Przygody Ziębisława, czyli jak dorobiliśmy się ptasiego lokatora?

Zaczęło się od zwyczajnego powrotu do domu. Skończyło się na barykadowaniu sypialni. Wszystko z powodu jednej małej, biednej zięby.

Ziębisław, ranna ziębaOchrzczonej Ziębisław. Bo nawet tymczasowy lokator musi mieć imię. Pragnę się w wami podzielić jego i naszą historią.

Czytaj dalej Przygody Ziębisława, czyli jak dorobiliśmy się ptasiego lokatora?

O Dropsach dużych i małych

Dzisiaj odcinek specjalny: chciałbym wam przedstawić jednego z bardziej futrzastych członków mojej małej rodzinki. Drops jest prawdopodobnie najbardziej specyficznym kotem jakiego znam, więc nie będzie nudno. Oprócz tego ma jeszcze rodzeństwo, ale o tym później.

Drops
Drops. Za podwyższony poziom cukru we krwi NIE ODPOWIADAM

Kot zwany też Dropsiaczkiem, Klopsem, Klopsikiem oraz Rudą Parówą Zagłady(TM). Ucieleśnienie wszystkiego co słodkie w kocim gatunku z niewielką domieszką wredoty i zdolnością skoku, której niektóre dzikie gatunki kotów mogłyby pozazdrościć.

Czytaj dalej O Dropsach dużych i małych