Miałem nie pisać w Sylwestra, ale jest sprawa

To będzie krótki wpis, bez zbędnego pierdzielenia. Zresztą, teraz zbliża się Sylwester, to pewnie macie ważniejsze rzeczy do robienia od czytania blogasków.

Lemmy Kilmister

Dlatego też siadać i czytać – zajmę wam tylko trzy minuty. Jak szybko czytacie, to półtorej. Chodzi o Lemmy’iego. 

Czytaj dalej Miałem nie pisać w Sylwestra, ale jest sprawa

Muzyka z gier – Misz-masz FPSowy.

Dawno nie wrzucałem dobrej muzyki na bloga. Głównie dlatego, że nie chciałem wrzucać kompletnie losowego misz-maszu utworów. Połączmy to z brakiem czasu na odświeżenie tematu i BOOM! Wpis po roku. Do tego o FPSach.

Muzyka z gier FPS
Dawno tego nie wrzucałem

Wspominałem kiedyś, że nie przepadam jako tako za FPSami? Ale muzykę mają dobrą, to muszę przyznać.

Czytaj dalej Muzyka z gier – Misz-masz FPSowy.

Yndycze Melodie.

Witam was w upalny dzień. Duszno i parno tak, że oddychać się nie chce, a co dopiero pisać. W związku z tym, że chęci na coś bardziej konkretnego (nawet przymusić się do oddychania ciężko) nie istnieją, to postanowiłem postawić na wpis rozrywkowy. Muzyki dawno nie było, prawda? A muzyka z gier indie? Tym bardziej nie. Dlatego też zakładamy słuchawki i lecimy z tym koksem.

Muzyka z gier indie
Dużo muzyki z produktów drobiowych

Czytaj dalej Yndycze Melodie.

Steampunk Bundle – Paczka godna wzmianki

Mamy maniaków Steampunku? Na Groupees pojawiła się paczka pełna dobra dla maniaków tego klimatu. Dużo muzyki, komiksów i nawet kilka gier się znalazło. A to wszystko w Steampunk Bundle.

Steampunk Bundle
Teoretycznie w tym momencie mógłbym skończyć pisać…

Ostrzegam, wpis i paczka zawiera niewielkie ilości gier. Ale i tak warto o niej wspomnieć.

Czytaj dalej Steampunk Bundle – Paczka godna wzmianki

Game Music Bundle 6 – bo dobre gry to dobra muzyka

Czołem gracze. Dzisiaj o muzyce i grach. Albo o muzyce z gier. Na Loudr.fm do kupienia jest omega genialna i przeboska paczka muzyki z gier. Game Music Bundle 6 to masa dobra za drobne na (jedno tandetne) piwo, albo na sześciopak, jeżeli odezwie się w was wewnętrzny meloman.

Logo Loudr, Game Music Bundle 6
Logo Loudr: Ciekawe czy ten pieseł śpiewa, czy gra muzykę z pyska?

Co w ofercie? Jakby co ofertę Game Music Bundle 6 możemy zobaczyć tutaj. Ale i tak dam swoją opisówkę.
Za jednego dolara otrzymamy kompletnie ścieżki dźwiękowe z:

  • Dust: An Elysian Tail: muzyka 11/10 + znaczek jakości, można wziąć paczkę TYLKO dla tego OST. Recenzja Dust: AET mojego autorstwa.
  • Rogue Legacy: też dobre nuty, świetnie się przy tym umiera XD”’ Kolejna recenzja gry.
  • Braid: ponoć jest to pierwsza i ostatnia okazja by dobrać OST z Braid w jednej paczce. Tutaj recka
  • część pierwsza OST z Super Electric Joy
  • OST z Famaze

Oprócz tego, osoby chętne pozbawić się sześciopaku piwa mogą za 10$ dorzucić do listy powyżej soundtracki z:

  • Papo & Yo
  • Stanley Parable
  • Zineth
  • Big Steel Wheels
  • Mighty Switch Force 2
  • Tiny Barbarian DX
  • Artemis
  • Super Ubie Land
  • 7 Grand Steps
  • Guacamelee!
  • i innych (znudziło mi się wypisywanie)

Przyznam się: z większością tytułów nie miałem do czynienia (ba o większości tytułów za 10$ nawet nie słyszałem), ale zawsze można wykorzystać opcję przesłuchania muzyki na stronie, zanim rzucimy gotówkę twórcom 🙂

Ja z czystym mogę wam polecić soundtracki z Dust: An Elysian Tail i Rogue Legacy. Dopadłem je na długo przed tą paczką i nie żałuje w żadnej sekundzie odsłuchu zapłacenia „normalnych” cen za te albumy. Nie dać tego jednego dolca za ponad dwie godziny (przysięgam z ręką na sercu) dobrej muzyki to trochę taka lipa.

Tak czy siak decyzję pozostawiam wam, ja wracam do zdychania po oddawaniu krwi. Do przeczytania po weekendzie (raczej)! 🙂

 

Muzyka z gier – da remix & cover kolekszyn.

Minęło sporo czasu od kiedy ostatnio na moim blogo-cosiu zawitała jakaś muzyka z gier. Dzisiaj postanowiłem zadziałać trochę inaczej: zamiast soundtracków wyrwanych żywcem z gier przedstawię twórcze wariacje na ich temat.

Muzyka z gier - grafika poglądowa.
Tym razem, to nie ja będę zabierał głos, tylko wy! . – Autor grafiki? Niestety ja.

Zarówno gry komputerowe, jak i muzyka z niej jest inspiracją dla wielu muzyków. Bo ponoć tak to się określa w przypadku remiksów: inspiracją. To właśnie one oraz covery wszelkiej maści są tematem tego złego i mrocznego posta. Czemu akurat teraz? Bo dawno nie oberwaliście ode mnie porcją zacnej muzyki 🙂 Czytaj dalej Muzyka z gier – da remix & cover kolekszyn.

Muzyka z gier – NIEmój przegląd soundtracków z gier.

W moim (dość) niedawnym wpisie przedstawiłem moje typy, jeżeli chodzi o utwory z gier komputerowych. Potem zebrałem dość sporo komentarzy w stylu „Nie dałeś XX, to hańba!”, „Ej, ale taki przegląd bez YY to parodia”. W sumie, muzyka ponoć łagodzi obyczaje, ale jej fani często są dość uczuleni na punkcie swoich ulubionych utworów. I trochę boli ich fakt „zapomnienia” ich ulubionych ścieżek dźwiękowych.

Muzyka z gier - grafika poglądowa.
Tym razem, to nie ja będę zabierał głos, tylko wy! . – Autor grafiki? Niestety ja.

Dlatego ten post, będzie niczym innym, tylko oddaniem im głosu: tuż pod tym wstępem przedstawię wam to, jaka muzyka przypada do gustu szeroko rozumianym czytelnikom mojego poprzedniego tekstu o muzyce w grach. Życzę miłego (głównie) odsłuchu i zachęcam do dawania swoich ulubionych kawałków w komentarzach pod tekstem! 🙂

Czytaj dalej Muzyka z gier – NIEmój przegląd soundtracków z gier.

Muzyka z gier – kompletnie subiektywne „Da Best Off”

Swego czasu jeden z twórców Crysisa twierdził, że w grze najważniejsza jest grafika. Ja osobiście na wieść o tym zacząłem się śmiać jak opętany. I ci ludzie tworzą gry? Nic dziwnego, że nie mam ochoty na ich produkcje. Dla mnie dobra gra to największe możliwe dzieło sztuki. Łączy bowiem pisarstwo, grafikę i muzykę. To właśnie o tej ostatniej będzie. Muzyka musi być. To głównie ona odpowiada za klimat. Za magiczne słowo, które ostatnio staje się modne: za immersję. Albo jest muzyka albo jest „kicha”.

Przed wami muzyka z gier. A konkretnie, to wybrane przeze mnie utwory godne poznania. A w znacznej części będą to „przypomnienia” już znanych melodii.

I tutaj słowo wyjaśnienia: to nie jest lista rankingowa. Muzyka nie znosi takowych, jakby próbował ułożyć je w kolejności, to w jakiej? Najbardziej popularna? Najlepsza? Nie… Przesłuchajcie to co wam zaserwowałem i sami ustalcie, jakie jest wasze TOP 10. Albo mnie wyśmiejecie i zrobicie własne top 10.

Tym razem życzę przede wszystkim miłego słuchania 🙂

Dwie uwagi techniczne: primo, You Tube ostatnio lubi sam z siebie uruchamiać wszystkie 
wrzucone na stronę filmiki.
Dlatego polecam zacząć od szybkiego ich wyłączenia, inaczej zafundowany przeze mnie 
mix powali nawet najbardziej odpornych na kakofonię.
Secundo: by odpalić filmik wystarczy kliknąć dowolny kawałek okienka POZBAWIONY TEKSTU. 
Potem pojawi się pasek typowy dla YT i sobie bez problemu poradzicie :)
Muzyka z gier - grafika poglądowa.
Dobra muzyka nie jest zła, nawet jak jest z gier. – Autor grafiki? Niestety ja.

Czytaj dalej Muzyka z gier – kompletnie subiektywne „Da Best Off”