Fight Knight – rycerskie nawalanie z pieści z Kickstartera

Ostatnio mam szczęście do udanych gier polegających na klepaniu ludzi (i nie tylko) po twarzach. ARMS dalej zabiera mi znaczną część growego czasu, a teraz trwa zbiórka na Fight Knight.

Fight Knight
Can’t touch this!

Kolejny dziwny mariaż różnorakich gatunków, w którego centrum znajdują się pięści głównego bohatera.

Czytaj dalej Fight Knight – rycerskie nawalanie z pieści z Kickstartera

ARMS naprawdę wymiata

Po styczności z pełną wersją ARMS mam kilka wątpliwości. Ale nie zmienia to faktu, że dalej uważam tę grę za świetną. A już na pewno za najciekawszą bijatykę, jaką miałem w rękach przez ostatnie kilka lat.

ARMS loading screen
Taki prosty ekran ładowania, a takie szaleństwo za sobą kryje

W związku z tym będziecie mieli możliwość przeczytania ponad słów o tym skąd taka, a nie inna ocena.

Czytaj dalej ARMS naprawdę wymiata

Dobra, to jak to jest z Pokken Tournament?

Od jakiegoś czasu Nintendo krzyczało w internecie, że „już wkrótce przedstawi ważne wydarzenie dla fanów Pokemon”. Ostatecznie okazało się, że chodzi o Pokken Tournament: bijatykę od twórców Tekkena, w której naprzeciw siebie stają dwa pokemony i biją się po… twarzach? Mordkach? Sam nie wiem.

Pokken Tournament
DAWAJ NA RING MACHAMP! – kadr z trailera

Czy zagramy w Pokken Tournament? Jeżeli tak to kiedy? Na czym? Jakie będą pokemony do wyboru? A przede wszystkim… czy Pokken Tournament będzie dobrą grą? Na te pytania postaram się odpowiedzieć.

Czytaj dalej Dobra, to jak to jest z Pokken Tournament?

League of Legends jako bijatyka? Czemu nie!

Mogę sobie nie lubić League of Legends, mogę szydzić z ich zakazów wobec streamerów (a potem z tendencji do szybkiej zmiany decyzji), ale jedno muszę im przyznać: fanów mają oddanych. A jeżeli coś ma być dowodem tego, to niech to będzie League of Fighters: tworzona zupełnie od zera bijatyka z postaciami z League of Legends. Zupełnie za free i w całości przez oddanych wielbicieli pierwowzoru.

League of Fighters
Garen vs. Riven.

[blockquote]Grubsze wytłumaczenie się z poprzedniego wpisu będzie jak skończę robić jak murzyn na wczesnoamerykańskiej plantacji bawełny[/blockquote]

Czytaj dalej League of Legends jako bijatyka? Czemu nie!