„Na Nintendo Switch nie ma w co grać”. Jak jest się ślepym. 

Jak się chwaliłem zakupem Nintendo Switch, to słyszałem głównie jedno: „a co Zelda ci się nie spodoba?”. Nawet jakby to nastąpiło, to bym był ustawiony.

Legend of Zelda Breath of The Wild
Stare bydle mocno śpi…

A w związku z tym, że dużo osób zadaje to pytanie, to mam o czym pisać. Nawet jeżeli się ograniczę tylko do tytułów, które osobiście ogrywałem na Switchu.

Czytaj dalej „Na Nintendo Switch nie ma w co grać”. Jak jest się ślepym. 

(Nie)trzeźwe spojrzenie na 1, 2, Switch!

Kilkaset słów na temat 1, 2, Switch, czyli prawdopodobnie najdroższego zestawu minigierek, jaki da się kupić.

1, 2. Switch baner
1, 2, BANER!

Ale można sporo wybaczyć, bo niewiele jest innych gier w tej niszy.
Jakiej? Alkoholowej oczywiście.

Czytaj dalej (Nie)trzeźwe spojrzenie na 1, 2, Switch!

Czemu nie doczekacie się mojej recenzji Legend of Zelda: Breath of The Wild?

Po dwóch tygodniach walki z Legend of Zelda: Breath of The Wild, doszedłem do wniosku, że to nie ma sensu i muszę przestać udawać, że to się uda. Recenzji nie będzie.

Legend of Zelda Breath of The Wild Gotowanie
Z braku lepszego pomysłu – w wpisie będą screeny z gry

A jako, że nie lubię próżni, to chociaż napiszę CZEMU jej nie będzie 😀

Czytaj dalej Czemu nie doczekacie się mojej recenzji Legend of Zelda: Breath of The Wild?

5 rzeczy o Nintendo Switch, które chciałbym wiedzieć przed premierą – a których się nie dowiem.

W chwili gdy publikuje ten tekst pozostał równo tydzień do premiery Nintendo Switch. Mimo tego dalej jest sporo rzeczy, których nie wiem, a które chciałbym wiedzieć.

Nintendo Switch vs N3DS XL vs WiiU Gamepad
Jakieś zdjęcie Switcha i spółki, by wpis nie był zbyt brzydki.

Postanowiłem je wszystkie spisać, by za jakiś czas skonfrontować je z rzeczywistością.

Czytaj dalej 5 rzeczy o Nintendo Switch, które chciałbym wiedzieć przed premierą – a których się nie dowiem.

Sony jako mistrz pochlebstw? Czyli nigdy nie zgadniecie jaki patent firmy został niedawno odkryty.

Pewien japoński bloger odkrył, że Sony dłuższy czas temu złożyło patent na coś, co wygląda jak tablet z kontrolerami po bokach. Kojarzy się wam to z czymś?

Patent Sony
Jedno z kilkunastu ilustracji z patentu, więcej w dalszej części wpisu.

Wygląda na to, że Sony, tak jak przy okazji kontrolerów ruchowych Wii, chciało się przygotować na wypadek ewentualnego naśladownictwa. Albo o zgrozo nie. Cała historia jest niestety trochę bardziej pokręcona.

Ale będę się trzymał swojej tezy, że to naśladowanie Nintendo. Za dużo podobieństw.

Czytaj dalej Sony jako mistrz pochlebstw? Czyli nigdy nie zgadniecie jaki patent firmy został niedawno odkryty.