Rzadko wklejam informacje prasowe, ale tę musicie przeczytać.

Nie żartuje. Ta akcja ma ręce, nogi i ma sens. Zresztą, na początek oddaje głos pomysłodawczyny, Eli Rydzewskiej z zGRAnej Rodziny. Do dzięki niej przemoc w grach video może być w końcu omówiona rzeczowo. A nie jako „łamiąca wiadomość” godną Faktu.

Przemoc w grach

W końcu ktoś z kompetencjami postanowił zakasać rękawy i zrobić to dobrze. Ale potrzebuje do tego pomocy, głównie w postaci pieniążków na sprzęt, montaż i inne tego typu. Ale dobrze, bo się jeszcze rozpisze. „Oddaje głos” organizatorce, publikując informację prasową dotyczącą całej akcji.

Nagłówki gazet, witryn internetowych i materiałów telewizyjnych pełne są sensacyjnych doniesień na temat wpływu gier wideo na odbiorcę. Najczęściej są to informacje uproszczone, niedokładne lub celowo podkoloryzowane. Nad takimi wiadomościami kręcimy głową z politowaniem, parskamy śmiechem lub dzielimy się z innymi na zasadzie ciekawostki przyrodniczej. Ewentualnie machamy ręką, myśląc: „no tak, czego można się spodziewać po mediach popularnych”. Jednak wiele osób traktuje tego typu materiały poważnie i wierzy w każde słowo.

Okazuje się, że są osoby, które chcą podejść do tego problemu w aktywny sposób. 10. lutego na PolakPotrafi.pl wystartował projekt zGRAnej rodziny, którego celem jest stworzenie cyklu reportaży na temat przemocy w grach wideo.

Zamiast marudzić na brak rzetelnych informacji na temat przemocy w grach, postanowiłam wziąć temat na tapetę. Dlaczego to wzbudza tyle emocji? Po co projektujemy takie gry i dlaczego w nie gramy? Wreszcie: czy to ma jakikolwiek wpływ na nasze funkcjonowanie w społeczeństwie? – wyjaśnia Ela Rydzewska, założycielka zGRAnej rodziny i inicjatorka akcji crowdfundingowej.

Te i inne kluczowe pytania zGRAna rodzina chce zadać osobom, które na co dzień zajmują się tworzeniem, badaniem i pisaniem o grach wideo. W przygotowywanych w ramach akcji reportażach zostaną zestawione obiegowe opinie z twardymi faktami na temat przemocy i brutalności w grach wideo.

Startujemy z progu 8 tysięcy złotych, jednak aby przygotować 6 części reportażu, wypełnić go maksymalnie porządnie sprawdzonymi informacjami i wywiadami z ekspertami, potrzebujemy około 25 tysięcy złotych. Taka kwota pozwoli na opracowanie około 1,5 godziny rzetelnych materiałów i zebranie danych na temat przemocy w grach w jednym miejscu na niespotykaną dotąd skalę oraz w przystępnej formie krótkich, rzeczowych filmików. – mówi Ela Rydzewska.

Jak się jednak okazuje, zbiórka nie musi zakończyć się na 25 tysiącach złotych. W przypadku dużego zainteresowania, projekt zakłada możliwość stworzenia reportaży także na inne tematy związane z grami, jak choćby cosplay, let’s playe czy e-sport.

Akcji aktywnie kibicują nie tylko growe media, ale również twórcy gier i środowiska naukowe. Do pomocy w sfinansowaniu projektu zachęca w filmiku między innymi Tomasz Gop, a rodzime firmy: 11 bit studios, Creative Forge Games, GOG.com i The Astronauts wspierają zbiórkę kodami na swoje gry.

Zbiórka wystartowała na platformie crowdfundingowej PolakPotrafi.pl 10. lutego i potrwa do 27. marca. Pierwsze reportaże ujrzą światło dzienne w okolicach czerwca tego roku. Jednak już teraz zGRana zapowiada, że wybiera się na tegoroczne IEM do katowickiego spodka. – E-sport będzie jednym z aspektów, które z pewnością będą chciała poruszyć w reportażach, stąd obecność na rozgrywkach uważam za obowiązkową – dodaje Ela Rydzewska.

Link do zbiórki na portalu Polak Potrafi:

https://polakpotrafi.pl/przemoc-w-grach

O zGRAnej rodzinie

Strona zGRAna rodzina to projekt, który za cel stawia sobie przybliżenie tematyki gier wideo rodzicom. Prowadzony w formie przejrzystego bloga porusza tematy związane z grami: od najnowszych wyniki badań z zakresu socjologii i psychologii gier do wydarzeń, na które warto wybrać się całą rodziną. Na stronie znajdziecie również recenzje gier, poradniki oraz słowniczek slangu graczy.

Kontakt w sprawie zbiórki:

Ela Rydzewska

[email protected]

www.zgranarodzina.edu.pl

Autor: Jasiek a.k.a Yeti

Bloger-amator, kiedyś student dziennikarstwa. Teraz sprzedawca giereczek i klocków Lego czekający ciągle na wenę i czas by coś napisać.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz