VGX 2013 – historia prawdziwa. I bezsenna

Dzisiaj w nocy (między północą a 3:00) przez internet można było zobaczyć galę rozdania nagród Spike VGX 2013. Impreza całkiem zacna, na pewno prestiżowa, ale mnie od nagród bardziej obchodzą informacje, jakie się tam „przy okazji” pojawiły. Was też może zainteresują.

VGX 2013
Widziałem to. Tak samo jak to oko was widzi.

Ostrzegam: to była gala w środku nocy. NIE CHCIAŁO mi się rozpisywać wszystkiego (zwłaszcza, że niektóre motywy były… meh). Poniżej macie to, co według mnie jest godne wzmianki. Stwierdzam również brak chronologii. I post będzie się stosunkowo długo ładował (dużo gameplayów)

 Indyk z największą mocą – No Man’s Sky przyćmiło resztę imprezy.

Wiedziałem, że na VGX 2013 będzie gorąco, ale nie spodziewałem się, że kubeł lawy na moją głowę wyleje gra, która zostanie pokazana po raz pierwszy i jest tworzona przez nikogo (kto słyszał o Hello Games i Joe Danger? Na pewno NIE AŻ TAK wiele osób). Za to o No Man’s Sky usłyszymy wszyscy. Przed tą grą nie uciekniemy.

Bo jak uciec przed grą z widokiem z oczu, gdzie latamy i chodzimy po losowo wygenerowanym wszechświecie? Do tego tak wyglądającej? Pierwszy gameplayo-trailer z No Man’s Sky pozamiatał. Niewiele rzeczy ruszyło mnie bardziej niż ten krótki filmik, który możecie obejrzeć sobie poniżej.

Więcej o grze powiedział Sean Murray, jeden z czwórki twórców tej gry. Gra nie będzie napakowana akcją. W ich zamyśle ma być hołdem do dawnych książek science-fiction, gdzie ważniejsze od akcji były postacie i rozbudowane światy. Czyli jeżeli czekacie na Skyrima w kosmosie, to przejdźcie do następnej gry. Natomiast, jeżeli ktoś z was marzył by zostać astronautą, to właśnie trafił na swój wymarzony tytuł.

Przyznać się, kto zaczął właśnie na to czekać? Bo ja tak. Pozostaje mi mieć nadzieję, że starczy im czasu i pieniędzy by zrobić i dokończyć tę grę. Zwłaszcza, że na przylot na galę VGX 2013 musieli się pewnie zrzucić w czwórkę. Z całego serca życzę im sukcesu. I zbieram hajsy.

Występ Nintendo America na VGX 2013.

W trakcie gali na „scenie” pojawił się Reggie Fils, „szef wszystkich szefów” w Nintendo America, głównie po to by zademonstrować nową grę, jaką jest Donkey Kong Tropical Freeze. Platformówka. Z co-opem, postaciami z unikalnymi zdolnościami (pokazane na przykładzie staruszka Konga, który może się odbijać na swojej lasce) i różnorodnością poziomów.

O wiele bardziej mnie zaciekawiło to czego nie powiedział (prowadzący galę sugerował coś na temat tego, że miał się podzielić informacjami o nowych grach z cyklu Metroid, ale ten nic nie powiedział) oraz to, czemu przytaknął. Na początek pogratulował XBox One i PlayStation 4 bardzo udanego startu by potem powiedzieć, że to gry sprzedają sprzęt, a Nintendo dostarcza dobrych gier. No i powiedział, że liczy się to co będzie za pół roku/rok. Dał też bardzo wyrażny dowód pewności siebie:  Jak prowadzący powiedział „Wtedy ich zmiażdzycie”, to szefo Nintendo America powiedział „Ty to powiedziałeś. Ale nie zaprzeczę”. Polubiłem gościa. Nawet bardzo. Do zobaczenia za pół roku.

Wiedźmin 3 – poznaliśmy twarz głównej gnidy.

Ci, którzy grali w gry „wiedźmińskie” wiedzą już kim będzie główny (zresztą tytułowy) zły w Wiedźminie 3: Dzikim Gonie. Teraz, oprócz tego, otrzymaliśmy trailer na którym widać jak rzeczony Gon się prezentuje. I przy okazji po rozkoszować się kolejnymi kawałkami gameplayu.

O Wiedźminie 3 sporo już napisałem. Teraz dodam tylko jedno: JARAM SIĘ JAK POCHODNIA.

Pokaz Broken Age. Cześć Frodo!

Tim Schaffer powinien się nauczyć mierzyć siły na zamiary: premiera jego Broken Age została przełożona więcej niż dwa razy, a gra ostatecznie wyjdzie w dwóch częściach. Jakby tego było mało, to oprócz tego studio Double Fine tworzy aktywnie co najmniej dwie gry (Massive Chalice i Spacebase DF-9). 

Ale dobra, wracając do pokazu Broken Age na VGX 2013: ta gra ma OLŚNIEWAJĄCĄ GRAFIKĘ. Stworzenie jej musi być STRASZNIE czasochłonne (pozwoliłem sobie skonsultować ten fakt z moją lubą, graficzką z sporą praktyką). Do tego gra jest, no cóż… konkretnie pokręcona. No i przy okazji usłyszeliśmy Eliah Wooda (albo Froda z Władcy Pierścieni)  jako główną męs… chłopięcą postać z Broken Age. Całość wygląda i brzmi świetnie. Możecie to zresztą zobaczyć poniżej, przy okazji zobaczycie trochę akcji „od kuchni”. Premiera pierwszej połowy gry w styczniu 2014 roku!

Telltale tworzy gry przygodowe HURTOWO.

Telltale Games: twórcy nowych odsłon Sam and Max oraz Monkey Island. Oprócz tego stworzyli też grę The Walking Dead, oraz Back to The Future. Wszystkie inspirowane czymś dobrym. Aktualnie tworzą drugi sezon The Walking Dead i The Wolf Among Us. Cisną dwie serie naraz, ambitnie.

Lol, za mało ambitnie: w trakcie VGX 2013 zostało ujawnione, że oprócz tego zajmują się kolejnym dwoma tytułami.
Pierwszym z nich jest Tales from The Borderlands. Jest to przygodówka osadzona w świecie z znanej szerokiemu gronu strzelanki od Gearbox Software. Będziemy w niej grali nowymi postaciami, które wcześniej nie występowały w obu częściach Borderlands. Za to będziemy wpadać na starych znajomych z gry i odwiedzać dobrze nam znane lokacje. O grze również wiadomo, że będzie zawierała sekwencje bardziej zręcznościowe (bez strzelania się nie obędzie). Gearbox w trakcie produkcji będzie pełnił rolę konsultanta i dostawcy wszelkich potrzebnych materiałó, a Telltale zajmuje się resztą (czyli robieniem zacnej przygodówki).
Macie trailer do obejrzenia

Drugi ujawniony tytuł jest mniejszym zaskoczeniem: plotki o tym, że Telltale tworzy grę opartą o „Grze O Tron” George R.R Martina krążą po internecie juz dłuższy czas. Jednak dopiero na VGX 2013 te plotki zostały potwierdzone. Oprócz tego twórcy powiedzieli, że gra będzie miała więcej wspólnego z serialem od HBO niż z samą powieścią Martina. Do tego mamy się przygotować na okazjonalne machanie mieczem. Ale najważniejszym elementem gry dalej ma być „przygodówkowość”. Tutaj trailer odpuszczam, nie pokazał nic poza logiem Telltale Games i logiem „Gry o Tron”

Nowy Thief, nowy trailer, nowe bóle.

Boli mnie to, że: robią z Garretta zbawcę miasta, ładują go w quasimiłosną historię i dodają do gry uberefekciarskie animacje szybkich zabójstw (to nie Dishonored, na bogów). Mam coraz silniejsze przeczucie, że wezmą klimat poprzednich części gry i wystrzelą go w kosmos. BŁAGAM, niech się pomylę :X

Trailer do wglądu macie poniżej:

Zwycięzcy VGX 2013

Na koniec najnudniejszy fragment: lista zwycięzców gali, którzy mogą pochwalić się nowymi statuetkami i dopisanymi punktami lansu. Na samej gali przedstawiono tylko kilka kategorii, reszta jest u nich na stronie internetowej. Albo poniżej.

  • Game of the Year – Grand Theft Auto V
  • Studio of the Year – Naughty Dog. Nagrodę pewnie otrzymał za The Last of Us i za masę „młodszych” gier w przeszłości.
  • Character of the Year – The Lutece Twins, BioShock Infinite
  • Best Shooter – BioShock Infinite. I chwała bogu, bałem się, że Call of Duty: Ghosts.
  • Best Action-Adventure Game – Assassin’s Creed IV: Black Flag. Jakby nie wygrali, to sami by sobie wzięli.
  • Best Sports Game – NBA 2K14
  • Best Independent Game – Gone Home
  • Best RPG – Ni No Kuni: Wrath of the White Witch
  • Best Fighting Game – Injustice: Gods Among Us. Bo jury bało się Supermana.
  • Best Driving Game  – Forza Motorsport 5
  • Best DLC – Far Cry 3: Blood Dragon. Takie DLC, to nie DLC tylko pełnoprawny dodatek, lol.
  • Best Xbox Game –  Brothers: A Tale of Two Sons
  • Best PlayStation Game –  The Last of Us
  • Best Nintendo Game –  Super Mario 3D World. NONIEMOGE, nie spodziewałbym się.
  • Best PC Game –  Gone Home
  • Best Handheld Game – The Legend of Zelda: A Link Between Worlds. Moje zdziwienie faktem, że nie wygrały Pokemony X/Y jest nie do zmierzenia.
  • Best Casual Game – Animal Crossing: New Leaf
  • Best Mobile Game –  Plants vs. Zombies 2: It’s About Time.
  • Best Voice Actor – Troy Baker jako Joel z The Last of Us
  • Best Voice Actress – Ashley Johnson as Ellie z The Last of Us. Czyli Naughty Dog wymiotło z VGX 2013  masę statuetek. Mam nadzieję, że mają miejsce na półkach
  • Best Soundtrack – Grand Theft Auto V. Kłóciłbym się. Ale no cóż, muzyka to sprawa wyłącznie gustu.
  • Best Song in a Game „Will the Circle Be Unbroken?” zaśpiewana przez Courtnee Draper i Troy Baker, z BioShock Infinite
  • Most Anticipated Game – Titanfall. ZZZZzzzzzZZZZ~~

Swoje napisałem, to idę odespać oglądanie VGX 2013. Dobranoc! Miłego dnia!

Autor: Jasiek a.k.a Yeti

Bloger-amator, kiedyś student dziennikarstwa. Teraz sprzedawca giereczek i klocków Lego czekający ciągle na wenę i czas by coś napisać.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz