Jeden by wszystkie zebrać i w pojedynczej apce ogarnąć.

Po wielu perypetiach udało mi się pokorzystać z GOG Galaxy 2.0 tyle ile uznałem za konieczne by powiedzieć wam o tym cudeńku. Bo nie kryjmy się, to jest cudeńko.

GOG Galaxy 2.0 - ekran główny

Nieoszlifowane, chwilami wybrakowane, ale cudeńko, które przyda się niemal każdemu graczowi.

Czytaj dalej Jeden by wszystkie zebrać i w pojedynczej apce ogarnąć.

Playnite – jak sobie radzi launcher do wszystkich launcherów?

Niedawno furorę zrobiło ogłoszenie przez GOG, że ich launcher, GOG Galaxy, od następnej „dużej wersji” będzie obsługiwał uruchamianie wszystkich gier na wszystkich platformach. Nie wiadomo kiedy zobaczymy to w akcji, ale podobna aplikacja już istnieje – jest nią Playnite.

Playnite - okno główne po instalacji i imporcie bibliotek
Na screenie widać gry z GOG.com, Steam i Battle.net

Mam jednak jedno pytanie: czy posiadanie „jednej aplikacji, by wszystkimi rządzić i w jednym oknie związać” ma sens? Czy to działa na tyle dobrze, by warto było się tym interesować? W wpisie próbuje sobie (i wam przy okazji) odpowiedzieć na to pytanie.

Czytaj dalej Playnite – jak sobie radzi launcher do wszystkich launcherów?

Czemu powinniście się cieszyć na widok GOG Galaxy?

Pomijając fakt, że ja się cieszę. Niedawno zostały otworzone testy wersji beta klienta gier od GOG.com. Każdy może zmacać i pobawić się długo oczekiwanym programem.

GOG Galaxy Logo
Bo jakaś grafika na początku wpisu musi być.

Już pierwsze kilka minut zabawy uświadomiło mnie, że to jest rzecz, której BARDZO mi brakowało.

Czytaj dalej Czemu powinniście się cieszyć na widok GOG Galaxy?