No to się pog(R)adało. Tak jakby.

Zawsze powtarzam, że Szczecin jest miastem wyjątkowym, a jego mieszkańcy jedynie przystają do tej opinii. Moją wiarę umocniło ostatnie spotkanie Pog(R)adajmy, którego formułę trzeba było poluzować, a miejscami wręcz porzucić.

Pogradajmy Szczecin Relacja

W związku z złośliwością rzeczy martwych (znajomemu, który miał robić za fotografa padł sprzęt), to ilość fotek w relacji jest symboliczna. A ich jakość? Mocno dyskusyjna. Ale mimo to zapraszam do lektury.

Download

Normalnie opisuje się samą imprezę, ale ja zacznę trochę wcześniej. Pojawiłem się przed czasem w pubie EXP. Wiecie, zobaczyć ile ludzi jest, podrzucić ścieżkę dźwiękową do spotkania. Wrzucę ją poniżej, żebyście mieli co posłuchać w trakcie lektury.

Oprócz tego zastanawialiśmy się ile osób się pojawi. Według wydarzenia na Facebooku miało się pojawić ponad 50 osób, a ponad 20 mogło się pojawić. W praktyce wiadomym jest, że te liczby nie będą miały wiele wspólnego z rzeczywistością. Powiedziałem Mariuszowi, właścicielowi EXPa, że będę szczęśliwy jak się pojawi 20 osób.

No i nawet się uśmiechnąłem.

Tutorial

Wybiła 19:00. Po krótkiej obsuwie – kilku uczestników poszło po piwo – zacząłem mówić. W tym momencie na spotkaniu było 20 osób.
Przedstawiłem się, podziękowałem za przybycie i zacząłem gadać. Przedstawianie się uczestników sobie odpuściłem, głównie z powodu hałasu i pewnego oporu z ich strony. Kilka minut zajęły ogłoszenia pa(G)rafialne. Dość biedne: jedna oferta dla redaktora z mojej strony. Oprócz tego organizator szczecińskich Barcraftów pochwalił się tym, że „niedługo zorganizują ponownie coś”, a Szczeciński Klub Fantastyki „Artefakt” zaprosił na cotygodniowe spotkania w pubie.

Potem wróciłem do spraw organizacyjnych, czyli poinformowałem ludzi o PoGrajmy, ogólnopolskiej edycji Pog(R)adajmy w Warszawie oraz planowanej przez nas petycji w sprawie umożliwienia lokalom w Polsce ustawiania konsol Sony.

Relacja, relacją, ale szybkie przypomnienie.
PoGrajmy to regularne spotkanie na TeamSpeaku i wspólne granie. Odbywa się w pierwszą sobotę po imprezie. W tym przypadku to wypada na 12. lipca o godzinie 21:00.
Jakby co widzimy się na serwerze TS3 pod adresem 193.33.34.20:10829. Hasło brzmi „pograjmy02”.
Na koniec sierpnia w Warszawie odbywa się ogólnopolska edycja Pog(R)adajmy. Wejście jest płatne 10 złotych, ale całe pieniądze idą na koszty imprezy oraz na konsolę, która będzie do wygrania. Oprócz tego będzie masa atrakcji, która jest już zaplanowana, ale nie mogę ich zdradzić. Niespodzianka to niespodzianka i tego się trzymajmy. Więcej informacji znajdziecie na utworzonym do tego celu wydarzeniu na Facebooku.
Jeżeli chodzi o petycję, to wersja skrócona: Polska jest prawdopodobnie ostatnim krajem Europy, gdzie lokalny oddział Sony nie pozwala legalnie rozstawiać swoich konsol do gry w lokalach. Pojawiła się idea, by stworzyć petycję, w której moglibyśmy pokazać jak bardzo nam się to nie podoba. Całość wystartuje na wspomnianym już spotkaniu w Warszawie.

Wszystkie powyższe punkty zostały przyjęte raczej chłodno przez publikę.

Potem przeszliśmy do tematu mediów growych. Nie był to zbyt trafny pomysł, przynajmniej sadząc na podstawie tego jak temat się potoczył. Większość osób, które zabrało głos deklarowało, że siedzi na YouTube i to głównie w celu obadania jakiejś gry, a nie dla śledzenia medium. Wszystkim uczestnikom pewnie zapadnie w pamięć to, że Misti Dawn jedna z nagrywających dla Machimachiny była wcześniej gwiazdą porno. Ot, taka ciekawostka podana przez Magdę, jedną z uczestniczek.

Rozgrywka

Temat mediów growych upadł dość szybko i został zastąpiony innymi tematami.

Zaczęło się od rozmyślań na temat tego, czy można nazwać symulator kamienia grą. Wnioski były przerażające i przez jakiś czas dyskutanci byli dość podzieleni. Jeden argument zapadł mi szczególnie w pamięć, pomijając jego sens: „Skoro to trafi na Steam, to musi być grą”. Ogólnie, to już wiecie, że ja się tym nie zgadzam.

Potem zaczęliśmy się bawić w inżynierię wsteczną i zaczęliśmy od nowa tworzyć definicję gry. Te rozmyślania trwały naprawdę długo, a ich efekty były całkiem sensowne. Biorąc pod uwagę chaos w jakich były one tworzone.

Mniej więcej w tym momencie, około 20:15 wyklarowała się ekipa, która, w większości, siedziała do końca spotkania. Może nie tyle „wyklarowała”, co inaczej: osoby, które wcześniej siedziały i nie miały ochoty brać udział w dyskusji poszły sobie. Poniżej fotografia grupowa, wspomnianej już jakości.

Pog(r)adajmy Szczecin
Fotkę zrobił Grzesiek, ja przepuściłem ją przez Fotosklep CS2

10 osób, które potem rozmawiało o:

  • Cosplayach z gier.
  • O tym jak Przymierze z świata Warcrafta zachowywało się jak Trzecia Rzesza
  • O tym która ekranizacja Diuny była lepsza i dlaczego. Potem temat poszerzono o Władcę Pierścieni. Dyskusja była zażarta!
  • O czołgach (offtop)
  • O Czechach i sprzedawanym tam piwie (offtop totalny)
  • O naszych przewidywaniach dotyczących tego co się pojawi w następnej grze z uniwersum Mass Effect.

Gdzieś w trakcie tych rozmów wybiła godzina 21:00. Teoretycznie była to pora, w której odbywa się inteGRANIE. Jest to zabawa integracyjna polegająca na dobieraniu się w losowe pary i wspólne granie. W związku z brakiem chętnych i frekwencją na poziomie, wtedy już, 9 osób, odpuściliśmy to sobie.  Nie będę krył, że spodziewałem się kilku dodatkowych osób, które przyjdą tylko na ten punkt programu. Zamiast tego kolejną godzinę spędziliśmy na rozmowach.

Dla mnie impreza skończyła się chwila po 22:00. Pożegnałem się z ekipą i wstępnie zgadaliśmy się za miesiąc w tym samym czasie i miejscu.

Punktacja i gratulacje.

Chciałbym podziękować wszystkim, którzy się zjawili i uczestniczyli aktywnie w spotkaniu. Jesteście wielcy i jesteście świetni!
Specjalne podziękowania należą się również lokalowi. W sporej mierze głównie za to, że jest idealnym miejscem do takich spotkań. Nie wiem gdzie jeszcze właściciel by nie narzekał na puszczenie OST z Starcrafta na głośnikach.

Pierwsze szczecińskie Pog(R)adajmy było dość niekonwencjonalne. Ale mimo wszystko jestem zadowolony: lepsze było wygięcie do granic możliwości schematu spotkania, niż brnięcie na ślepo i próba zrobienia czegoś z niczego. Osoby z którym piłem piwo i prowadziłem dyskusje aż do wieczora prawdopodobnie będą miło wspominać wczorajszy wieczór. Jeżeli chcecie dołączyć do tego grona, to pozostaje mi zaprosić was następną edycję szczecińskiego Pog(R)adajmy.

Kiedy? Wkrótce! A na pożegnanie wrzucam wam rysunek krwiożerczego czołgu, który powstał na imprezie. Do przeczytania, też wkrótce!

P.S Jeżeli chcecie pozostać w kontakcie z ludźmi z spotkania w Szczecinie (i innych miastach) to zapraszam do grupy dyskusyjnej na Facebooku. Do przeczytania tam!

Pogradajmy Relacja
Jakby co czołg nie nazywa się „Rakieta Stephensona”.
Nasze spotkania odwiedzali pracownicy firm:
CD Projekt RED, Techland, People Can Fly, CI Games, Sony Computer Entertainment Polska, QLOC, Testronic Labs, Bloober Team, Flying Wild Hog, World-LooM, CreativeForge Games, Chicken in the Corn, Artifex Mundi, Dark Stork Studios, Fuero Games, Sodigital, iFun4all, Ganymede, Jujubee, BlackMoonDesign, Cameleon Labs, Entrymedia, SetApp, Impakt, GRAMY!, CD Action, Magazyn Gamer, Hatak.pl, Sklep Gekon, Ultima.pl, Madgames, Stargame, Game Over, The Armory, ByHand, PaDtv, GRY-Online.pl, Eurogamer, GameFaction, HC Gamer, PS4life, gameplay.pl, Padportal, Gamedium, Gamesboard.pl. PS Site, Gracz Watch, GameMusic.pl, Input Lag, Muzeum Gier Wideo w Polsce, Muzeum Historii Komputerów i Informatyki w Katowicach, Polskie gry komputerowe, Grające kobiety, Sexy Cosplay, Mortal Kombat Poland, Nephilim Cosplay, Checkpoint, Koło Naukowe Twórców Gier „Polygon”, Ruch Projektantów Gier, Vipmultimedia.pl, All In, The Company, klan OFPS, BEST Gamers Tournament, Brunecia, Gnomek, PółnocneGranie, Towarzysz Pablo, GMIX.pl, Kompletna Strata Czasu, Wiedźma na orbicie, BACKDASH, Level Up, Hex, Wiatrakowa Klub, Insert Coin, Long Play, Games Bar, Graming.pl, Poznańska Gildia Graczy, Gwardia Navis, Gamedec – Badanie i projektowanie gier, Jestem Geekiem, Brona Cultura, Graczem od dziecka oraz freelancerzy.
Patroni medialni, którzy dzielnie pomagają nam w rozpowszechnianiu informacji o Pog(R)adajmy:
PSX Extreme, PPE.pl, PaDtv, Vipmultimedia.pl, Muzeum Gier Wideo w Polsce, Gamedium, Grakademia, Grające kobiety, muve.pl, Gamertondo FB, DlaStudenta.pl, Mortal Kombat Poland, The Armory FB, Zjazd Twórców Gier, Maniak Gaming, Dobry Cosplay, Padportal.pl, Humanistyka 2.0, Gamedec – badanie i projektowanie gier FB, Polskie Gry Komputerowe, 1indie World, LoveKraków.pl, Hatak.pl, Chicken in the Corn, Gamesboard.pl, Bloober Team, PS4life.pl, GRM Radio, Gamesdivision, Muzeum Historii Komputerów i Informatyki, Artifex Mundi, Geek World, Cenega, Radio Aktywne, Graming.pl, ProjektKonsola, TVPW, Input Lag.

Autor: Jasiek a.k.a Yeti

Bloger-amator, kiedyś student dziennikarstwa. Teraz sprzedawca giereczek i klocków Lego czekający ciągle na wenę i czas by coś napisać.

Dodaj komentarz

2 komentarzy do "No to się pog(R)adało. Tak jakby."

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Nic Specjalnego
Gość

Dlaczego w Szczecinie nie organizowano takich fajnych rzeczy gdy ja tam mieszkałem? No czemu?

Piotr "Jasiek" Próchnicki
Gość

Bo nie było EXP-a.
Bo ja nie działałem.

wpDiscuz