No to się pog(R)adało. Tak jakby.

Zawsze powtarzam, że Szczecin jest miastem wyjątkowym, a jego mieszkańcy jedynie przystają do tej opinii. Moją wiarę umocniło ostatnie spotkanie Pog(R)adajmy, którego formułę trzeba było poluzować, a miejscami wręcz porzucić.

Pogradajmy Szczecin Relacja

W związku z złośliwością rzeczy martwych (znajomemu, który miał robić za fotografa padł sprzęt), to ilość fotek w relacji jest symboliczna. A ich jakość? Mocno dyskusyjna. Ale mimo to zapraszam do lektury.

Czytaj dalej No to się pog(R)adało. Tak jakby.

EXP Pub – wyprawa po EXPa

Staram się być wszędzie tam, gdzie są gry. Niestety, dotychczas wszystko działo się poza moim miastem. Wszelkie większe inicjatywy growe i okołogrowe szlag trafiał. Nie było miejsca zbiórki dla takich „świrów” jak ja. Aż do teraz. W Szczecinie, już jutro, otworzy się pub „EXP”. Kilka uśmiechów mojej facjaty i szczerych próśb umożliwiło mi wejście tam przed czasem i poznanie odpowiedzi na pytanie „czy jest się czym jarać ?”.

EXP Pub
Ile expa dostanę za odkrycie tej lokacji?

Żeby nie było: tekst NIE JEST sponsorowany. Chyba, że liczycie wypity przeze mnie sok. Ale tekst i tak bym napisał, więc…

Czytaj dalej EXP Pub – wyprawa po EXPa

Pyrkon 2014 – (tak jakby) relacja (pseudo)fotograficzna.

W końcu się ogarnąłem do końca po Pyrkonie. No dobra, Diablo 3: Reaper of Souls też mnie trochę odciągało od pisania. Jednak głównym powodem, dla którego nie pisałem, było to, że trudno mi było powrócić do smutnej, szarej rzeczywistości typowej dla mojej wioski z tramwajami.

Pyrkon 2014
Komuś tym razem nie wyszło

Relacja jest achronologiczna, alogiczna i anegdotyczna. Zawiera dziwne zachowania i osądy wyżej podpisanego. „Witamy w krainie, gdzie obcy zginie”. Zostaliście ostrzeżeni.
[blockquote]W tym momencie pragnę podziękować Alvis, Grześkowi, Keiko, Miśce, Griffinowi i Kitsune. Konwent to nie tylko atrakcje, to też ludzie. A gdyby nie oni, to pewnie nie byłoby tak dobrze. Dzięki 🙂 [/blockquote] Czytaj dalej Pyrkon 2014 – (tak jakby) relacja (pseudo)fotograficzna.

Jak skończył polski Reddit ? – powstanie i upadek Strims.pl

Nigdy w życiu nie pchałem się w wojnę w internecie, ale to, czego byłem świadkiem domaga się udokumentowania. Ku potomności i jako ostrzeżenie. Na dobrą sprawę sam nie wiem co bardziej pasuje w chwili, gdy piszę o tym jak skończyło Strims.

Strims logo

Opowiedziana poniżej historia jest prawdziwa i sprawdzona na tyle, na ile to było tylko możliwe. Wszelkie reakcje, włącznie z śmiechem i zażenowaniem są na miejscu.

[blockquote]niewielka aktualizacja: zmienili adres na strims.net, jakiś czas po okazaniu się tego tekstu[/blockquote]

Czytaj dalej Jak skończył polski Reddit ? – powstanie i upadek Strims.pl

Poznań Game Arena – relacja prawdziwa (bo własna)

Dobra, dzięki niewielkiej pomocy ze strony Uniwersytetu Szczecińskiego (brak zajęć) mogę zająć się pisaniem relacji z Poznań Game Arena. Na wypadek, jakby ktoś nie wiedział: są to targi growe, które trwały 3 (w przypadku VIP-ów) dni. Teoretycznie w wstępie powinienem zarzucić jakimiś frazesami, czy innymi bajerami, które by was przekonały do przeczytania tego tekstu od deski, do deski.
W praktyce powiem tyle: na PGA dużo się działo. Wiele stamtąd wyniosłem (w przenośni, od dosłownego wynoszenia byli inni) i pragnę się z wami podzielić tym wszystkim. To, czy mi na to pozwolicie, to zupełnie inna historia.

Poznań Game Arena, Zombie, Assasin's Creed
Albo łeb odstrzelą, albo mózg zjedzą… Gr8…

P.S Ten tekst będzie długi
P.S2 Ten tekst będzie się długo ładował (bo nie lubię za bardzo kompresować fotografii, mają one same w sobie kiepską jakość)
P.S3 „Audycja zawiera lokowania produktów”. Czemu? Bo muszę cytować ludzi xD
P.S4 Piszę tylko o tym, co widziałem. Z dwoma wyjątkami, ale je będzie widać jak na dłoni.

P.S5 Miała być relacja, a będzie coś, co trudno zakwalifikować. Ale obiecuje: nudno nie będzie!

Czytaj dalej Poznań Game Arena – relacja prawdziwa (bo własna)