Nieogarnięcia, czy oszustwa? Faile polskiego crowdfundingu.

Poniższy wpis nie będzie opowiadać o zbiórkach, które nie zebrały środków. Zacząć zbiórkę i zebrać 3% każdy potrafi. Zebrać 100%, a potem nawalać – to jest coś!

Porażki crowdfundingu
Zródło: Flickr

Zasługującego na reprymendę. I na pamięć. Głównie po to, by inni nie popełniali tych samych błędów. Bo na potrzeby wpisu przyjmujemy, że mamy do czynienia z błędami, a nie próbą odymania na gotówkę. W przypadku wszystkich opisanych niżej akcji takie wypowiedzi się zdarzały.

Nie sugeruje, że któraś z zbiórek jest próbą oszustwa, bądź czymś zbliżonym. Każda z nich jednak zapracowała na kontrowersje i padła ofiarą takich oskarżeń. Czy słusznie? Czas pokaże.

A tymczasem… na dywanik!

Czytaj dalej Nieogarnięcia, czy oszustwa? Faile polskiego crowdfundingu.

Nigdy bym nie pomyślał, że napisze coś o reklamie. Ale ta mnie niszczy. Do tego rabuje i gwałci.

Serio. Dawno się nie uśmiałem tak bardzo patrząc na zwykły, głupi baner na stronie. A tu proszę! Reklama Wikingów, jednego z ulubionych seriali. Do tego tak fajnie pasująca do aktualnych realiów!

Wikingowie Ragnar Lothbrok
Ragnar idzie plądrować.

Zresztą, do cholery – PONIŻEJ MACIE WPIS O REKLAMIE. To już znaczy, że musi być bekowo.

Czytaj dalej Nigdy bym nie pomyślał, że napisze coś o reklamie. Ale ta mnie niszczy. Do tego rabuje i gwałci.

#Beka z Konwencji Berneńskiej

Zbliża się początek nowego roku. Zbliża się dzień wprowadzenia nowego regulaminu Facebooka. A wiecie co już się zaczęło? Sezon na kretyńskie łańcuszki o magicznej mocy.

Konwencja Berneńska
Z braku lepszej opcji – ten wpis będzie zawierał fotografie Berna na licencji Creative Commons. Autor tego zdjęcia – Daniel Schwen

Czym jest konwencja berneńska, czemu nie działa tak jak chcą tego mniej rozgarnięci użytkownicy FB i co możesz zrobić by naprawdę chronić swoją prywatność w sieci? To wszystko znajdziecie TU i TERAZ, w tym wpisie.

Czytaj dalej #Beka z Konwencji Berneńskiej