Zbiórka na Deathfire ruszyła!

No cóż, tak jak napisałem, tak też się stało: chwilę przed tym, jak zacząłem to pisać rozpoczęła się zbiórka sztuk złota (albo dolarów, jak kto woli) na Deathfire: Ruins of Nethermore. Jeżeli ktoś lubi przechodzić od razu do interesów, to zbiórka odbywa się pod tym adresem

Deathfire, Logo, Kickstarter, RPG, Dungeon Crawler
Logo Deathfire: Ruins of Nethermore

Wybaczcie zwinięcie posta w takim miejscu, ale dalej mam filmik, który potrafi przymulić posta, nie wiem czemu :<

Na stronie zbiórki,oprócz tego, co zdążyłem już napisać w moim poprzednim poście o Deathfiremożemy się dowiedzieć między innymi, że w grze otrzymamy:

  • Sześć ras
  • Osiem klas postaci
  • Interakcję między postaciami z drużyny (wiecie jak mi tego brakuje? :< )
  • Turowy system walki
  • Wyjdziemy z podziemi na powierzchnię (bo ile można siedzieć w lochach?)
  • Możliwość wytwarzania i udoskonalania wszelkiej maści przedmiotów
  • Rozbudowaną i wciągającą fabułę (Guido Henkel pracował przy Planescape: Torment, wierzę, że potrafi takową historię stworzyć)
  • Inne elementy typowe dla gier RPG, które są, ale nie ma co ich wymieniać.

Oprócz tego możecie posłuchać Guido Henkela, jakby nie patrzeć, głównego mózgu tego tytułu. Łapajta filmik z Kickstarterowej kampanii 🙂

Do ukończenia Deathfire: Ruins of Nethermore potrzebne jest 390 tysięcy dolarów. Te sztuki złota mają iść głównie na powiększenie ekipy twórców o dodatkowego programistę, grafika oraz piszącego. Oprócz tego do gry zostanie zamówiony komplet dźwięków oraz ścieżka muzyczna do gry.

Minimalna wpłata by otrzymać grę wynosi 25 dolarów, ale pierwsze 1500 chętnych załapie się na grę dorzucając do zbiórki tylko 20 dolarów. Oprócz tego nie będzie trzeba czekać zbyt długo na grę: każdy darczyńca, który „zasłużył sobie” na grę otrzyma dostęp do wersji beta gry. Jeżeli dla kogoś beta to za mało, to za 50$ może uzyskać dostęp do wersji alfa, która prawdopodobnie jest gotowa już dziś.

Cel? Dość niewygórowany, jak na grę zrobioną w czymś co wygląda na pełne 3D porządnej jakości. Gra? Pełna ciekawych pomysłów i projektowana przez gościa, który ma więcej doświadczenia w gamedevie, niż ja lat oraz życiorys, którego można pozazdrościć. Ja mu kopsnę grosza. Weźmiesz ze mnie przykład?

Autor: Jasiek a.k.a Yeti

Bloger-amator, kiedyś student dziennikarstwa. Teraz sprzedawca giereczek i klocków Lego czekający ciągle na wenę i czas by coś napisać.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz