One Finger Death Punch 2 jako świetne kung-fu

Nie lubię pisać recenzji gier, ale wiedząc o tym, że
One Finger Death Punch 2 będzie powszechnie zignorowana, postanowiłem napisać o niej kilkanaście słów.

One Finger Death Punch 2 miazga
Tym razem nie będzie podpisów, bo jedyna rzecz jaka będzie tutaj pasować, to onomatopeje.
JEB! 😀

Zwłaszcza, że w dzisiejszej kulturze „obrazkowej” ta gra raczej nie ma jak się samemu obronić i zainteresuje stanowczo zbyt mało ludzi.

Czytaj dalej One Finger Death Punch 2 jako świetne kung-fu