SUPERHOT – y r u so awesome?

UPDATE: SUPERHOT ODNIOSŁO SUKCES. W REKORDOWYM CZASIE

Dobra, mam pretekst do przebudzenia się. Od jakiegoś czasu po internetach krąży link do SUPERHOT: strzelanki (albo FPSa, jak ktoś ma fetysz na skróty) z grafiką, która wygląda jakby ktoś skąpił pieniędzy na grafika od tekstur. Ascetyczna grafika nie była jednak tym, co jest w tej grze najlepsze, co to to nie. Dobra, a czemu się przebudziłem? Bo SUPERHOT trafił na Steam Greenlight. A ja uważam, że ta gra MUSI trafić na Steama. Czemu?

SuperHOT
Ta gra PARZY!

SUPERHOT jest dziwne. I genialne.

SuperHOT
Opis gry jednym słowem

Strzelanki wszelkiej maści muszą się kojarzyć z dynamiką, ruchem, ogólnie z koniecznością biegania 24/7 i rozglądania się w każdy kąt, by nie oberwać kulki w łeb (bądź inną część ciała). SUPERHOT natomiast jest kompletnym, gameplayowym, powiewem świeżego powietrza. Czas się rusza tylko gdy my się poruszamy. Póki stoimy w miejscu i się, co najwyżej, rozglądamy to nie stanie się nic. Możemy nawet iść po herbatkę, zrobić dwie kanapki i potem wrócić do gry. Tak, wtedy nawet kule stoją w miejscu.

SuperHOT- gameplay
Ja, pocisk stojący w miejscu i przyszłe trupy

Żeby nie było za mało, to również grafika jest inna: kiedy cały świat stawia na graniczącą z szaleństwem gonitwę za fotorealizmem, to w SUPERHOT mamy, jak już wspomniałem na wstępie, minimalizm. Zresztą, możecie to zobaczyć na zrzutach ekranu, jakimi faszeruje ten tekst.A jak masz gdzieś nieruchome obrazki, to sam spróbuj: aktualna wersja gry jest dostępna w cenie internetu na TEJ stronie.

Ja powiem tylko jedno: przejście tego to jakieś 10 minut. Tylko jest problem, ja już te dziesięć minut przeszedłem z 7-8 razy i podejrzewam, że pod pretekstem kolejnego postu o tej grze spędzę kolejną godzinkę/dwie/dziesięć na graniu. Uwielbiam mechanikę tej gry.

SUPERHOT będzie bardziej genialne. I troszkę droższe.

SuperHOT
THIS IS SUPERHOT!

Powiem to tak: pogrzebałem oraz poszukałem informacji o planach twórców względem ich stworzonego na szybko dzieła. Oprócz tego próbowałem ich podpytać (w chwili pisania postu nie miałem jeszcze odpowiedzi na maila) o ich zamiary.  No i co takiego się dowiedziałem? (jakby co, nie potrafię się powstrzymać od komentowania w locie. Żeby nie robić wam sieczki z mózgu, to mój komentarz będzie lądował w nawiasy)

Twórcy celują w grę długości i jakości pierwszego Portala (jakość już mają, to teraz długość). Oprócz fabuły, która ma być serią krótkich i dynamicznych strzelanin będzie również tryb „survivalowy” z kilkoma planszami do wyboru. (przeciwnicy się pojawiają coraz szybciej, aż w końcu zaleją nas chmarą? Walka Neo vs. miliony agentów nagle zaczęła wydawać mi się żałosna).

Graficznie będzie tak jak jest (i chwała za to, jedną z naprawdę mocnych punktów tej gry jest ta „abstrakcyjna” grafika. I im bliżej fotorealizmu, tym łatwiej coś spartolić), zostanie zachowany minimalizm.

Co nie znaczy, że nie dojdą nowe elementy gameplayu. Problemem jest to, że twórcy sami nie wiedzą, co będzie dobrze pasowało do mechaniki FPSa, gdzie czas (zazwyczaj) stoi w miejscu. Obiecują eksplozje, wrogów unikających pocisków i inne bajery. Co poza tym? To co przetestują i będzie się nadawać. A pomysłów jest wiele: pościgi samochodowe, skydiving (bardziej po naszemu to będzie „leap of faith”. Już łapią ideę?), elementy parkouru… kierwa, tutaj jest więcej pomysłów niż ja mam chęci by je przepisywać, NEXT.

Ten akapit dodaje… nie wiem, z rozpędu? Gra na pewno nie będzie F2P (pomarzyć zawsze można, prawda? 😛 ). Twórcy mówią, że nie mają jeszcze pojęcia na ile będą się cenić, „ale na pewno nie będzie to gra za 60$”. Data premiery pełnej (albo, jak kto woli, rozszerzonej wersji)? Nieznana, co przy ilości pomysłów do przetestowania i zamiarów do realizacji nie dziwi w najmniejszym stopniu.

Przycisk „YES” musi być SUPERHOT

Powiem to tak: jeżeli uważasz moją opinię za znaczącą, to teraz klikniesz ten link i naciśniesz przycisk Yes/Tak/Da/Ya. Czy tam w jakim języku masz Steama. Czemu? Bo ta gra jest SUPER HOT, a nawet jeżeli się ograniczą jedynie do jej wydłużenia, to będzie jeszcze bardziej SUPER HOT.

Zresztą, nawet jeżeli masz gdzieś moją opinię, to albo już to zrobiłeś, albo zrobisz to zaraz po kolejnej partii „dema” tej gry.

To by było tyle na temat gry SUPERHOT, która jest tak gorąca, że na dobrą sprawę nie wiem czemu nie napisałem tego tekstu czerwoną czcionką.

P.S Screenshoty pochodzą z materiałów prasowych twórców (kijowo się robi zrzuty ekranu z gier przeglądarkowych)
P.S2 Jak twórcy odpiszą coś ciekawego, spodziewajcie się aktualizacji. No chyba, że napiszą dużo ciekawych rzeczy, wtedy będzie nowy pościk.
P.S3 Pamiętajcie o moim blogu w blogu (incepcja lvl. grandmaster).

Autor: Jasiek a.k.a Yeti

Bloger-amator, kiedyś student dziennikarstwa. Teraz sprzedawca giereczek i klocków Lego czekający ciągle na wenę i czas by coś napisać.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz