Kategorie
Rozmowy

„Mimsy są niezależne, tak jak my” – wywiad z twórcami „The Mims Beginning”

Lubię rozmawiać. Zwłaszcza w sytuacjach kiedy mam o co pytać. Do tego, jak już pisałem, na punkcie crowdfundingu mam swoistego fioła. I najważniejsze: muszę lubić temat rozmowy. The Mims Beginning polubiłem bardzo szybko

Na dłuższą metę wystarczyła lektura projektu na Wspieram.to i obejrzenie trailera/gameplayu z gry. Dlatego też, postanowiłem pobawić się kolekcjonera: mam już tekst o Project Eternity i rozmowę z jednym z twórców. To samo się tyczy Arena Of Heroes. To teraz nadszedł czas na The Mims Beginning, jedyne w swoim rodzaju dzieło polskiego studia i polskiego crowdfundingu (aż patriotyzm zaczyna ze mnie wychodzić). Przed wami rozmowa z całą trójką twórców The Mims Beginning!

The Mims Beginning - logo
Mimsiątka, czyli logo The Mims Beginning
Wszystko co nie jest tekstem zostało pożyczone od twórców gry i ich strony internetowej
Kategorie
Gry

The Mims Beginning – polski god-sim/RTS?

Polacy nie gęsi i swojego Kickstartera mają. Nawet kilka. Jednak najzacniejszy spośród nich, w mojej skromnej opinii to Wspieram.to. Zwłaszcza, że polscy twórcy gier indie zdążyli się już na nim rozgościć. The Few zostało już sfinansowane przez przyszłych graczy. A ja dzisiaj opowiem wam o The Mims Beginning, grze, która ma szansę zostać sfinansowana i według mnie zasługuje na każdego „drobniaka”, jakiego możecie im dać.

The Mims Beginning
Logo gry z dziwnymi stworami

Tak, ten tekst jest kolejny dowodem na to, że mam słabość do finansowania społecznościowego, po angielsku zwanego „crowdfundingiem

Kategorie
Gry

Games Rage – szał gier warty zachodu?

UWAGA, UWAGA! Czas naszych portfeli nadszedł! Jeżeli ta akcja się powiedzie, to będziemy problemy nie tylko z zagranicznymi sprzedażami tanich gier (takich jak przeceny na Steamie, Humble Bundle, czy Indie Royale). Również polacy będą chcieli mam dać dobre gry za grosze. No dobra, o tym czy dobre, to zaraz powiem, jak sam obadam

Games Rage - main page
Tak to wyglądało parę dni temu…

Jako, że od zawsze jestem świrem i „oblatywaczem” gier komputerowych, to postanowiłem na szybko pograć sobie w gry z Games Rage i napisać parę słów o tym jak się w nie grało i czy warto rzucać w ich stronę gotówką. Pomińmy to, że od chwili zakupu, do udostępnienia linków minęło jakoś z półtorej godziny. Stąd opóźnienie przy publikacji postu, wybaczcie mi. A raczej im. Jakby co, wszystko jest już w porządku.

Uwaga techniczna: to mój (najpewniej) ostatni post przed zmianą hostingu (mam nadzieję, że ostatnią), więc gram na czas i przez to nie będzie gameplayów, same screenshoty. Ale mimo to wierzę, że to co tutaj zobaczycie lub przeczytacie pozwali wam wyrobić sobie opinię o tej paczce 🙂

Kategorie
Gry

Rush Bros – czyli pęd zasilany muzyką

W ramach współpracy z portalem nienagrani.pl zostałem skazany na brak nudy: bo jak inaczej nazwać sugestię gry do zbadania? Rush Bros domaga się jazdy próbnej? Nie to nie mogę go zawieść 🙂

Przyznaje się bez bicia: o Rush Bros nie słyszałem wcześniej nawet półszeptów. Gra nie pojawiła mi się przed oczami nawet na krótki czas, który by sprawił, że zrodziłaby się u mnie chociaż miniaturka zainteresowania. Czy tego będę żałował? Przekonam się już wkrótce, a wy, jeżeli będziecie czytać to dalej, to razem ze mną.

Rush Bros - widok na dzień dobry.
Panienki, koks i lasery – moje pierwsze skojarzenie