Stan Lee w filmach – jest go więcej niż myślicie.

Co bardziej uważni oglądający adaptacje komiksów Marvela wiedzą, że stałym członkiem obsady każdego z nich jest Stan Lee – osoba bezpośrednio odpowiedzialna za istnienie większości z postaci, które teraz trafiają na ekrany kin.

Stan Lee To wiecie pewnie bez mojej pomocy. Ale gwarantuje wam, że się niewiarygodnie zdziwicie, gdy się dowiecie ile razy on już występował w filmach z superbohaterami.

Zresztą… nie tylko w filmach.Stana Lee spotkacie wszędzie, być może za wyjątkiem lodówki. Ale o tym poniżej.

[alert type=”warning” close=”false”]UWAGA – siłą rzeczy ten wpis zawiera spoilery do filmów z lat 1989-2014. Czujcie się ostrzeżeni[/alert]

Czytaj dalej Stan Lee w filmach – jest go więcej niż myślicie.

DEADPOOLDEADPOOL DEADPOOLDEADPOOLDEADPOOL DEADPOOLDEADPOOL, DEADPOOL! Film potwierdzony, to teraz tylko mieć nadzieję.

Stało się: plotki się potwierdziły, piekło zamarzło, a najbardziej wygadany i chory psychicznie bohater komiksów Marvela dorobi się własnego filmu kinowego. Cieszę się jak dziecko, które dostało na święta swój pierwszy komputer, a poniżej wam napiszę czemu jest to najgłupsza rzecz jaką tylko mogę robić.

Deadpool
Najlepsze opisanie moich odczuć wobec tego filmu

Czytaj dalej DEADPOOLDEADPOOL DEADPOOLDEADPOOLDEADPOOL DEADPOOLDEADPOOL, DEADPOOL! Film potwierdzony, to teraz tylko mieć nadzieję.

Jak było na Guardians of the Galaxy?

Zajebiście. Macie iść na Guardians of the Galaxy w tej chwili. Natychmiast. Nie marnujcie czasu. Nieważne jak ciekawie piszę, to film i tak będzie lepszy od mojej pisaniny.

Bogowie, od Apolla do Zeusa, dalej to czytasz? No dobrze, to powiem tobie czemu powinieneś rezerwować bilet do kina. Ale wiesz o tym, że nie musisz tego czytać, ale za to powinieneś iść do kina?

Guardians of the Galaxy
Guardians of the Galaxy w pełnej klasie

Idź do kina na Strażników Galaktyki. No dalej!

Ehh… Uparte stworzenie.

Czytaj dalej Jak było na Guardians of the Galaxy?

Jak wytresować smoka (po raz drugi) ? – wrażenia z seansu

Ostatnio często chodzę do kina. Po niedawnym seansie Maleficent przyszedł czas na Jak Wytresować Smoka 2. Na dobrą sprawę poszedłbym na to czy chcę, czy nie. Na całe szczęście poprzednia odsłona Smoków mi się spodobała, więc decyzja o seansie została podjęta bez przymusu. Moja dziewczyna jest wielką fanką pierwszej części, a jak to tak, z nią nie iść? Na całe szczęście okazało się, że wizyta w kinie była przyjemnością.

Jak wytresować smoka 2
Smocza ekipa 😀

Tradycje ostrzeżenie: zawiera lekkie spoilery. Filmu wam nie zepsuje, ale jeżeli jesteście zbyt mądrzy, to możecie się domyślić akcji. Dlatego też apeluje: nie myślcie zbyt w trakcie lektury.

Czytaj dalej Jak wytresować smoka (po raz drugi) ? – wrażenia z seansu

Byłem na „Maleficent” i nie żałowałem. Ale…

Przyznaje się szczerze: kiedy Microsoft się produkował na konferencji na E3, to ja razem z moją dziewczyną szedłem do kina. Ot, postanowiliśmy obejrzeć „Maleficent”. Poszedłem, nie zawiodłem się i wam również polecam ten film. Niestety, rzeczy doskonałe istnieją tylko w bajkach, więc muszę też się trochę popieklić.

Maleficent
Maleficent w pełnej klasie.

Żeby nie było: z czystym sumieniem możecie iść do kin. Kilka rzeczy po prostu zwyczajnie się mi nie spodobało. Ot, tyle. I piszę o tym również dlatego, że jak patrzę na materiał do podsumowania E3 to dostaje przerażającego growstrętu.

Jak bogów kocham: będą spoilery. Małe, ale będą. Przykro mi.

Czytaj dalej Byłem na „Maleficent” i nie żałowałem. Ale…