Płatne mody na Steam pokazują problemy. Z ludźmi.

Valve ogłosiło, że moderzy będą mogli na Steam Workshop sprzedawać mody. Na początku będzie to działać w stosunku do Skyrima. Docelowo jednak każda gra, którą można modować z pomocą Steama będzie mieć tę opcję. Ludzie płaczą i pokazują swoje problemy. Multum problemów, z każdej strony. A wszystko przez płatne mody na Steamie.

Płatne mody na Steam

Na dobrą sprawę takie sytuacje przypominają mi o głupocie ludzi. Nienawidzę, jak ktoś mi o tym przypomina. Wystarczają klienci w pracy.

Czytaj dalej Płatne mody na Steam pokazują problemy. Z ludźmi.

Warcraft: Armies of Azeroth – fanowski remake Warcrafta 3 w Starcrafcie 2

W trakcie każdej mojej rozmowy, tudzież dyskusji o Blizzardzie pojawia się wątek Warcrafta 4. Głównie w sąsiedztwie słów „nigdy się nie ukaże”. Dlatego właśnie cieszy mnie to, że fani pracują nad Warcraft: Armies of Azeroth – przeniesieniem Warcrafta 3 na silnik znacznie nowszego Starcrafta 2.

Warcraft: Armies of Azeroth
Kiedy ostatnio widziałem Warcrafta 3, to wyglądał on paskudnie.

Wiemy już wiele o planach twórców tego moda. A to, co już pokazali nastraja optymistycznie i wywołuje entuzjazm. Pewnie z tego powodu, że Warcraft 3 nie mógł wyglądać lepiej.

Czytaj dalej Warcraft: Armies of Azeroth – fanowski remake Warcrafta 3 w Starcrafcie 2

Renowacja klasyków: Deus Ex

Deus Ex. Gra legenda. Prawdopodobnie najbardziej udany tytuł w klimatach cyberpunkowych jaki ujrzał światło dzienne. Zresztą, jeżeli tutaj zajrzałeś, to pewnie to wiesz. To co chcesz się dowiedzieć jest niżej. Sekret do tego, by gra godna pamięci nawet za dziesięć lat dalej wyglądała na tyle dobrze, by chciało się ją sobie przypomnieć.

Deus Ex HD
Od lewej: lampka w starym Deus Ex i lampka w Deus Ex „HD”

Podejrzewam, że grafika w rozdzielczości HD, poprawione błędy oraz możliwość uruchomienia pod Windowsami starszymi niż XP trochę w tym pomogą. Wszystko dzięki wiernym fanom bawiącym się w modowanie i napisanemu przeze mnie poradnikowi.

Czytaj dalej Renowacja klasyków: Deus Ex

Renowacja klasyków: Baldur’s Gate i Baldur’s Gate 2

„Przed wyruszeniem w drogę, należy zebrać drużynę”. „Po oczach go, Boo, po oczach!! Rrraaaaaghghh!!!”. Kojarzycie te zdania? Chce je usłyszeć ponownie i nie wypalić sobie przy tym wzroku? Albo uniknąć wyrzucenia komputera przez okno w wyniku pięcdziesiątegu „niebieskiego ekranu śmierci”? To czytaj, ten poradnik dotyczący serii Baldur’s Gate jest właśnie dla Ciebie.

Baldur's Gate

Jeżeli nie grałeś w Baldur’s Gate, to tym bardziej poczytaj, to jedna z tych gier, którą warto przejść. Chociażby po to by się przekonać co kiedyś było zwane „grą cRPG”. Bo z dzisiejszymi produkcjami to ma niewiele wspólnego.

Czytaj dalej Renowacja klasyków: Baldur’s Gate i Baldur’s Gate 2

Nowy, wspaniały Baldur’s Gate – trzy opcje do wyboru

Moje dawne zainteresowanie serią Baldur’s Gate odrodziło się niczym feniks z popiołów. Po sprawdzeniu coś się zmieniło w temacie tej gry przez ostatnie lata, zrozumiałem jedno: ta gra nigdy nie umarła. Fani ciągle tworzyli nowe modyfikacje i poprawiali stare. Speedruny i przejścia dziwnymi ekipami dalej się zdarzają. Jeżeli natomiast chodzi o dostępność gry… To dawno nie było tak dobrze. Możemy dorobić się pełnoprawnej, dostosowanej do dzisiejszych czasów wersji gry na kilka sposobów. Możemy nawet zdobyć coś więcej. Jak? O tym jest ten wpis.

Baldur's Gate Trilogy

Pamiętam dawne wymówki znajomych. Krewniaka, który stwierdził, że w „taką pikselozę i skamielinę grać nie będzie” po czym odpalił Minecrafta zapamiętam do końca swojego życia. A teraz? Ta gadka nie przejdzie. To, że gra jest nie do kupienia i trzeba spiracić? Jeszcze bardziej bez sensu. Za droga? Pfff… za taką grę, dać tyle co za dobrą pizzę? To złodziejstwo. Wobec pizzerii. I tak dalej, i tak dalej. Poniżej trzy możliwości, dopasowane do każdego portfela, umiejętności obsługi PC-ta oraz znajomości tego klasyka. Jeżeli chcesz zagrać, to teraz dowiesz się jak. I wtedy ja będę żył z poczuciem dobrze wypełnionego obowiązku. A jeżeli nie chcesz zagrać, to przeczytaj: prawdopodobnie zmienisz zdanie. Jest nawet opcja dla fanów Dark Souls.

Czytaj dalej Nowy, wspaniały Baldur’s Gate – trzy opcje do wyboru

Mod Frenzy – The Protectors, czyli „dopieszczone” Warlords Battlecry 3

Przeglądałem sobie swoje gry na GOG.com w poszukiwaniu jakiegoś staruszka do ogrania. Wpadłem na Warlords Battlecry 3: stareńką strategię czasu rzeczywistego z sporymi elementami RPG-owymi. Szukałem do niego modów. Znalazłem jednak coś, co potencjalnie może tę grę przyćmić. „The Protectors” ma szansę przyćmić grę na której bazuje. Jest jednak ciemna strona tej całej zabawy.

The Protectors Logo
„Logo” „samodzielnej” modyfikacji

Warlords Battlecry 3 była jedną z tych gier, które sprawiły, że obudzenie się wyspanym do szkoły stało się dla mnie wyjątkowo mało istotne.  Sytuacja unormowała się dopiero po kilku dniach. Przy grze trzymała mnie przed wszystkim wielość ras do ogrania („tylko” szesnaście), kampania, która ze słowem „liniowa” nie miała nic wspólnego oraz niezwykle rozbudowana (jak na standardy gier RTS) mechanika dotycząca tworzenia i rozwoju bohatera.

Kiedy postanowiłem sobie tego staruszka (dla mnie gra, która ma dziesięć lat, to już staruszek, sorki) przypomnieć, to zacząłem standardowe poszukiwania: nieoficjalne łatki, sposób na odpalenie na szerokim ekranie, jakieś mało inwazyjne mody… zamiast tego trafiłem na „The Protector”. Czytaj dalej Mod Frenzy – The Protectors, czyli „dopieszczone” Warlords Battlecry 3

Renowacja klasyków: Jedi Knight: Jedi Academy

Dawno, dawno temu (bo aż 10 lat temu) w odległej galaktyce (tak dla mnie wyglądają Stany Zjednoczone) powstała gra Jedi Knight: Jedi Academy. Gra jest po dziś dzień niezwykle wciągająca (o wiele bardziej od niektórych tworów z świata Gwiezdnych Wojen). Ale podbicie rozdzielczości i podmiana tekstur na lepsze jeszcze nikomu nie zaszkodziło.

 Jedi Academy
Spokojnie, nie będzie aż tak źle!

Czytaj dalej Renowacja klasyków: Jedi Knight: Jedi Academy

Mod Frenzy – Faerun for Civilization 5

Czas na wyznanie: nie lubię historii. Tej prawdziwej. A chyba, że mamy na myśli ścisłe średniowiecze albo drugą wojnę światową, te klimaty uwielbiam. Uwielbiam za to świat Forgotten Realms, który znany jest chociażby z Wrót Baldura. Oprócz tego lubię Cywilizację 5. Okazało się, że mogę to połączyć 😀

Faerun for Civilization 5
Są opcje w zależności od posiadanych dodatków

Czytaj dalej Mod Frenzy – Faerun for Civilization 5

Mod Frenzy – SynergiesMOD (Torchlight 2)

Kiedy Torchlight 2 się pojawił, to byłem podjarany niczym pochodnia. Ta gra miała w sobie wszystko, co powinien mieć dobry hack&slash. SynergiesMOD jednakże dokonał rzeczy niemożliwej: dodał więcej siekania do gry, w której na dobrą sprawę nie chodzi o nic innego.

SynergiesMOD

Czytaj dalej Mod Frenzy – SynergiesMOD (Torchlight 2)

Czemu Call of Duty: Ghosts ssie? – czyli wbijamy szpile!

Zarówno Call of Duty, jak i Battlefielda lubiłem jakoś przez pierwsze 2-3 odsłony serii. Potem mi przeszło, bo doszedłem do wniosku, że te gry są niczym klony poddawane modyfikacjom genetycznym: wyglądają tak samo, tylko co najwyżej trochę pogrzebią by lepiej wyglądał lub by trzecia ręka wyrosła. Nie lubiłem tych serii, ale szanowałem i nie śmiałem się z fanów. Ale to co zostało odstawione przy okazji Call Of Duty: Ghosts domaga się wyśmiania (w sumie, to trochę zdrowego objeżdżania czegoś mi się przyda). Dobra, szpilki przygotowane, to zaczynam wbijać!

Call of Duty: Ghosts
Bo ładne widoczki to nie wszystko – żródło: DigitalTrends.com

Czytaj dalej Czemu Call of Duty: Ghosts ssie? – czyli wbijamy szpile!