Konkurs – 5 kodów na Opowieści z Nyanii za lekki wysiłek umysłowy!

Tak, dobrze widzicie – wczoraj była recenzja, a dziś jest konkurs, w którym może wygrać Opowieści z Nyanii!

THIS. IS. NYANIA!

Pięć świeżych kodów na Steam otrzymanych od Fat Dog Games, wydawcy tytułu na Polskę i resztę świata.
Szczegóły konkursu poniżej!

Czytaj dalej Konkurs – 5 kodów na Opowieści z Nyanii za lekki wysiłek umysłowy!

Nie tego się spodziewałem po „Opowieści z Nyanii”.

Myślałem, że się już tej gry nie doczekam. Myślałem też, że po takim czasie nie będzie warto odpalać. Opowieści z Nyanii okazały się być jednak zaskoczeniem pod każdym możliwym względem.

Opowieści z Nyanii Zło I Mrok Cały Rok
To z grubsza o mnie, w trakcie godzin pracy

Ostatecznie nie dostałem tego, co się spodziewałem i niezwykle mnie to cieszy.

Oświadczenie: recenzja została napisana na bazie przedpremierowej wersji gry. Gra otrzyma ASAP łatkę (po premierze, bo tylko tak Steam pozwala), która naprawia kilka dziwactw gry, których nie opisuje, bo sam ledwo zwróciłem na nie uwagę.

Czytaj dalej Nie tego się spodziewałem po „Opowieści z Nyanii”.

„Na razie skupiamy się na tym co jest.”- wywiad z Kobietą-Ślimak

W związku z tym, że wasze zainteresowanie grą Korpo Tale przerosło moje oczekiwania postanowiłem zadać kilka pytań Ilonie – jednej z sprawczyń tej dość szalonej gry. Dotyczą one głównie gry, ale jak się okazało, dość łatwo zejść na tematy „życiowe”.

Korpo Tale

Jeżeli należycie do nielicznych, których ominął poprzedni wpis o tej grze, to zapraszam tutaj. Warto rzucić okiem – drugiego takiego tytułu raczej nie uświadczycie zbyt szybko.

Czytaj dalej „Na razie skupiamy się na tym co jest.”- wywiad z Kobietą-Ślimak

Z pamiętnika RPG Makera #1

Drogi pamiętniczku
Kupiłem sobie RPG Makera VX Ace na aktualnej tygodniowej wyprzedaży na Humble Bundle. I wczoraj wieczorem, po dniu pełnym nieprzyjemnych przygód, zarówno w internecie, jak i IRL, postanowiłem do niego przysiąść. Zwłaszcza, że słyszałem, że umie obsłużyć go każdy.

Rpg Maker

Naczytałem się w internecie opinii, że to narzędzie jest tak proste, że poradzi sobie z nim nawet niepiśmienny przedszkolak z zezem zbieżnym i brakiem umiejętności pisania na klawiaturze. No dobrze, trochę przesadzam. Nie zmienia to faktu, że dla takiej programistycznej lamy jak ja (której wiedza kończy się de facto na schematach blokowych) wydaje się to być rozwiązanie idealne. Przynajmniej dla mnie. W najgorszym razie rzucę to w diabły i tyle będzie zabawy. Ale na razie: do dzieła!

Czytaj dalej Z pamiętnika RPG Makera #1