A jednak, Killer Bundle 3 jest mordercze dla czasu wolnego, będąc jednocześnie litościwym dla portfela.

Killer Bundle 3
CZUJĘ MOC!

Ta paczka jest tak efekciarska jak wybuch. Na tle wybuchu.

Czytaj dalej Paczka godna wzmianki – Killer Bundle 3

Total War: Warhammer – najlepsze połączenie marek, jakie można sobie wyobrazić.

Fani fantasy i serii Total War? Świętujcie! Wielbiciele Warhammera Fantasy? Pijcie ile tylko dacie radę z radości.  Fani dobrych gier strategicznych? Już pewnie tańczą z radości. Czym to jest spowodowane? Trzy słowa – Total War: Warhammer!

Total War: Warhammer
PATRZCIE NA LOGO PEŁNE EPICKIEJ EPICKOŚCI!
Tak, wiem, że ten podpis jest do bani.

Jaram się niczym legion orków podpalający wszystko co popadnie! CHCECIE WIEDZIEĆ CZEMU? To się dowiecie! Czytaj dalej Total War: Warhammer – najlepsze połączenie marek, jakie można sobie wyobrazić.

Mod Frenzy – The Protectors, czyli „dopieszczone” Warlords Battlecry 3

Przeglądałem sobie swoje gry na GOG.com w poszukiwaniu jakiegoś staruszka do ogrania. Wpadłem na Warlords Battlecry 3: stareńką strategię czasu rzeczywistego z sporymi elementami RPG-owymi. Szukałem do niego modów. Znalazłem jednak coś, co potencjalnie może tę grę przyćmić. „The Protectors” ma szansę przyćmić grę na której bazuje. Jest jednak ciemna strona tej całej zabawy.

The Protectors Logo
„Logo” „samodzielnej” modyfikacji

Warlords Battlecry 3 była jedną z tych gier, które sprawiły, że obudzenie się wyspanym do szkoły stało się dla mnie wyjątkowo mało istotne.  Sytuacja unormowała się dopiero po kilku dniach. Przy grze trzymała mnie przed wszystkim wielość ras do ogrania („tylko” szesnaście), kampania, która ze słowem „liniowa” nie miała nic wspólnego oraz niezwykle rozbudowana (jak na standardy gier RTS) mechanika dotycząca tworzenia i rozwoju bohatera.

Kiedy postanowiłem sobie tego staruszka (dla mnie gra, która ma dziesięć lat, to już staruszek, sorki) przypomnieć, to zacząłem standardowe poszukiwania: nieoficjalne łatki, sposób na odpalenie na szerokim ekranie, jakieś mało inwazyjne mody… zamiast tego trafiłem na „The Protector”. Czytaj dalej Mod Frenzy – The Protectors, czyli „dopieszczone” Warlords Battlecry 3