Dwa cytaty pokazujące jak reaktywacja Secret Service naprawdę wyglądała.

Za każdym razem kiedy wspominam o jakiś fuszerkach związanych z świętej pamięci (po raz drugi) Secret Service zadaje pytanie „niekompetencja, czy oszustwo”. Niedawno w internecie pojawiły się wypowiedzi obu stron konfliktu, które dają jakąś odpowiedź na to pytanie.

Secret Service
Fotka z darmowego stocka, ale zdaje się idealnie obrazować co się dzieje w tej sprawie.

Oprócz tego pojawiło się kilka innych komunikatów, które dają nam sporo do zrozumienia.

Czytaj dalej Dwa cytaty pokazujące jak reaktywacja Secret Service naprawdę wyglądała.

Secret Service okazało się być ściemą. A NIE MÓWIŁEM?

A pisałem. Bluzgałem. Szydziłem. Opisywałem nieprawidłowości. I co? Secret Service zdechło po wykonaniu swojej pasożytniczej misji, a na jego gruzach powstanie inny twór. Który już na start powinien być obrzucony pomidorami. Został bowiem stworzony na kłamstwie albo niekompetencji.

Logo Secret Service
Ostatni raz pokazuje to logo.

Mam wrażenie, że już kiedyś to pisałem, ale „nie wiem co z tego jest gorsze”.

Czytaj dalej Secret Service okazało się być ściemą. A NIE MÓWIŁEM?

Secret Service i jawna porażka.

Jak inaczej mam nazwać sytuację, kiedy prawo do nazwy jest niepewne? Kiedy na zbiórce i w stopce redakcyjnej mamy kłamstwa? To już przestaje być śmieszne, a zaczyna być tragiczne.

Secret Service okładka nr. 97
Nowa okładka, nowa redakcja, nowe kretynizmy.

Wygląda na to, że wszelkiego rodzaju czarnowidzowie mieli rację. A ja w końcu mam wystarczająco dużo powodów by przestać podchodzić do tematu bez większych emocji.

Czytaj dalej Secret Service i jawna porażka.

Secret Service powrócił. W „wujowym” stylu.

Po godzinach oczekiwania na plik PDF, który przyjdzie „później tego dnia (30 września)” doczekałem się. Plik zawierający w sobie treść mitycznego Secret Service wpadł w moje ręce. Przejrzałem go i mimo, iż daleko mi do psychofana, to czuję się oszukany. Nowa jakość? Powiew swieżości? Nie, nie, nie i po tysiąckroć nie.

Secret Service
Moja okładka. Wywaliłem tylko maila, dla zasady.

Już spojrzenie na okładkę wzbudza we mnie negatywne emocje. Czemu tak jest? I co do diaska znaczy te 21 lat w służbie narodu?

Czytaj dalej Secret Service powrócił. W „wujowym” stylu.

Jak wywołać gównoburzę na przykładzie CD Projekt Red i edycji kolekcjonerskiej Wiedźmina 3

Na blogu CDP.pl twórcy gry Wiedźmin 3 ogłosili, że edycja kolekcjonerska tej gry na Xboxa One będzie miała dodatkowe gadżety w zestawie. Coś wam nie pasuje? I słusznie, mi również tutaj nie pasuje kilka rzeczy. Boli mnie zwłaszcza pewna perfidna ściema w wcześniejszych wypowiedziach CDP Red.

Wiedźmin 3 Edycja Kolekcjonerska Xbox One
Mój ulubiony obrazek do ilustrowania wpisów o Wiedźminie 3

Czytaj dalej Jak wywołać gównoburzę na przykładzie CD Projekt Red i edycji kolekcjonerskiej Wiedźmina 3

Jak pisać dla Fronda.pl?

Marzyliście kiedyś by zostać dziennikarzem w popularnym i poczytnym serwisie internetowym? By wasze nazwisko było znane? Kształtowało opinie? By wasze wypowiedzi były cytowane zarówno przez zwolenników, jak i przeciwników? Dzięki temu poradnikowi macie szansę zacząć karierę w serwisie Fronda.pl!

Fronda logo
Logo portalu Fronda.pl – źródło: sam serwis

Poniższy wpis jest tekstem satyrycznym i nie ma na celu urażenie kogokolwiek w jakikolwiek sposób. Poniższe stwierdzenia nijak mają się do rzeczywistości. Zostały one (?) wyolbrzymione.

Czytaj dalej Jak pisać dla Fronda.pl?

Jak pisać dla „dziennika” Fakt?

SZOK.

TRWOGA

NIEDOWIERZANIE

TAKIEGO GATUNKU EMOCJE* TOWARZYSZĄ KAŻDEJ LEKTURZE „DZIENNIKA” FAKT. CO TRZEBA ZROBIĆ UMIEĆ SIĘ ZNALEŹĆ W TYM UWIELBIANYM PRZEZ CZYTELNIKÓW PIŚMIE? JAKBY NIE PATRZEĆ JEST DRUGĄ NAJCZĘŚCIEJ KUPOWANĄ GAZETĄ W POLSCE.

Fakt - o tym się mówi.
Ich loga nie wkleję, brzydzę się.

Tylko tutaj poznacie, bez owijania w bawełnę, sekret sukcesu gazety Fakt, oraz pokrewnych. Takich jak, na przykład, Super Express. Dzięki nim osiągniesz niewątpliwy sukces**

Poniższy wpis jest tekstem satyrycznym i nie ma na celu urażenie kogokolwiek w jakikolwiek sposób. Poniższe stwierdzenia nijak mają się do rzeczywistości. Zostały one (?) wyolbrzymione.

Czytaj dalej Jak pisać dla „dziennika” Fakt?

Kampania na Polak Potrafi – tak będzie wyglądać reaktywacja Secret Service.

Internet okazał się być bardziej sprytny od kamuflażu zrobionego przez odpowiedzialnych za reaktywację Secret Service. Ktoś „zahakierował” i przekonał się co się pojawi na stronie Secret Service. Kampania crowdfundingowa. Co ciekawe, los gazety od niej nie zależy.

Logo Secret Service

Crowdfunding mnie nie zdziwił, deklaracja jej wpływu: już bardzo. Ale o tym na koniec.  Najpierw informacja, potem autorski komentarz.

Pozdrawiam czytelników Wyborcza.pl. Zostaliście odesłani do nie tego wpisu co trzeba, cytat z tekstu został wzięty STĄD.

Czytaj dalej Kampania na Polak Potrafi – tak będzie wyglądać reaktywacja Secret Service.

Czym jest obiektywna recenzja?

Nie miałem okazji spotkać się z zarzutem pisania nieobiektywnych recenzji. Może to wynikać z dwóch rzeczy: albo pisze dobrze, albo mam rozgarniętych czytelników. Wiem jednak, ze w internecie żyje mit „nieobiektywnej recenzji”. Postanowiłem się z nim zmierzyć.

Obiektywna recenzja
Około 1000 recenzji i większość z nich jest dobra. Jak to możliwe? D;

Tekst dedykuje wszystkim osobom, którym ocena z danej recenzji się nie podoba. Ogarnijcie się!

Czytaj dalej Czym jest obiektywna recenzja?

Jak nie pisać newsa? Poradnik Gazety Wyborczej.

Studia dziennikarskie uświadomiły mnie o kondycji mediów w Polsce. O tym, że miejsca na nowych dziennikarzy nie ma. Według mnie jest inaczej. Miejsce się pojawi. Jak się wyrzuci niekompetentnych „pracowników medialnych”. Takich jak autor tekstu, który dzisiaj trafił na moją ścianę na FB.

W tym momencie pozdrawiam Natalię, autorkę komiksu „Masz notatki”. I dziękuje jej za linka do artykułu.

I w pozdrowieniach już udowodniłem, że jestem nienormalny. Normalnie, kiedy ktoś dostaje na swoją ścianę link do syfnego i kretyńsko napisanego tekstu jakim jest informacja „Młodzi fani gier chcieli zabić staruszkę. Dla adrenaliny”, to krzyczy on na posłańca (w tym przypadku jest to Natalia) mówiąc „co to za syf!?!?!?” . Ja natomiast patrzę i płaczę. Jak można autora tego tekstu nazwać dziennikarzem?

Po spojrzeniu na tytuł pomyśleliście pewnie „O! Znowu będą mówić, że ktoś się nagrał w GTA i potem chciał kogoś zabić. Typowe”. Ja pomyślałem podobnie, ale to co zobaczyłem jest o wiele bardziej godne śmiechu lub szyderstwa, niż się spodziewałem. Czytaj dalej Jak nie pisać newsa? Poradnik Gazety Wyborczej.