Guardians of Middle-earth na PC – radość i płacz.

Jestem wielkim fanem Władcy Pierścieni: do dzisiaj mogę czytać książki Tolkiena raz za razem, a gry na bazie serii mnie przyciągały zawsze na wiele godzin. Z tego samego powodu smutłem na wieść, że Guardians of Middle-earthjest tylko w wersji na konsole. Aż dzisiaj zaliczyłem wielkie zaskoczenie: Guardians of Middle-earth miało swoją premierę na Steamie. Bez wcześniej zapowiedzi, przedsprzedaży, ani nic. Cichaczem.

Guardians of Middle-earth Logo

 *koniec tekstu to tzw. „smuteczek”. Czujcie się ostrzeżeni.

Powiem wprost, nie spodziewałem się portu na PC. Gra jest od początku do końca przystosowana do gry na padzie. Z moich doświadczeń wynika, że projektanci tej gry odwalili kawał dobrej roboty. Wyobrażacie sobie granie w League of Legends na padzie? Spoko, ja też nie. W sumie, to jedyna gra MOBA, oprócz Guardians of Middle-earth, w której jest sens grania na padzie jest Awesomenauts. Gierka dość ciekawa, z dodatkiem finansowanym na Kickstarterze, który jest coraz bliżej.

Co oprócz jest zacnego w Guardians of Middle-earth? 36 względnie (przy LoL-u to przepaść) zbalansowanych postaci wziętych z całej historii Śródziemia. Mamy postacie znane i lubiane z filmów Petera Jacksona, jak Gandalf czy Legolas oraz takie, które występują tylko w prozie Tolkiena, jak Arathorn (prywatnie ojciec Aragorna) czy Beregond. Widząc listę postaci muszę przyznać jedno: ekipa musiała się nieźle  nagłówkować by wymyślić tylu bohaterów i żeby to jeszcze miało chociaż gramy sensu.

Do tego jeszcze brutalnie wykorzystano zasoby biblioteczki Warner Bros. : efekty dźwiękowe z gry pochodzą z filmu, ew. od tej samej ekipy, która tworzyła efekty dźwiękowe do niego. Mi osobiście się to podoba. Głównie dlatego, że film miał pierwszorzędne udźwiękowienie. Grafika, jak na grę MOBA z typowym rzutem ekranu podiwanionym z RTS’a też jest całkiem ładna. Mimo iż widać na pierwszych rzut oka, że modele i tekstury bohaterów robili specjaliści, a do reszty chyba najęli studentów Akademii Sztuk Pięknych czy innej uczelni graficznej. Dlatego, że „szeregowe” jednostki wyglądają poprawnie. Oczu nie wypalą, ale na pewno nie zachwycą.

Dobra, to z tego wszystkiego powinien się pokazać całkiem pozytywnych obraz. Pewnie pomyślicie „w czym tkwi haczyk?”. Odpowiedź jest bardzo prosta: Warner Bros. bardzo lubi zarabiać na Władcy Pierścieni: Guardians of Middle-earth kosztuje na Steamie 19€ 

Guardians of Middle-earth w wersji na PC można dostać tylko na Steamie. Znając politykę Warner Bros. to prędzej doczekam się porzucenia tej gry niż obniżenia ceny…

Ehh… Szkoda, bym pomaniaczył trochę i pozamiatał trochę minionów buławą Saurona. Ewentualnie pokrzyczał „Ju szal not pas!”. Ni dy rydy, 82zł za taką przyjemność to dużo za dużo. 

Awesomenauts: Starstorm – dodatek „kickstarterowy”

Mój odpał na punkcie Kickstartera sprawił, że trafiłem na kolejny tytuł fundowany na tym serwisie. Nie jest to jednak samodzielny tytuł. Jest to Awesomenauts: Starstorm,  dodatek do niezwykle zacnej gry, której recenzję napisałem przed paroma chwilami.

Awesomenauts: Starstorm
Awesomenauts: Starstorm – dobra grafika promocyjna jest dobra

No, ja to mam „pecha” : parę dni po tym, jak postanowiłem wziąć się recenzję Awesomenauts (a zbierałem się z tym chyba od miesiąca) doczytałem na 1ndie World, że rozpoczeła się zbiórka na Kickstarterze, w której Ronino Games, twórcy gry, postanowili zebrać pieniądze na SPORY dodatek do gry, zatytułowany Awesomenauts: Starstorm. Co takiego nam to ustrojstwo zaoferuje i za ile?
Czytaj dalej Awesomenauts: Starstorm – dodatek „kickstarterowy”

Awesomenauts – „osom” MOBA

Kolejny tekst do którego się zbieram od długiego czasu. Okazało się, że wystarczy jedno porządne uderzenie, bym wziął się za pisanie. Awesomenauts to gra, którą warto opisać. Chociażby ze względu na jej gameplay, który łączy oklepane gatunki, jakimi są platformówki i gry MOBA. Awesomenauts to niezwykła mieszanina tych typów gier. Dlatego, będę wam teraz o niej się rozpisywał, a czy zechcecie w to zagrać, to inna historia 🙂

Awesomenauts - artwork
Boję się takiej walki…

Jakby kogoś interesowało, co mnie przymusiło do pisania, to niech kliknie tutaj. Czytaj dalej Awesomenauts – „osom” MOBA

NEWS: Dota 2 wyszła z fazy beta testów!

Ta gra nie była w fazie zamkniętej bety, na dobrą sprawę, od dawna. W końcu klucze do gry Dota 2 były jeszcze do niedawna najbardziej licznymi przedmiotami w ekwipunkach użytkowników platformy Steam

Teraz jednak stało się to oficjalnie: Dota 2 zakończyła swój okres zamkniętych (mniej lub bardziej) beta testów. I jest już dostępna dla wszystkich użytkowników Steama.

Dota 2: Logo
Logo gry

Żeby nie było jednak zbyt zielono: gracze, którzy zainstalują grę będą musieli czekać w kolejce by dołączyć do rozgrywki: Valve będzie umożliwiać grę coraz większej liczbie osób wraz z uzyskaniem pewności, że serwery to przeżyją. Robią to by uniknąć sytuacji, w której napływ graczy przeciąży ich serwery i nie pozwoli wszystkim na grę.

Oprócz tego w FAQ wydanym przy okazji zakończenia bety możemy wyczytać między innymi, że:

  • Valve dalej będzie dodawać postaci do gry
  • Wersje na Mac OS i Linuksa są w trakcie testów i pojawią się wkrótce
  • Jedynymi obszarami świata, gdzie Dota 2 nie będzie jeszcze dostępna, to Chiny i Korea, gdzie dystrybucją i serwerami gier zajmują się inne firmy (odpowiednio Perfect World i Nexxon)

Dota 2 to nowa wersja klasycznej (istniejącej od 2003 roku) gry MOBA, która stworzona jako mapa-mod do Warcraft 3: The Frozen Throne. Teraz, dzięki firmie Valve uzyskała ona status samodzielnej produkcji. W moim osobistym mniemaniu, to jest to najlepsza gra MOBA aktualnie dostępna dla graczy. A jako że właśnie stała się dostępna dla wszystkich, to warto dać jej szanse. 

Jeżeli spróbujecie, to nie pożałujecie. Jakby coś, to do zobaczenia w grze 😀