Paradox odkupił Świat Mroku. Dożyjemy kolejnego Wampira: Maskarady?

Firma CCP Games, która zlewała na tę markę i na jej fanów nie jest już właścicielem White Wolf’a. Został nim Paradox.

World of Darkness MMO Artwork
Artwork z gry, której (jeszcze?) nie otrzymaliśmy

Co z tego wyniknie? Kto na tym zyska? I czemu jaram się jak wampir wystawiony na słońce*? To wszystko poniżej.

*tak, wiem o tym, że w większości opisów wampiry robiły „puff” i zmieniały się od razu w popiół. Ale śmierć przez całkowite spalenie jest bardziej efektowna.

Szczegóły, a gdzie są szczegóły?

Tutaj!
Firma Paradox Interactive, twórca serii takich jak Europa Universalis czy Hearts of Iron oraz wydawca wielu innych gier (serii Magicka, Cities Skylines czy Pillars of Eternity) zakupił od firmy CCP Games (znanej z EVE Online i ubijania fanowskich modów) wydawnictwo White Wolf Publishing wraz z wszystkimi należącym do niego markami. Trochę tego jest, ale dla graczy istotna jest tak naprawdę tylko jedna – World of Darkness.
Obiektem transakcji było wszystko, co związane z firmą White Wolf i przynależącymi do niej markami. Wliczają się w to prawa do gier opartych o Świat Mroku, takich jak Vampire: The Masquerade – Bloodlines i Vampire: The Masquerade – Redemption oraz wszystkie materiały wyprodukowane przez CCP Games na potrzeby ich ambitnego (i porzuconego po 9 latach produkcji) projektu, jakim był World of Darkness Online – klimatyczna, nastawiona na storytelling gra MMO, pozwalająca się wcielać w postacie z Świata Mroku.
Kwota, za którą dokonano transakcji nie jest niestety znana.
Mam nadzieję, że CCP Games, które przez ostatnie kilka lat trakowało Świat Mroku jako dopust boży, nie chciało za to dużo pieniędzy. Przydadzą się one gdzie indziej.

Ponowne narodziny Świata Mroku?

Paradox Interactive, w przeciwieństwie do CCP Games, zrobi użytek z nowo nabytych praw. W ostatnich latach wyrośli na jednego z lepiej przyjmowanych wydawców gier. Nie jest to sława wzięta z powietrza – po prostu robią swoje i robią to dobrze.

W przypadku Świata Mroku jest wiele sposób na wykorzystanie marki. Poniżej tylko kilka pomysłów:

Najbardziej ryzykownym byłoby kontynuowanie prac nad MMO Świata Mroku.

World of Darkness Online
Taki tam wycieknięty screenshot z World Of Darkness Online

W świecie w którym gry MMO dzielą się na WoWa i gry nim nie będące zabawa w tworzenie gry tego typu zdaje się być skazana na zgubę. W końcu próbowała tego dokonać firma mającą na swoim koncie grę MMO-wszystko. I to właśnie oni skreślili ten projekt. Albo się przeliczyli, albo wszystko podliczyli i nie kalkulowało im się. O ile następnym krokiem Paradoxu nie będzie skupywanie ludzi pracujących przy kultowych grach MMO, to będziemy mogli pocałować marzenia o World of Darkness Online na dobranoc.
No, chyba, że znajdą twórców chętnych wziąć tę markę na warsztat. Ale kogo?

Świetnym rozwiązaniem byłoby natomiast wykorzystanie koneksji w celu wypuszczenia nowej gry RPG z Świata Mroku.
Mam tutaj na myśli bardzo konkretnych ludzi, kryjących się pod bardzo znaną marką – Obsidian Entertainment.

Pillars of Eternity
Ta grafika zawsze będzie wyglądać ładnie. Pochodzi z Pillars of Eternity.

Doświadczeni twórcy gier cRPG, do tego mający wśród siebie osoby odpowiedzialne za najlepszą dotychczas produkcję z Świata Mroku – Vampire: The Masquerade – Bloodlines. Powiem tak – jak nie oni, to kto? Nikt z aktualnie funkcjonujących developerów nie ma takiego doświadczenia w tworzeniu nietuzinkowych gier. I jako jedyni mieli wcześniej styczność z Światem Mroku.
Inną sprawą jest to, że Obsidianowi tak samo jak mi podoba się ten pomysł:

Najbardziej realne jest natomiast wypuszczenie zremasterowanych edycji poprzednich gier z Świata Mroku.
Wpasowałoby się to w wszechobecny trend wypuszczania odświeżonych wersji klasyków sprzed lat. O ile to, czy Vampire: The Masquerade – Redemption jest kultowy jest dyskusyjne, tak status Bloodlines jest oczywisty.

Vampire: The Masquerade - Bloodlines Chinatown
Takie tam z Chinatown

Tak samo jak fakt, że remaster połączony z potężnym łataniem błędów by się tej grze przypadał. Historia dalej się wyróźnia, pomysł na rozgrywkę też jest niczego sobie. Przede wszystkim technikalia leżą – grafika się zestarzała, a stare błędy wkurzają dokładnie tak samo jak w dniu premiery.
Ideałem byłoby przeniesienie go na nowszą wersję silnika Source z wymianą tekstur i modeli postaci. Ale podejrzewam, że wielu osobom starczyłoby zwyczajne dopieszczenie produkcji. Może się w końcu wezmę za spisanie modów potrzebnych do ogarnięcia tej gry?

A propo przenosin – może być tak, że dzięki zmianie właściciela licencji, twórcy Project Vaulderie będą mogli ponownie zacząć pracę nad przeportowaniem Bloodlines na silnik Unity. Z dodatkiem trybu multiplayer. #Nerdgasm. <—- jakby co mam informacje z pierwszej ręki, że już uderzyli do Paradoxu z prośbą o błogosławieństwo.

Jedno jest pewne: Paradox nie kupił praw do Świata Mroku po to by zyskać fajny gadżet do kolekcji. Prędzej czy później zrobią użytek z nowego nabytku.
I nie mogę się doczekać by zobaczyć cóż to takiego będzie.

Autor: Jasiek a.k.a Yeti

Bloger-amator, kiedyś student dziennikarstwa. Teraz sprzedawca giereczek i klocków Lego czekający ciągle na wenę i czas by coś napisać.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz