Powstał list otwarty do rodziców graczy w League of Legends. Nie tylko oni powinni go przeczytać.

Jakiś czas temu, na forum znanej wszystkim gry MOBA pojawił się list otwarty kierowany do rodziców, których dzieci grają w LoL-a. Możemy się pośmiać, że jaka gra, to taka grupa docelowa listu, ale porusza on dość istotną sprawę.

family-155562_1280
Pierwszy ładnie wyglądający darmowy stock, który się pojawił po wyszukaniu „family”.

 

Mamy jakiś grających rodziców na sali? To prawdopodobnie wpis dla was.

„Rodzice, dajcie im skończyć!”

[blockquote source=’Treść listu otwartego’]Bardzo dobrze, że uczycie swoje dzieci przestrzegania zasad. Pamiętajcie jednak też, by uczyć je odpowiedzialności wobec innych ludzi[/blockquote]

To chyba najważniejsze zdanie z tego listu.

O co w tym liście chodzi? O rodziców, którzy wyganiają swoje pociechy sprzed komputera w trakcie gry.
Pisze on, do, jego zdaniem kompletnie nierozumiejących sprawy, rodziców z apelem.

[blockquote source=’Treść listu otwartego’]Nie wymuszajcie na swoim dziecku zachowań, które mają negatywny wpływ na innych ludzi. Chcecie by wasze dzieci ignorowały innych również z sytuacjach z życia codziennego?[/blockquote]

Oprócz tego autor listu dał rodzicom bardzo przydatną radę wychowawczą.
[blockquote source=’Treść listu otwartego’]A co jeżeli moje dziecko nadużyje zaufania i zacznie grać na pięć minut przed porą by pójść spać? Jest na to proste rozwiązanie:

  1. Pozwól mu dokończyć grę – wiem, że to wygląda jakbyś pozwalał mu wejść tobie na głowę, ale przejdź do punktu drugiego
  2. Daj mu szlaban – jesteś rodzicem, a on łamie zasady. Krok pierwszy jest jedynie oznaką szacunku dla osób, które wtedy akurat grały z twoim dzieckiem

[/blockquote]

Jak ktoś chce się zapoznać z pełną treścią listu otwartego, to tutaj ma linka.

Autor listu przypomina/informuje rodziców, że działania ich dzieci wpływają negatywnie na rozgrywkę innych ludzi. Jeżeli po 40 minutach gry z wyrównanej walki 5 na 5 nastąpi zmiana na formatu 5 na 4, to niewątpliwie co najmniej czterem osobom zepsuje to wieczór.

Jeżeli graliście kiedyś w jakieś drużynowe gry sieciowe, to nie muszę chyba was przekonywać, że tak jest, prawda?

To tylko gra, czy to AŻ gra?

Ten fragment został zainspirowany przez tekst Gamezilli, który stwierdził, że tezy postawione w liście to przesada, bo to tylko gra.

To sposób spędzania wolnego czasu, jak każdy inny. I podobnie jak w wielu innych przypadkach, zachowanie innych osób może nam przeszkodzić w korzystaniu z wolnych chwil. Wyobrażacie sobie wychodzenie „z impetem” z odbywającego się właśnie przedstawienia teatralnego, czy też rozmowa przez telefon w trakcie koncertu w filharmonii? Zachowanie jednego człowieka? Tak. Przeszkadza całemu otoczeniu? Zapewne bardziej niż samemu winowajcy.

Porównanie jest tylko lekko nieadekwatne. Jedyną różnicą byłoby to, że w przypadku seansu rozwalacie dzień około 100 osobom (przy pełnej sali). W przypadku partii LoL-a jest to tylko dziewięć osób. W obu przypadkach jest to jednak odejście od, jakby nie patrzeć, podstawowych zasad koegzystencji.

Oczywiście, można ten cały apel o niewyrzucanie dzieci sprzed komputera w trakcie gry potraktować po macoszemu. Ale wtedy pozwólcie mu też krzyczeć w kinie, albo rzucać w aktorów w teatrze. W każdej z tych sytuacji zepsujecie innym ludziom wieczór. A skoro jeden sposób wam nie przeszkadza, to czemu inne miałyby? Macie ludzi gdzieś, nie macie nic przeciwko temu, że psujecie komuś wieczór, to trzymajcie się tego.

A autorce komentarza na serwisie Gamezilla życzę, by pewnego dnia ktoś zaczął rzucać popcornem w górę w trakcie jego pobytu w kinie. W końcu to tylko film.

[divider type=”thick”]

No dobra, drodzy rodzice, wszystko fajnie, dowiedzieliście się, że każąc dziecku wyłączyć grę w trakcie partii rozwalacie dzień co najmniej czterem innym osobom.
To teraz jeszcze postarajcie się bardziej przy wychowywaniu swoich latorośli – jednym z powodów dla których przestałem grać w League of Legends było to, że znudziły mi się osoby deklarujące zgwałcenie mnie (desperaci) lub sypianie z moją mamą.
Jasne, mogę na dzień dobry wyłączyć chat, ale granie w ten sposób? Bez sensu.

I wiem, że ma to marginalny związek z tym listem otwartym. Ale okazji, by przypomnieć co w LoL-u mnie irytuje nie przepuszczę.

Autor: Jasiek a.k.a Yeti

Bloger-amator, kiedyś student dziennikarstwa. Teraz sprzedawca giereczek i klocków Lego czekający ciągle na wenę i czas by coś napisać.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz