Jak Pokemon GO i inne apki na smartfona pomogły mi się ogarnąć?

Znajomi mówią mi ostatnio, że stałem się dla nich inspiracją.  Pomyślałem, że czas podzielić się z resztą świata swoją historyjką. Może ktoś ruszy tyłek i tak samo jak ja przestanie być spaślakiem?

Z braku lepszego pomysłu i prawdziwego zdjęcia – wizualizacja mnie mierzącego swoje wymiary przed kupowaniem ciuchów.

Poniżej przedstawię wam drogę od 120 do poniżej 98 kilo. Bez (większych) wyrzeczeń, bez diet i bez większych problemów.
No dobra, problem się pojawił jak buty zaczęły obcierać, ale tego i tak byście nie uniknęli.

Czytaj dalej Jak Pokemon GO i inne apki na smartfona pomogły mi się ogarnąć?

Status Jaśka #1 – why so silent?

Jeżeli kogoś interesuje czemu tu się nic nie dzieje (jak na moje standardy), to niech czyta. Jak nie… to niech czeka na coś bardziej znośnego.

Panie i panowie – mieliście kiedyś tak, że chcieliście by wszystko i wszyscy wykonali imperatyw bezzwłocznego oddalenia się od Ciebie?
Mi się to udało. By tak się stało wystarczyło kilka dni ciągłej pracy na początku miesiąca. Kilka, a dokładnie osiem. Dziś zaczął się mój dwudniowy weekend.
I TAK, WIEM, ŻE MAMY PONIEDZIAŁEK. Weekend to stan umysłu.

Ale wracając do pracy: zastanawiacie się co mnie niszczyło? Otóż…

Czytaj dalej Status Jaśka #1 – why so silent?

Dostałem paczkę od OhNoo! Studios. Tyle radości w jednym pudełku.

Biorąc pod uwagę, że ich ostatnia gra to Tormentum: Dark Sorrow, to powinienem unikać łączenia nazwy ich studia i radości. Za mało mrocznie. Ale co poradzę, że się cieszę?

Tormentum Prezent
Kto zgadnie co jest w środku?

Powiem wam szczerze, że spodziewałem się tej paczki. Nie wiedziałem jednak, że zawartość będzie taka.

Czytaj dalej Dostałem paczkę od OhNoo! Studios. Tyle radości w jednym pudełku.

Mój wieczór z… Neverwinter Nights #2

Wsiąkania w Neverwinter Nights ciąg dalszy. Jestem zadziwiony tym jak mało czasu mam na granie. A mimo tego dręczę właśnie tę grę.

Neverwinter Nights
Przygoda jeszcze się nie zaczęła, a ja już mam problemy z podjęciem decyzji.

To chyba w ramach oczekiwania na Pillars of Eternity. Kiepski stan mojego laptopa też na to wpływa. No to co, gramy dalej?

Czytaj dalej Mój wieczór z… Neverwinter Nights #2

Mój wieczór z… Neverwinter Nights #1

Zainspirowany niedoborem chęci do zaśnięcia oraz wybrakowaniem własnego sprzętu odkopałem bardzo starą grę i… wsiąkłem. Neverwinter Nights najwyraźniej nigdy mi się nie znudzi.

Neverwinter Nights Drow

 

Wybierzcie się ze mną w podróż po Neverwinter i okolicznych kniejach oraz… nie pamiętam czym jeszcze. Dawno w to nie grałem.

Czytaj dalej Mój wieczór z… Neverwinter Nights #1