Chris Metzen odchodzi na emeryturę. Oto hołd dla niego.

Chris Metzen – człowiek legenda. Maczał palce w wszystkim, co Blizzard dotychczas stworzył. Gdyby nie on, to przez lata 90. nie mielibyście czym rozwalać sobie myszek.

Chris Metzen Blizzard
Zdjęcie sprzed kilku lat, ale trudno dopaść lepsze 🙂

I nie widzielibyście pewnie tez koreańczyków wykonujących 200 akcji na minutę w Starcrafcie. Dlatego też przerywamy program by nadać specjalny komunikat!

Czytaj dalej Chris Metzen odchodzi na emeryturę. Oto hołd dla niego.

Blizzcon dostarcza pozytywne wrażenia i miłe niespodzianki. W hurcie.

W chwili gdy to piszę jest godzina 23:30, 6 listopada i już wiem, że to najlepszy Blizzcon od 2007 roku, kiedy moim oczom objawiło się Diablo 3 i Starcraft 2. A nawet nie minął pierwszy dzień. Poniżej znajdziecie wszystkie dobre wiadomości, jakie mogliście ujrzeć na Blizzcon 2015.

Blizzcon 2015, Logo, Blizzard
Bo logotyp musi być

W ostatecznym rozrachnku pewnie wyjdzie tak, że napisze o wszystkim. ALE TO WINA BLIZZARDA!

Czytaj dalej Blizzcon dostarcza pozytywne wrażenia i miłe niespodzianki. W hurcie.

Dzisiaj nie ma wpisu, bo… #2

Trochę czasu nie było wpisu i jeszcze chwilkę ich nie będzie. Ale jednak, by coś wam dać do czytania to postanowię się wytłumaczyć. W końcu mogę, co nie?

Kot Hakier Offtop

„Tylko winny się tłumaczy”. „To po co nam sądy w takim razie?” – księga „mondrych” dialogów z klientami Fresh Marketu, wersety 12-13.

Czytaj dalej Dzisiaj nie ma wpisu, bo… #2

Ogłoszono Diablo 3 w modelu Free 2 Play. Tylko na rynek azjatycki.

Żyjemy w ciężkich czasach. Na tyle ciężkich, że nie dziwi mocno desperacki krok Blizzarda w poszukiwaniu pieniędzy.

BlizzCon Diablo 3
Z braku lepszych materiałów pokazuje mojego ulubionego screena z Diablo 3. Uwielbiam ten miecz.

Dobrze, że tu chodzi o Azję. I że nie stwierdzono żadnych zmian w normalnym wydaniu Diablo 3. Przynajmniej na tę chwilę.

Czytaj dalej Ogłoszono Diablo 3 w modelu Free 2 Play. Tylko na rynek azjatycki.

Istnieje bardzo duża szansa, że poznaliśmy nazwę kolejnego dodatku do Diablo 3.

Kocham przecieki. Niezależnie od tego, czy są nimi tylko z nazwy, czy autentycznie ktoś „podał” informację dalej. Jeżeli obrazek pokazujący Diablo 3: Sword of Wisdom okaże się być prawdą, to będę bardzo niecierpliwie czekał na święta.

Diablo 3 Sword of Justice
O tę fotkę się roznosi.

Czytaj dalej Istnieje bardzo duża szansa, że poznaliśmy nazwę kolejnego dodatku do Diablo 3.

Diablo 3 – patch 2.0.1 w praktyce

Yay, jest już łatka do Diablo 3. Sporo przed czasem, plotki mówiły, że pojawi się tuż przed premierą Reaper of Souls. A tu niespodzianka, już jest, już grałem i już się dziele efektami swojej tej godzinki spędzonej na nowym, lepszym Diabolo numer Trzy. Co ostatecznie przyniósł patch 2.0.1?

Diablo 3 patch 2.0.1 logo
Diablo stało się (ostatecznie) bardziej diabelnie.

Przed lekturą tego wpisu polecam poprzedni, w którym się bawiłem łatką 2.0.1, kiedy była jeszcze na PTR.

Czytaj dalej Diablo 3 – patch 2.0.1 w praktyce

Lol, figurki z postaciami z gier Blizzarda z serii Pop Vinyl o.o

Przepatrując internety przypadkiem trafiłem na coś dla prawdziwie ześwirowanych fanów Blizzarda. Dowiedziałem się o istnieniu figurek postaci z ich gier z serii Pop Vinyl. Wyglądają one co najmniej dziwnie. No dalej… słodziakowate Diablo?

Ogólnie, to jest mi bardzo, ale to BARDZO smutno, ale ten post to będą głównie fotki słodkich figurek licenjonowanych przez Blizza i wyprodukowanych przez firmę Funko. Zanim przejdę do fotek, to trochę danych techniczno-wizualnych: figurki mają wysokość około 10 centymetrów i są stylizowane na japoński styl Chibi. Czyli mówiąc po naszemu, figurki z serii Pop Vinyl mają głowę taką, że teoretycznie reszta ciała powinna się pod nią załamać. No i są przesadnie słodkie. Jako dowód zamieszczam fotki poniżej. Nie odpowiadam za póżniej zdiagnozowane przypadki cukrzycy.

Mimo tego, że ni huhu nie przypomina mi to tych postaci, to podobają mi się te figurki. Nie na tyle, by polować na nie na Amazonie, czy innych stronach internetowych, gdzie można je dopaść za 14-16 dolarów. Ale na tyle by się na nie pogapić i powiedzieć „Nah, mam koty, brak miejsca na półkach i inne wydatki. Ale i tak są fajne”.

Chociaż nie będę krył, że od plastikowo wyglądającego Arthasa z serii Pop Vinyl wolałbym wielkiego, pluszowego Frostmourne’a, którym mógłbym bić wkurzających ludzi bez strachu, że pozwą mnie do sądu za poważne zranienia. Za to miałbym pełną satysfakcję z pożerania ich dusz, MUAHAHAHAHAHAHAHAHA! 

Dobra, żartuje z tym biciem. Ale pluszowy Frostmourne dalej pozostaje dobrym pomysłem 😀 Jeżeli komuś bardzo zależy, to najłatwiej te figurki kupić na Amazonie.

Święta, święta i po świętach.

Tradycyjny okres obżarstwa maksymalnego mam za sobą. Trochę rzeczy z tego wyniosłem, więc muszę się pochwalić/pożalić. Bo jest czym, jak to po świętach. No i ogarnijcie też, czy dostaniecie w tym roku ode mnie prezent.

Zacznę od chwalenia się, by pasowało do świąt: wiadomym jest to, że najpierw zacieszamy się z rodzinnej atmosfery (chociaż raz do roku) i syto zastawionego stołu wigilijnego, by potem przejść do jęczenia i innych tego typu.

Radocha

Powodów do radochy miałem całkiem sporo: odsapnąłem od pisania (bo nawet grafoman może mieć dość). Byłem razem ze swoją dziewczyną na kolacji wigilijnej u mojej cioci .Ot, taka tradycja. No, już była, bo teraz będę tam raz na dwa lata, bo będziemy jeszcze jeździć do rodzinki mojej lubej. Tak na przemian.
Nasłuchałem się anegdot z przychodni (kuzynka jest pielęgniarką) i się pośmiałem z ludzi, którzy nie mają szacunku dla nikogo poza facetem w kitlu. Pamiętajcie ludzie: lekarz przepisuje leczenie, ale często właściwe zabiegi wykonuje pielęgniarka. Prawdopodobnie ta sama, po której jechaliście na starcie. Oprócz tego okazało się, że mój wujek również gra w Diablo 3. Mam kolejny powód by przyśpieszyć nabijanie poziomów swojego barbarzyńcy, dorobiłem się kolejnej osoby z którą mógłbym dokonać masowej eksterminacji piekielnych pomiotów. PARTY HARD, HUHU!
Oprócz tego prezenty: od bliżej nieokreślonego Świętego Mikołaja otrzymałem książkę Upalna Zima. Ot, taki sobie zbiór opowiadań fantasy, który niewątpliwie przeczytam. Prawdopodobnie jeszcze w tym roku.
Ale i tak większy zaciesz mam z prezentu od dziewczyny: KOMPLET KOŚCI DO RPG-ÓW WSZELAKICH! Marzył mi się taki, zwłaszcza, że mój zestawik uległ rozproszeniu i zagubieniu pod wpływem grania w warunkach polowych oraz ingerencji kotów. Tak czy siak, mój zaciesz jest ogromny. I może to mnie przymusi do rozpoczęcia i PRZEPROWADZENIA całej kampanii.

Oprócz tego wyrównałem roczny niedobór ryby w diecie. Ryba po grecku, smażony karp, śledź pod pierzyną… Samo dobro, SAMO DOBRO 😀
No i oprócz tego odblokowałem osiągnięcie: zrobiłem jadalne ciasto 😀

Smutałke, bo…

… 3 kilo do przodu. Przy tak dobrym jedzeniu jest to bardzo łatwo osiągnąć. Ale mimo tego, że byłem świadom jak to się skończy, to i tak smutam. Równo 80kg :X
… mam świadomość, że wigilia jest raz do roku i znowu się rozproszymy na niemal cały rok.
… kończy się rok kalendarzowy, kończy się „leżing i opierdaling” i trzeba brać się za licencjat. Bogowie, nienawidzę tego :X

Prezenty

To na koniec dwa zdania na temat mnie jako świętego mikołaja. Umowa, to umowa: znalazło się więcej niż 10 osób chętnych do wzięcia udziału w losowaniu, więc rozlosowałem. Nie lubię szastać prywatnymi danymi więc podam tylko szczątkowe informacje. Wygrały osoby z następującymi adresami e-mail:

Jak działamy z nagrodami? Piszę w tej kolejności maila i pytam się o grę. Wysyłam prezent i lecę do następnego farciarza. Ostatnia osoba ma niewielkiego pecha, bo dostanie to, czego nie wybiorą pozostali. Jakby co przypominam, że do zgarnięcia było Orcs Must Die 1 i 2, Sanctum 1 i 2 oraz Scribblenauts Unlimited

Tyle w temacie. Bawcie się dobrze w imieniny Sylwestra. Pamiętajcie: nie mieszamy 😉 Do przeczytania!

Diablo 3 2.0.1 na serwerze testowym – przybyłem, zobaczyłem i komentuje.

Doczekałem  się chwili, gdy zobaczę nową łatkę do Diablo 3. Dzięki dobrodziejstwom serwera PTR miałem okazję zobaczyć, co już wkrótce będzie dostępne dla ogółu grających w Diablo 3. Bez zbędnej nawijki przechodzę do tematu.

Diablo 3 patch 2.0.1 logo
Diablo stało się (tymczasowo) bardziej diabelnie.

Post zawiera olbrzymie ilości Youtube’a i zrzutów ekranu. Jeżeli będzie się troszkę dłużej ładować, to nie wpadajcie w panikę, ani na mnie nie bluzgajcie za mocno, oki?

Czytaj dalej Diablo 3 2.0.1 na serwerze testowym – przybyłem, zobaczyłem i komentuje.

Diablo 3: Reaper of Souls i patch 2.0.1 – zmiany, zmiany…

Nagrałem się w Diablo 3. Pokonałem Diablo. Pokonam go jeszcze trzy razy. Wdepczę go w ziemię. Bo to wciąga. Prawdopodobnie nie będę bawił się w półśrodki, tylko kupię Diablo 3: Reaper of Souls w dniu premiery. Głównie by zaspokoić niedosyt. Ale dobra, tyle moich wyznań. Teraz do rzeczy: w internetach panuje niewielki zamęt w sprawie tego co i dla kogo zmieni się w tej grze. Przybywam na ratunek!

Reaper of Souls Logo
Logo dodatku Reaper of Souls

Zacznijmy od szybkiego wytłumaczenia podziału: wiele zmian dla Diablo 3 nadejdzie w łatcie 2.0.1, która jest teraz „in da production”, a która JESZCZE W TYM ROKU wyląduje do publicznych testów. I zmiany te będą dostępne dla każdego posiadacza gry. Tak, pewnie nawet w rozbudowanym demie, które mi starczyło na kilka godzin siekania. Najpierw jednak skupię się na nowościach, które będą dostępne tylko dla posiadaczy dodatku do trzeciego „Diaboła” (czyli Reaper of Souls).

Diablo 3: Reaper of Souls – nowości

Nowa klasa: Krzyżowiec – parafrazując prehistoryczny kawał „Mówisz Krzyżowiec, myślisz Paladyn”. Tak najłatwiej skwitować tą postać: młoty, bicie tarczą i „Pieść Niebios” połączona z ciężkim pancerzem i tendencją do szerzenia destrukcji. Koncept postaci? Sprawdzony. Umiejętności? Poza starymi znajomymi (ciekawe ilu Krzyżowców będzie walczyć TYLKO tarczą?) nowe pomysły, takie jak możliwość przejechania się po wrogach na koniu. This is Madness! Ale wygląda całkiem zjadliwie. Poniżej macie galerię pełną concept artów i kilku zrzutów ekranu z Krzyżowcem w roli głównej.


Limit poziomów podbity do 70. – W Reaper of Souls dostajemy dodatkowe 10 poziomów do zdobycia. Co z tego wynika? Więcej umiejętności służących do przelewania demonicznej krwi. Tyczy się to wszystkich klas postaci, zarówno starych, jak i Krzyżowca.
Nowy akt i nowe „wszystko” – tak, wiem, plotę oczywistość, jest dodatek do Diablo 3, więc nowy akt musi być. A w nowym akcie nowe potwory, nowy główny zły i nowe lokalizacje. Nowymi potworami są głównie przedstawiciele (nie)umarłych, nowym głównym złym jest Maltael, były archanioł wiedzy, aktualnie zajmujący się śmiercią. Nowymi lokalizacjami jest Zachodnia Marchia oraz Forteca Pandemonium (ciekawe, czy chodzi tutaj o twierdzę Pandemonium z Diablo 2?). Poniżej galeria z widoczkami z Aktu V.

Mistyczka/zaklinaczka/jak tam ją nazwą – podczas piątego aktu dodanego w Reaper of Souls będziemy mogli uratować rzemieślniczkę, która doda nam jeszcze więcej opcji modyfikacji ekwipunku. Za odpowiednią sumę złota będzie mogła zamienić jedną z magicznych cech danego przedmiotu (ale tylko jedną) na jedną z kilku losowo wybranych. Boli Ciebie to, że znalazłeś potężny dwuręczny miecz z bonusem do inteligencji? Wylosuj coś zamiast powiększenia mózgu. Oprócz tego będzie też mogła zmieniać wygląd przedmiotów, dzięki czemu będziemy mogli dość swobodnie „ubrać” postać nie tracąc magicznych właściwości danego przedmiotu.
Tryb przygodowy – dostajemy całą mapę świata z odblokowanymi wszystkimi portalami (czyli lądujemy gdzie chcemy) i możemy się pałętać po świecie i mordować przeciwników. Po co? DLA ŁUPU! Żadnego innego powodu nie ma. W ramach trybu przygodowego pojawią się dwie nowe „opcje zarobkowe”: Nagrody i Szczeliny Nephalemów (Nephalim Rifts jednak brzmi lepiej). To pierwsze to proste zadania: zabij wszystko z obszaru X, dostaniesz nagrodę. Za zdobycie wszystkich „nagród” z danego aktu dostaniesz jeszcze większą nagrodę. Ostra sieczka.
Szczeliny Nefalemów – kompletny hazard: portal, a za nim są losowe stwory, na losowym obszarze z losowym bossem, który się pojawi dopiero, jak ubijemy dość dużo „szarych” przeciwników. Będzie przepakowany i równie losowy jak stwory napotkane na mapie. Jak go ubijemy, to co otrzymamy? STOS ŁUPÓW. Czyli to co fani Diablo uważają za najważniejsze. No, może poza masakrowaniem demonów.
Nowe przedmioty legendarne

Na koniec tematu dodatku, macie trailer Reaper of Souls, który pokazuje Krzyżowca w akcji i oprócz tego pokazuje sporo zacnych motywów z łatki 2.0.1, która nadchodzi wielkimi krokami 😀 http://www.youtube.com/watch?v=g46jbtrCDZU

Diablo 3: Patch 2.0.1 – Nowości

To tyle z łakoci, które dostaną osoby, które mają przygotowane do rzutu karty kredytowe. Nie jest to jednak koniec dobroci, jak przyjdzie do grających w Diablo 3. W nadchodzącej łatce 2.0.1 zostanie dodane:

Przebudowa systemu Paragon – to jest temat na osobnego posta (ten i tak się dłuży). Wersja skrócona: poziomy paragon są sumowane z wszystkich postaci i mogą być potem wykorzystane do wybierania bonusów w stylu +x% do siły, czy +y% do szybkości ataku. Po wykupieniu wszystkich dostępnych ulepszeń będziemy otrzymywać zwyczajny bonus do statystyk.
Loot (łup) 2.0 – totalna przebudowa systemu zdobywania łupu. Ponownie wersja skrócona: łupu ma być na tony i ma być w większości przypadków dostosowany do postaci, które go zdobywają. Koniec znajdywania barbarzyńcą dwuręcznych mieczy +109 do inteligencji!
Klany i grupy – tego nie tłumaczę, bo esencję tematu już znacie, a o tym jak to będzie działać konkretnie w przypadku Diablo 3 jeszcze niewiele wiadomo.

Imponująca lista, nieprawdaż? Sama łatka 2.0.1 wywróci świat fanów Diablo 3 do góry nogami i sprawi, że większość argumentacji malkontentów (takich jak kiedyś ja byłem) umrze. Reaper of Souls natomiast doda to, czego fani najbardziej potrzebują czyli treści (albo jakby to powiedział „Rzeźnik” mięsa)!

Otwarte testy łatki 2.0.1 mają się zacząć jeszcze w tym roku, a dodatek ma się ukazać w 2014 (z adnotacją „kiedy będzie gotów”).

Jak się wam podobają zmiany, które się pojawią wkrótce w tej grze? Wrócicie do niej? A może dopiero wtedy po nią sięgniecie?